1926.11.24 Wisła Kraków – Reprezentacja AGH 11:1

Z Historia Wisły

1926.11.??, Mecz towarzyski, Kraków, Stadion Wisły, 14:15
Wisła Kraków 11:1 (-:-) Reprezentacja AGH
widzów:
sędzia: Adam Obrubański
Bramki
Władysław Kowalski x6
Henryk Reyman x3
Stanisław Czulak
Józef Adamek
Jan Reyman



Wisła Kraków
2-3-5
Jan Ketz
Emil Skrynkowicz
Czyżewicz
Józef Adamek
Władysław Kowalski
Henryk Reyman
Stanisław Czulak
Reprezentacja AGH

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Spis treści

Relacje prasowe

"IKC" z 1926.11.11.

Kurier sportowy

Wisła – Reprezentacja Akademicka

W czwartek, dnia 11 bm. rozegrany zostanie mecz piłkarski pomiędzy pierwszą drużyną Wisły a reprezentatywną drużyną wyższych uczelni w Krakowie. Reprezentacja akademicka składać się będzie z doskonałych graczy, członków A-klasowych klubów krakowskich – dość wymienić nazwiska Jesionki, Reymana III, braci Zastawniaków, dra Krupy i t. d. Zainteresowanie temi zawodami jest ogromne ze względu na neidawne zwycięstwo akademików nad Cracovią w stosunku 6:5, oraz piękną grę, jaką na tym meczu pokazali. Drużyna Wisły wystąpi w pełnym składzie. Początek meczu na boisku Wisły o godz. 2.15 popoł. Czysty dochód przeznaczony na rzecz „Tygodnika Akademickiego”.



"IKC" z 1926.11.22.

WISŁA – AKADEMIA GÓRNICZA.

Mecz ten odbędzie się wśrodę, dn. 24 b. m. o godz. 14-tej na boisku Jutrzenki.



"IKC" z 1926.11.25.

Kurier sportowy

Reprezentacja Akad. Górniczej – Wisła I

Dzisiaj, we środę na boisku Jutrzenki odbędzie się mecz piłkarski między I. drużyną Wisły i reprezentatywną drużyną studentów Akademii Górniczej. W drużynie górników weźmie udział wielu pierwszorzędnych graczy A i B-klasowych klubów krakowskich, co uczyni te zawody wielce interesującemi. Początek meczu o godz. 2 popołudniu.


„Ilustrowany Kuryer Codzienny”

1926, nr 312 (13 XI)

W i s ł a — R e p r e z e n t a c j a A k a d e m i c k a 1 1 : 1

Rozegrane wczoraj zawody piłkarskie przez drużynę Wisły w składzie kompletnym za wyjątkiem Marszalika i Czyżewicza przyniosły jej pełny sukces. Drużyna akademicka potrafiła stawić opór i to niezbyt silny tylko do pauzy, natomiast w drugiej części gry Wisła była panem boiska i robiła wprost ze swoim przeciwnikiem to, co chciała. Nawet doskonale zresztą broniący bramkarz Kisieliński nie mógł obronić akademików przed druzgocącą klęską, gdyż strzały, jakie otrzymywał ze względu na śliski teren i bliską ich odległość, były prawie zawsze niemożliwe do obronienia. Szczęśliwymistrzelcami ze strony Wisły byli Kowalski (6 bramek), Reyman I (3), Czulak i Adamek po jednej, jedyny punkt dla akademików uzyskał Reyman III. Wyróżnili się z drużyny Wisły atak oraz Czyżewicz w pomocy, u akademików najsłabszą częścią drużyny była pomoc. Publiczności ze względu na niepogodę mało.



Mecz na zakończenie "Tygodnika Akademickiego".


Akademicy wzmocnieni m.in. Kilińskim nie sprostali Czerwonym, bo nie mogli. Wisła "zgniotła po prostu Akademików". Na podstawie: Stadion nr 46.