1921.05.29 Wisła Kraków - ŁKS Łódź 2:2

Z Historia Wisły

1921.05.29, Mecz towarzyski, Kraków, boisko Cracovii, 18:00
Wisła Kraków 2:2 (1:1) ŁKS Łódź
widzów:
sędzia: Seidner
Bramki

Franciszek Danz 33'

Marian Szpórna 83'
0:1
1:1
1:2
2:2
7'

61'

Wisła Kraków
2-3-5
Władysław Mróz
Andrzej Bujak
Stanisław Kowalski
Stanisław Mróz
Stefan Śliwa
Kazimierz Kaczor
Albin Węgrzyn
Marian Szpórna
Bogdan
Franciszek Danz
Stanisław Marcinkowski

trener: brak
ŁKS Łódź

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Relacje prasowe

Łódzki K.S.-Wisła 2:2 (1:1)

Łodzianie okazali się jedną z najlepszych drużyn z Kongresówki, które dotychczas grały w Krakowie, a nawet prezentowali się nieco lepiej od Polonii warszawskiej.

Drużyna Łodzian grała z ambicją. Bramkarz chwyta strzały bardzo ładnie. w czem przypomina chwilami Lotha II, lecz nie jest bardzo pewnym. Obrońcy posiadają długie uderzenie piłki, pomoc dobra, napad zadużo kombinuje pod bramką, zamiast w odpowiedniej chwili strzelać; jedynie środkowy napastnik częściej strzela do bramki.

Skład Wisły tym razem zestawiony niebardzo fortunnie. Bramkarz Mróz w zastępstwie Szuberta dobry. Obrońcy niepewni, a Bujak po przerwie dobry, do pauzy nie był w stanie ani jednej piłki przeciwnikowi odebrać. Obie bramki zrobione przez Łodzian mogą być na jego koszt zapisane. Pomoc grała jakoś dziwnie opieszale. Mróz St. dobry, Śliwa zadużo wózkuje, Kaczor słaby. Linja napadu psuła dobre pozycje wyrabiane przez Marcinkowskiego. U Węgrzyna widoczne są skutki matchu Wisła-Pogoń. Szpurna, Bogdan i Danz kombinowali za dużo i strzelali na ślepo.

W 7 minucie Łódź zdobywa bramkę po poprzedniem odbiciu się piłki od słupka bramkowego. Wislacy atakują, ae napastnicy nie rozumieją się między sobą i psują dużo pozycyj. Łódzki K.S. broni się dobrze, a bramkarz dokazuje cudów. W 33 minucie wyrównuje Danz dla Wisły.

Po pauzie w 16 minucie Ł.K.S. po zabraniu piłki Bujakowi, pakuje drugą bramkę. Dopiero w 38 minucie z kornera wyrównuje Szpurna. W ostatnich minutach gry Wisła napiera, lecz z powodu świetnej gry obrony i bramkarza nic zrobić nie może. Przy stosunku 2:2 odgwizduje sędzia Seidner zawody.

Zaznaczyć należy, że Ł.K.S. grał 50 minut tylko w dziesięciu graczy.

Źródło: Przegląd Sportowy nr 3, strona 4 i 5.

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/applet?content_url=/Content/41684/directory.djvu&handler=djvu&sec=false strona 4.

---

Po tym meczu Bujak dostał naganę za "niesportowe zachowanie" i został pozbawiony funkcji kpt. drużyny Wisły.