1914.05.24 Wisła Kraków - Pogoń Lwów 0:1

Z Historia Wisły

1914.05.24, Mistrzostwa Galicji, Kraków, Stadion Cracovii, 17:00
Wisła Kraków 0:1 (0:0) Pogoń Lwów
widzów: 1500
sędzia: Franciszek Jacheć (Kraków)
Bramki
0:1 65' Dvořak
Wisła Kraków
2-3-5
Michał Szubert
Andrzej Bujak
"Williams" Wilhelm Cepurski
Stanisław Kowalski I
Alfred Konkiewicz I
Marian Zawodny
Stanisław Adamski
Artur Olejak
"Little" Jan Kowal
Stefan Śliwa
Władysław Konkiewicz II

trener:
Pogoń Lwów
2-3-5
"Agitt" Emil Šiška
"Krompton" Władysław Kuchar III
Johann Kammerer
Jerzy Misiński
Franciszek Turmiński
Dvořak
Karol Kuchar II
Wiktor Witkowski
"Wacek" Wacław Kuchar IV
"Wicha" Stanisław Zemanek
Hollmann

trener:

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Pogoń Lwów 24.05.1914 rok.  Stoją od lewej: Stanisław Zemanek, Franciszek Turmiński, Johann Kammerer, Wacław Kuchar, Wiktor Witkowski, Emil Šiška, Karol Kuchar, Dvořak, Hollmann, Władysław Kuchar, Jerzy Misiński.
Pogoń Lwów 24.05.1914 rok.
Stoją od lewej: Stanisław Zemanek, Franciszek Turmiński, Johann Kammerer, Wacław Kuchar, Wiktor Witkowski, Emil Šiška, Karol Kuchar, Dvořak, Hollmann, Władysław Kuchar, Jerzy Misiński.

Spis treści

Relacje prasowe

„Czas” z 1914.05.22

W niedzielę dnia 24 maja b.r. rozegra I drużyna T.S. „Wisła” na boisku C.S. „Cracovia” zawody piłką nożną z L.K.S. „Pogoń” ze Lwowa. Zawody te budzą w kołach sportowych zainteresowanie, gdyż będą pierwszymi w sezonie bieżącym o mistrzostwo Galicyi. Ostatni wynik „Wisły” z „Pogonią” we Lwowie dnia 10 b.m. dał pierwszej niespodziewanie porażkę w stosunku 2:0. Przypisać to trzeba doskonałemu składowi „Pogoni”, który obecnie jest uzupełniony pięcioma wybornymi graczami, a to trzema, jak Dworzakiem i Żiżką (bramkarz) ze „Sparty” praskiej i Holmanem z Kladna, oraz Witkowskim i Turmińskim z Krakowa. Dzięki trzem graczom czeskim „”Pogoń” gra obecnie nową metodą, krótkiem podawaniem piłki dołem”. Początek zawodów o godzinie 5. Poprzedzą o godzinie 3 i pół zawody rezerwy „Wisły”, które będą ogłoszone afiszami.


"Czas" z 1914.05.23

Zawody piłką nożną. W niedzielnych zawodach o mistrzostwo Galicyi wystąpi lwowska ,,Pogoń’’ i ,,Wisła’’ w następującym składzie L ,,Pogoń’’: Siszka bramkarz: Kuchar III, Kamerek obrona, Misiński, Tarmiński, Dworsak pomoc; Kuchar II, Witkowski, Kuchar IV, Zemanem, Holman napad. ,,Wisła’’: Szubert bramkarz; Bujak, Wiliams obrona; Kowalski, Konkiewicz, Zawodny pomoc; Adamski, A. O. Littre, Śliwa, Konkiewicz II napad. Zawody te prowadzić będzie delegowany przez Związek polski piłki nożnej członek krakowskiego kolegium sędziowskiego p. Fr. Jacheć. O godzinie 3.30 po południu poprzedzą match zawody miedzy S. K. ,,Jutrzenką’’ a ,,Wisłą’’ rezerwą. Bilety do nabycia wcześniej w magazynie sportowym R. ?.


Fragment meczu
Fragment meczu

"Czas" z 1914.05.24

Match ,,Pogoni” i ,,Wisły’’ w parku gier ,,Cracovii’’ o godzinie 3.30 po południu.


