1926.09.05 Wisła Kraków – Sparta Lwów 2:1

Z Historia Wisły

1926.09.05, Puchar Polski - Finał, Kraków, Stadion Wisły, 11:15
Wisła Kraków 2:1 (1:1) Sparta Lwów
widzów: 1.500
sędzia: Andrzej Rutkowski z Krakowa
Bramki
Władysław Kowalski (k) 10'

Henryk Reyman 89'
1:0
1:1
2:1

30' Franciszek Dmytrow

Wisła Kraków
2-3-5
Jan Ketz
Aleksander Pychowski
Kazimierz Kaczor
Stefan Wójcik
Jan Kotlarczyk
Witold Gieras
Józef Adamek
Stanisław Czulak
Henryk Reyman
Władysław Kowalski
Mieczysław Balcer

trener: brak
Sparta Lwów
2-3-5
Michał Szewczyk
Kazimierz Bydliński
Stanisław Olejniczak
Augustyn Steinert
Kazimierz Wójcicki
Bronisław Kosiński
Władysław Piłat
Jan Małecki
Kazimierz Murski
Franciszek Dmytrow
Wincenty Murawiec

trener:

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Przed meczem finałowym o Puchar Polski ze Spartą Lwów. 1926.09.05. Stoją od lewej: Wójcik, Jan Kotlarczyk, Adamek, Czulak, Reyman, Władysław Kowalski, Gieras, Balcer. Siedzą: Kaczor, Ketz, Pychowski.
Przed meczem finałowym o Puchar Polski ze Spartą Lwów. 1926.09.05. Stoją od lewej: Wójcik, Jan Kotlarczyk, Adamek, Czulak, Reyman, Władysław Kowalski, Gieras, Balcer. Siedzą: Kaczor, Ketz, Pychowski.

Relacje prasowe

Finał Pucharu Polski. Przypadł na rozpoczynające się rozgrywki o MP - stąd cieszył się w prasie słabym zainteresowaniem.


„Ilustrowany Kuryer Codzienny”

1926, nr 244 (5 IX)

Sparta (Lwów) — Wisła.

Niedzielny mecz, stanowiący zarazem finał zawodów piłkarskich o puhar Polski, obudził ogólne zainteresowanie w kołach sportowych. Po raz pierwszy wogóle gościć będzie w Krakowie drużyna lwowskiej Sparty, która szczycić się może uzyskaniem takich wyników, jak wygrana z Czarnymi w mistrzostwie okresu lwowskiego 2:0, a przedewszystkiem zwycięstwo nad Wartą z Poznania w półfinale o puhar Polski 1:0. To też niewątpliwie mecz niedzielny będzie należał do wyjątkowo zajmujących. Początek zawodów na boisku Wisły o godz. 11.15 przedpołudniem.


„Ilustrowany Kuryer Codzienny”

1926, nr 245 (6 IX)

Wisła — Sparta (Lwów).

Finał zawodów o puhar Polski.

Jak już donosiliśmy, niedzielne zawody, decydujące zarazem o zdobyciu puha.ru Polski, wzbudziły ogólne zainteresowanie, czego dowodem są nawet głosy prasy zamiejscowej, która przewiduje przeważnie zwycięstwo Wisły nad swoim przeciwnikiem. Początek zawodów o godz. 11.15 przedpołudniem na boisku Wisły. Sędziował będzie za porozumieniem obu klubów p. Rutkowski.


„Ilustrowany Kuryer Codzienny”

1926, nr 246 (7 IX)

Wisła zdobywa puhar Polski.

Wisła—Sparta 2:1 (1:1).

Finał zawodów o puhar Polski należał mimo zejścia się dwu drużyn o nierównej klasie i mimo przegniatającej.przez cały czas zawodów drużyny Wisły, do bardzo interesujących meczów, gdyż ze względu na niepewny do ostatniej chwili rezultat, trzymał widza uwagę w ciągłem napięciu.

Aczkolwiek wedle przebiegu gry, Wisła mesz ten winna była w znacznie wyższym stosunku wybrać, to znowu z drugiej strony Sparta ze względu na swoją siłę przebojową przy swoich wypadach przy stanie 1:1, była zawsze groźnym przeciwnikiem, a zresztą wiadomem jest, iż w grach o puhar najłatwiej o niespodzianki.

Jeśli idzie o ocenę tej drużyny lwowskiej, która wczoraj po raz pierwszy gościła w Krakowie, to przy znać trzeba, iż po-zostawiła ona na ogół pod wieloma względami dobre wrażenie, wyróżniali się w niej bramkarz Szewczyk i obrońca Bydliński, w ogólności jest to drużyna twarda, silna fizycznie, u której tyły są znacznie lepsze, jak napad.

Wisła grała ładnie, ale taktycznie słabo, zwłaszcza w linja ataku, a skutkiem i niedyspozycji strzałowej trójki środkowej napadu, nie potrafiła uzyskać rezultatu, na jaki zasłużyła, ze skrzydłowych lepszy był Balcer, pomimo równoczesnego udziału w zawodach lekkoatletycznych. Najlepszą jej częścią była pomoc z doskonałym w tym dniu na boisku Wójcikiem, jej podania były precyzyjne i dokładne. Obrona dobra, tylko bramkarz przez lekceważenie spowodował, iż bramkę zdobył przeciwnik. Goale zdobyli dla Sparty lewy łącznik, a dla Wisły Kowalski z rzutu karnego oraz Reyman I, który decydującą o. zdobyciu bramkę strzelił w 37 sekund przed końcem zawodów. Sędziował dobrze p. Rudkowski.

Meczem tym zakończone zostały urządzone po raz pierwszy w Polsce gry o puhar. Tenże aczkolwiek do tej pory nie został jeszcze ufundowany przez P. Z. P. N., przypadnie drużynie Wisły, która zdobyła go za służenie, krocząc w całej serii rozgrywek naprzód, okręgowych, a potem międzyokręgowych od zwycięstwa do zwycięstwa. Zaszczytny tytuł zdobywcy puharu Polski, pozostał przy drużynie krakowskiej, życzyć należy, aby i drugi jeszcze zaszczytniejszy mistrza Polski zdobyła również drużyna krakowska.



Zaledwie symboliczny komentarz w Przeglądzie Sportowym: „Na boisku Wisły rozegrany został finałowy mecz o puhar P.Z..PN. pomiędzy krakowską Wisłą a lwowską Spartą, zakończony zwycięstwem miejscowych. Przez cały czas przewaga Wisły, zwłaszcza po pauzie. Sparta broniła się bardzo umiejętnie i dopiero w ostatniej minucie Reyman I zdobył decydującą o zwycięstwie Wisły bramkę.

Krakowianie zdobyli w ten sposób pierwszy puhar P.Z.P.N.

Sędziował p. Rutkowski". Za: Przegląd Sportowy nr 36.


Zawody o Puchar nie cieszył się popularnością z braku tradycji. "Sparta do finału dobrnęła dzięki ambicji i wyjątkowemu szczęściu”. "Wisła miała ze Spartą znacznie cięższą przeprawę niż się spodziewano i dopiero druga bramka, zdobyta w ostatniej minucie gry przez Reymana I zadecydowała o zdobyciu przez nią pucharu". Sparta broniła się ofiarnie. Na podstawie: Stadion nr 36.


Jeszcze w połowie listopada ŁKS zgłaszał protest w/s meczu w Pucharze z Wisłą, rozgrywki nadal nie były zweryfikowane, a i pucharu jeszcze nie wręczono drużynie Wisły. Na podstawie: Głos Narodu nr 264.