1913.11.01 Wisła Kraków - Reprezentacja Wielkopolski 4:0

Z Historia Wisły

(Różnice między wersjami)
Linia 1: Linia 1:
[[Grafika:IKC 1913.10.31.jpg|right|thumb|250px]]
[[Grafika:IKC 1913.10.31.jpg|right|thumb|250px]]
 +
[[Grafika:IKC 1913.11.01a.jpg|right|thumb|250px]]
 +
[[Grafika:IKC 1913.11.01b.jpg|right|thumb|250px]]
 +
[[Grafika:IKC 1913.11.04a.jpg|right|thumb|250px]]
 +
[[Grafika:IKC 1913.11.04b.jpg|right|thumb|250px]]
 +
[[Grafika:IKC 1913.11.04c.jpg|right|thumb|250px]]
„Czas” z 31.10: „Match Kraków-Poznań. T.S. „Wisła” nawiązało stosunki ze Związkiem Polskich Towarzystw sportowych w W. Ks. Poznańskiem i w najbliższe święta dnia 1 i 2 listopada na wynajętym od K.S. „Cracovia” boisku, odbędzie się match footballowy między I drużyną „Wisły” a drużyną Poznańczyków, złożono z najlepszych graczy „Poznanii” (mistrzów na r. 1914), „Warty” (z Poznania) i „Ostrowii” (Z Ostrowa). Polski Związek Poznański istnieje już przeszło rok, zawody o mistrzostwo zostały już zakończone między drużynami I klasy. Przybędzie szereg zaproszonych gości ze stowarzyszeń sportowych Krakowa i Galicyi. Pragnąc ułatwić wstęp na te zawody, zarząd „Wisły” daje niskie ceny miejsc. Match rozpocznie się o 2 m. 30 po południu”.
„Czas” z 31.10: „Match Kraków-Poznań. T.S. „Wisła” nawiązało stosunki ze Związkiem Polskich Towarzystw sportowych w W. Ks. Poznańskiem i w najbliższe święta dnia 1 i 2 listopada na wynajętym od K.S. „Cracovia” boisku, odbędzie się match footballowy między I drużyną „Wisły” a drużyną Poznańczyków, złożono z najlepszych graczy „Poznanii” (mistrzów na r. 1914), „Warty” (z Poznania) i „Ostrowii” (Z Ostrowa). Polski Związek Poznański istnieje już przeszło rok, zawody o mistrzostwo zostały już zakończone między drużynami I klasy. Przybędzie szereg zaproszonych gości ze stowarzyszeń sportowych Krakowa i Galicyi. Pragnąc ułatwić wstęp na te zawody, zarząd „Wisły” daje niskie ceny miejsc. Match rozpocznie się o 2 m. 30 po południu”.

Wersja z dnia 19:35, 30 gru 2008

„Czas” z 31.10: „Match Kraków-Poznań. T.S. „Wisła” nawiązało stosunki ze Związkiem Polskich Towarzystw sportowych w W. Ks. Poznańskiem i w najbliższe święta dnia 1 i 2 listopada na wynajętym od K.S. „Cracovia” boisku, odbędzie się match footballowy między I drużyną „Wisły” a drużyną Poznańczyków, złożono z najlepszych graczy „Poznanii” (mistrzów na r. 1914), „Warty” (z Poznania) i „Ostrowii” (Z Ostrowa). Polski Związek Poznański istnieje już przeszło rok, zawody o mistrzostwo zostały już zakończone między drużynami I klasy. Przybędzie szereg zaproszonych gości ze stowarzyszeń sportowych Krakowa i Galicyi. Pragnąc ułatwić wstęp na te zawody, zarząd „Wisły” daje niskie ceny miejsc. Match rozpocznie się o 2 m. 30 po południu”.


Edmund Szyc Pierwsza reprezentacja Wielkopolski (z księgi jubileuszowej na 25-lecie Warty) s. 87/8)

Na adres redakcji „Pracy”, która widocznie docierała też za kordony graniczne, nadeszły pewnego dnia trzy pisma od Tow. Sportowego „Wisła” w Krakowie, adresowane do Warty, Posnani i Ostrovii, zapraszające na mecz do Krakowa. Listy doręczyłem komu należało, ale – rada w radę – uznaliśmy siebie za zasłabych do zmierzenia się z mistrzem Galicji i proponujemy wysłanie do Krakowa reprezentacji Wielkopolski. Z gotowością „Wisła” zaakceptowała.

Na posiedzeniach związku staczaliśmy homeryckie boje o skład drużyny, o to również, jak reprezentację ubrać. Każdy chciałby swoje barwy popularyzować. Przedstawiciele Posnanii twierdzili, że ich biało-czerwone barwy najlepiej się nadawają. Zdołaliśmy przeforsować nasze koszulki motywując, że „Wisła” ubrana jest też biało-czerwono a poza tym, że na naszych koszulkach widnieje herb „W” – co również dobrze jak Warta oznaczać może „Wielkopolska”.

Do reprezentacji ostatecznie zostali wyznaczeni: śp. Najewski, śp. Wize, śp. Fr. Szyc, Tomaszewski, Kosicki, Kaczmarek (Warta), Kaczmarek, śp. Skrzypczak, Sznotale (Posnania), Jung, Grzęda, Marczewski (Ostrovia). Wyjazd tylko częściowo finansowała „Wisła”, resztę trzeba było graczom samym ponieść. Na dworcu zawód wielki: brak trzech graczy miejscowych i dwóch ostrowskich. Na szczęście wybierali się do Krakowa kibice (!) śp. Malinowski, drugi Kosicki i Szyc Edmund, wszyscy oczywiście z „Warty”, którzy w ten sposób doszli do zaszczytów reprezentacyjnych i ratowali sytuację. Duże na nas wrażenie zrobiło boisko „Cracovii” (na którym mecz się odbył). Parkan, trybuny, trawnik były nam dotąd rzeczą nieznaną; a już najwięcej nam zaimponował fakt płacenia wstępnego i bardzo wielka ilość widzów.

1 listopada 1913 r. w składzie:

Najewski (Warta) – E. Kosicki (Warta), Kaczmarek (Warta) – Malinowski (Warta II), Skrzypczak (Posnania), H. Kosicki (Warta) – Marczewski (Ostrovia), Tomaszewski (Warta), F. Szyc (Warta), E. Szyc (Warta II), Beym (Warta) ulegliśmy Wiśle 0:4 (0:2).

Następnego dnia miejsca śp. Malinowskiego i E. Szyca zajęli wezwani telegraficznie Jung i Grzęda (Ostrovia), jednak niewiele to pomogło, bo przegraliśmy 2:9. Bohaterem dnia był Adam Obrubański, strzelając „Wielkopolsce” 5 bramek.

Zaimponował nam „styl wiedeński” Wisły. W sprawozdaniu („Głos Młodzieży” nr 2/1913) czytamy: „Mimo szybkiego tempa w jakim gry prowadzono, odznaczyli się footbaliści tamtejsi elegancją i szykiem a nie zauważyliśmy tam tej rubasznej oko rażącej natarczywości – jakie widzimy w niemieckich klubach”.

Wisła zatem, jedyny – jak się zdaje – naonczas czysto-polski klub Krakowa, ma zasługę wyprowadzenia wielkopolskiego fotbalu na szersze wody. Jej więc przede wszystkim sport wielkopolski okazać winien wdzięczność i sympatię.