„Gazeta Poniedziałkowa” z 191405.25

„Pogoń”-”Wisła” 1:0 (0:0).Wczoraj rozpoczęły się równocześnie w Krakowie i we Lwowie pierwsze zawody o mistrzostwo I. klasy. Zawody te, rozpisane przez Polski Związek piłki nożnej, rozgrywać się będą między czterema drużynami galicyjskiemi pierwszej klasy, a mianowicie z Krakowa: K.S. „Cracovia” i T.S. „Wisła”, ze Lwowa: I. L.K.S. „Czarni” i L.K.S. „Pogoń”. W sezonie wiosennym odbędą się jeszcze zawody o mistrzostwo w dniach 14 i 24 czerwca, natomiast w sezonie jesiennym w dniach 13 i 27 września i 11 października, ewentualnie rozgrywki w dniu 18 października...

Niemniejsze zainteresowanie, aniżeli match we Lwowie, budził zapowiedziany na wczorajszą niedzielę przyjazd „Pogoni” lwowskiej na zawody z „Wisłą”, która przegrała ostatnio we Lwowie w stosunku 2:0. Do zawodów o mistrzostwo wystawiły obie drużyny najsilniejszy skład.

W przebiegu zawodów wczorajszych „Wisły” z „Pogonią” zauważyć się dała przedewszystkiem wyższość gości, rozporządzających dobrze zgranym napadem, pracowitą pomocą i nad wyraz świetną obroną (Kamerer). „Wisła” natomiast, aczkolwiek wykazała dość wysoką formę gry, popełniała szereg błędów taktycznych, które sprawiły, że wiele świetnych szans zdobycia bramki, zwłaszcza w pierwszej połowie gry, poszło na marne. Niemile przedewszystkiem uderzał u „Wisły” brak decyzyi i strzałów pod bramką; gracze „Wisły”, kombinujący w polu dość roztropnie, tracą zupełnie kontenans,skoro tylko przekroczą linię pola karnego, poza którą literalnie nie wiedzą, co z piłką począć. W pierwszej połowie czasu gra toczy się na przemian po stronie „Wisły”, naprzemian na polu gości. Dzięki doskonałej grze backów z obu stron czas do pauzy upływa bez wyniku cyfrowego.

Dopiero w 20 minucie po pauzie strzela Dworzak dla „Pogoni” pierwszą i jedyną bramkę. Sędziował bardzo uważnie p. Jacheć. E.W.


"IKS" 1914.05.30

Pogoń-Wisła 1:0 (0:0). Na placu sportowym K. S. „Cracovia" rozegrane zostały zawody o mistrzostwo I klasy między L. K. S. .Pogoń" a T. S. „Wisła".

Skład drużyny Pogoni (biali): Agitt - Kammerer, Krompton - Dworzak, Turmiński, Misiński - Holman, Widia, Wacek, Witkowski, Kuchar II.

Skład drużyny Wisły (czerwoni): Schubert - Wiliams, Bujak - Zawodny, Konkiewicz, Kowalski - Władek, Śliwa, Janek, A. O., Adamski.

Pogoń w obecnym składzie przedstawia się nadzwyczaj sympatycznie. Gracie biegają dobrze, technikę pojedynczy mają dobrą, brak jednak jest jeszcze dobrej kombinacji. Bramkarz słaby. Obrona wspaniała (obaj obrońcy posiadają ładną technikę). Pomoc dość dobra. Najlepszym z pomocy jest Misiński z dobrą techniką, Turmiński obrotny, lecz technika słaba. Dworzak, mało ruchliwy, choć technikę ma niezłą. Napad dobry, lecz słabo kombinuje (szczególniej trójka środkowa). Holman i Kuchar II. oba skrzydła biegają świetnie, prowadząc cały napad, technikę mają dobrą; Holman strzela dobrze, Kuchar świetnie centruje. Ze środkowej trójki najlepiej przedstawia się Wicha, który ładnie chwyta piłki, lecz słabo strzela, Wacek i Witkowski strzelają nieźle, lecz posiadają mało oryentacyi przed bramką.

