1921.06.26 Jutrzenka Kraków - Wisła Kraków 0:3

Z Historia Wisły

1921.06.26, Mecz towarzyski, Kraków, Stadion Cracovii, 18.30
Jutrzenka Kraków 0:3 (0:0) Wisła Kraków
widzów:
sędzia: Wacław Wojakowski z Krakowa
Bramki
0:1
0:2
0:3
(sam.) Unger
Władysław Kowalski
Władysław Kowalski
Jutrzenka Kraków
Wisła Kraków
prawdopodobnie
Michał Szubert
Andrzej Bujak
Kazimierz Kaczor
Stanisław Mróz
Stefan Śliwa
Franciszek Turmiński
Franciszek Danz
Marian Szpórna
Henryk Reyman
Władysław Kowalski
Stanisław Marcinkowski

trener: brak
Skład prawdopodobnie ten sam co z Polonią.
Jutrzenka ostatnie 10' grała w 10.

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Spis treści

Relacje prasowe

Zamieszanie pod bramką Jutrzenki.
Zamieszanie pod bramką Jutrzenki.
Ta sama sytuacja ułamek sekundy później.
Ta sama sytuacja ułamek sekundy później.
Pieniądze z meczu miano przeznaczyć dla rodziny zmarłego tragicznie Antoniego Poznańskiego (gracza Wisły i Cracovii). Ponieważ gra była otwarta z obu stron i do tego prowadzona w żywym tempie mecz podobał się widowni. Mecz szczególnie w II. połowie toczył się przy przewadze Wisły. Reyman gdyby był lepiej dysponowany mógł strzelić sporo bramek. Wyręczyli go jednak partnerzy.

Przegląd Sportowy nr 7/1921 sobota 02.07.2007 str. 5:

Wisła-Jutrzenka 3:0 (0:0)

Trudno którejś drużynie przyznać przewagę; przez cały czas gra otwarta o żywem tempie.
We formie Jutrzenki znać lepszem przeprowadzaniu ataków niż dawniej.
Wisła grała poprawnie (przedewszystkiem fair), lecz nie zauważyliśmy u niej żadnego postępu.
Pierwszą bramkę zrobił sobie sam Unger, następne dwie strzelił Kowalski.
Gdyby nie osłabienie Jutrzenki w ostatnich 10-ciu minutach, byłaby mogła wyjść z zawodów na remis.
Sędzia Dr. Wojakowski

Tygodnik Sportowy

ROK I. KRAKÓW DNIA 24. CZERW CA 1921 ROKU. NR. 6. Śmierć śp. kap. Poznańskiego poruszyła do głębi najszersze koła sportowe Krakowa. Zmarły był dzieckiem Krakowa, ulubieńcem sportowej publiczności krakowskiej i serdecznym przyjacielem młodzieży, która uprawiała sport przez niego umiłowany. Pozostał po nim żal głęboki i szczery. By wyświadczyć kochanemu Antkowi ostatnią jeszcze przysługę, porozumiały się pomiędzy sobą krakowskie kluby klasy A. i postanowiły rozegrać zawody footbalowe pomiędzy sobą, z których cały czysty dochód zostanie przesłanym rodzinie śp. Poznańskiego.

Zawody odbędą się w sobotę dnia 25 bm. na boisku K. S. Cracovii w następującym porządku: O godz. 4 m. 45 Cracovia — Makkabi. O godz., 6 m. 30 Wisła — Jutrzenka. Bilety w przedsprzedaży nabyć można we firmach: Weissman ul. Szewska i Statter ul. Starowiślna 16.

Wisła — Jutrzenka 3:0

Tygodnik Sportowy


ROK 1. KRAKÓW DNIA 1. LIPCA 1921 ROKU. NR. 7.


Drugie zawody były normalne. Drużyny w pełnym składzie. Gra z ambicją, tempem i energją. Tyły Wisły grały wyśmienicie. U Jutrzenki atak był najlepszą częścią drużyny, mimo, iż nie wyzyskał kilku pewnych szans. Danz na prawem skrzydle Wisły nie był w nadzwyczajnej formie, dysponowany powinien był sam zrobić kilka bramek. Tak samo Reyman. Szpurna jest dobrym pomocnikiem, poco wstawia się go do ataku, pozostanie zagadką. W Jutrzence przeniesienie Furmana do ataku nadało temuż pewną ruchliwość. Dziwnem jest tylko, że trener Zeisler nie zrozumiał dotąd, iż obrona z Offenem i Klotzem I, byłaby bardzo silną, gdy tym czasem Klotz I na środku pomocy jest kiepski na razie. Natan na środku pomocy, Klotz II na prawej pomocy razem z Pitzelm stanowiliby dobrą pomoc, gdy tym czasem Klotz II na prawem skrzydle jest zerem. Przewaga Wisły, szczególnie w drugiej połowie, nie uwydatniła się w ilości bramek, ale i praca ataku Jutrzenki zasługiwała przy większem szczęściu na kilka punktów.

Sędziował bardzo dobrze p. Dr. Wojakowski, tylko pod koniec gry kilka grubszych błędów mu się wymknęło, które się jednak i najlepszemu sędziemu zdarzyć mogą. —