1921.08.20 Makkabi Kraków - Wisła Kraków 0:1

Z Historia Wisły

1921.08.20, Mecz towarzyski, ,
Makkabi Kraków 0:1 (0:0) Wisła Kraków
widzów:
sędzia: Józef Lustgarten z Krakowa
Bramki
0:1 (sam.) Bazes
Makkabi Kraków
Osiek
Fischer
Bazes
Wisła Kraków
Andrzej Bujak
Wilhelm Cepurski
Franciszek Danz
Stefan Śliwa
Władysław Kowalski
Rogi: 1:5

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Relacje prasowe

Makkabi potwierdziło, że jest niewygodnym przeciwnikiem dla Wisły. "Pomimo ciągłej przewagi i formalnego chwilami oblegania bramki przeciwnika, nie zdołała ona uzyskać ani jednego gola, tak, że Makkabi była zmuszoną dopomóc jej, robiąc sobie sama bramkę przez Bazesa". W Wiśle dobrze prezentowała się pomoc. Napad był zdecydowanie słabszy (Kowalski psuł szereg sytuacji).

Przegląd Sportowy nr 15, 08.27.1921 sobota, strona 4:

20 sierpnia. Wisła – Makkabi 1:0 (0:0). Wisła pokazała znowu swą, wchodzącą już w chroniczny stan, bezradność wobec słabszej od siebie Makkabi.

Pomimo ciągłej przewagi i formalnego chwilami oblegania bramki przeciwnika, nie zdołała ona uzyskać ani jednego gola, tak, że Makkabi była zmuszona dopomóc jej, robiąc sobie sama bramkę przez Bazesa, lewego łącznika!

Gra nudna, tempo leniwe. U obu drużyn najlepsza obrona, najsłabsze napady. Dwa bez zarzutu kombinacyjnie przeprowadzone ataki Wisły popsuł Kowalski, nie umiejąc strzelić w pełnym biegu. Od znacznej przegranej uchronił Makkabi, w której brak Perlmuttera dał się dotkliwie odczuć, znakomicie broniący Osiek.

Rzuty narożne 5:1 dla Wisły. Sędzia: Dr Lustgarten.

Tygodnik Sportowy

ROK I. KRAKÓW DNIA 26. SIERPNIA 1921 ROKU. NR. 15.


Sobota 20. sierpnia 1921 r.

Wisła — Makkabi 1:0 (0:0). Po ostatnich wynikach, jakie obie drużyny osiągnęły, Wisła bijąc T. T. C. 3:0, Makkabi zaś Pogoń 4 :1 , zdawało się, iż poziom obu drużyn zaczyna się znacznie i to w szybkiem tempie podnosić. Jednak mieliśmy sposobność przekonać się, że są to wciąż jeszcze ci sami, godni siebie rywale. U Wisły znać w prawdzie postęp, ale nieudolny atak nie umiał wyzyskać najkorzystniejszych nawet pozycji. Jedyny punkt, jakim się Wisła poszczycić może w tych zawodach, to tylko dzięki lewemu łącznikowi Makkabi, który niefortunnym strzałem w pakował piłkę we własną siatkę.

Doskonali byli Cepurski i Bujak, którzy przypomnieli nam swe stare czasy. Makkabi jak zwykle, tak i tym razem nie wystawiła kompletnej drużyny, i tylko dzięki backom i doskonałemu bramkarzowi wyszła z takim rezultatem . Przecież jasne, że atak bez zgrania nie może należycie pracować i w stawianie rezerwowych graczy w ostatniej chwili, przynieść musi podobne rezultaty.

Sędziował p. Dr Lustgarten