Wisła w obecnym składzie przedstawiła się słabo (może tylko w tych zawodach). Bramkarz świetny, szybko się oryentuje. Obrona b. dobra, szczególniej Bujak, Wiliams (weteran Wisły) wyszedł z wprawy, zapewne brak , trenningu jest tego przyczyną. Pomoc dobra, lecz niezbyt uważna, mało współdziałająca z napadem. Zawodny niezbyt uważny, technikę ma niezłą, Konkiewicz, jak na środkowego pomocy, trochę za ciężki, chociaż technikę ma dobrą. Kowalski, najlepszy z pomocy, uważny, biega dobrze, technikę ma dobrą (przy pilniejszym trenningu i większej rutynie może być dobrym graczem). Napad dobry, lecz jedna i ta sama wada, dotąd nie wykorzeniona, brak decyzyi przed bramką przeciwnika. Władek i Adamski oba skrzydła dobre, Władek, nadzwyczaj uważny, biega dobrze i podaje nieźle, Adamski centruje dobrze Trójka środkowa ma mało spoistości z sobą, szczególniej Śliwa i Janek za bardzo driblują, zamiast podawać, choć obaj dobrzy gracze, A.O. technikę ma dobrą, tylko za mało ruchliwy.

Grę rozpoczęła Wisła pod słońce, lecz piłkę momentami odbiera Pogoń, przepuszczając atak na bramkę przeciwnika. Piłkę jednak odrzuca Bujak na środek boiska i gra przez 10 m. Toczy się tamże. W następnej chwili biali przypuszczają kilka ataków, lecz te kończą się albo niezdecydowaniem w strzałach, lub tez strzałami na aut. Tempo słabe. Gra powoli przenosi się na pole białych. Z podania Kowalskiego podciąga piłkę Adamski tuż pod bramkę przeciwnika, skąd ładnie centruje, lecz centry nie wyzyskuje Janek, przepuszczając piłkę na przeciwne skrzydło, zamiast strzelać. Następuje kilka ataków Wisły, lecz kilka dobrych pozycyi pod bramką Pogoni nie zostało wyzyskanych przez napad czerwonych. Następnie obrona białych zapomocą długiego podania na skrzydła napadu przenosi grę na pole czerwonych. Następuje kilka ostrych strzałów, które jednak chwyta bramkarz czerwonych. Mimo obustronnych wysiłów gra nie daje żadnego do pauzy rezultatu.

Po pauzie tempo, słabe przed pauzą, staje się zupełnie powolne wkrótce zanika. Gra staje się nużącą, bezbarwną. Napady obu drużyn przyglądają się ze spokojem na walkę obustronną pomocy i obrony. Po 15 m. tej monotonii napad białych, prowadzony przez Kuchara II. przechodzi do ataku, nadając grze powoli tempo. Odtąd stale przez pół godziny gra toczy się na polu czerwonych. Napady ponawiane ciągle przez białych odpiera słabo obrona czerwonych. Następuje cała serya kornerów na korzyść Pogoni (6:1). Przy jednym z kornerów walka toczy się przez kilka minut tuż pod bramką czerwonych. Wykorzystuje tę chwilę prawy łącznik białych (Witkowski) i silnym rzutem wbija piłkę w bramkę w 20 m. Walka staje się trochę żywszą. Biali przeprowadzają dalej ataki nieprzerwanie. W 32 m. sędzia wyklucza z boiska jednego z graczy Wisły (z pomocy), za niesportowe zachowanie się. W miejsce jego wchodzi Władek z napadu. Wisła do końca gra w 10-ciu. Mimo tego na 10 minut przed końcem napad jej przeprowadza kilka groźnych ataków, które jednak kończą się strzałami... lecz na aut. Przy jedynym kornerze na korzyść Wisły strzela głową A O., lecz piłka zostaje na wierzchu siatki. Do końca utrzymuje się stosunek 1:0 na korzyść Pogoni, która w ten sposób zdobywa dwa punkty.

Stosunek kornerów 7:5 (1:4) na korzyść Pogoni. Sędziował bardzo dobrze p. Jacheć Publiczności zebrało się około 1.500 osób.

Przed zawodami głównymi odbyły się zawody Wisły rez. z K. S. Jutrzenką 5:0. W drużynie Wisły ogólną uwagę zwracał lewy łącznik, nowy gracz Wisły.