1929.08.18 Klub Turystów Łódź – Wisła Kraków 0:3

Z Historia Wisły

1929.08.18, I liga, 15. kolejka, Łódź, Stadion Klubu Turystów,
Klub Turystów Łódź 0:3 (0:1) Wisła Kraków
widzów: 1.500
sędzia: Józef Baran-Bilewski z Warszawy
Bramki



0:1
0:2
0:3
17' Jan Ketz
69' Stanisław Czulak
85'(?) Mieczysław Balcer
Klub Turystów Łódź
2-3-5
Michalski I
Kubik II
Karasiak
Trajdos
Wieliszek
Hinc
Michalski II
Szulc
Kuławiak
Hermans
Frankus

trener:
Wisła Kraków
2-3-5
Marian Kiliński
Aleksander Pychowski
Emil Skrynkowicz
Karol Bajorek
Jan Kotlarczyk
Bronisław Makowski
Aleksander Stefaniuk
Jan Ketz
Józef Kotlarczyk
Stanisław Czulak
Mieczysław Balcer

trener: František Kożeluch
Rogi: 8:2

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Relacje prasowe

1500 kibiców. Ketz skutecznie zastąpił Reymana i Kowalskiego. Na podstawie: Stadion nr 34.

„Ilustrowany Kuryer Codzienny”

1929, nr 226 (20 VIII)

Wisła-Turyści 3:0 (1:0).

Łódź, 18 sierpnia. (W) Oczekiwany tutaj z wielkiem zainteresowaniem mecz ligowy mistrza Polski Wisły z drużyną Turystów, cieszył się wielkim zainteresowaniem. Drużyna Wisły usprawiedliwiła w zupełności nadzieje przywiązywane przez tut. zwolenników piłki nożnej odnośnie do jej poziomu i klasy gry.

Turyści wystąpili w następującym składzie: Michalski, Kubień, Karasiak, Reiser, Wieliszek, Hinz, Frankus, Hermans, Kulawiak, Szulc i Michalski II. Po rozpoczęciu gry zaraz prawie zerwał się wiatr z wielkim deszczem, na skutek czego za rządzono małą przerwę. Atak Wisły, która wystąpiła w osłabionym składzie bez Reymana, Kowalskiego i Koźmina — grał chaotycznie. Przewaga mimo to jednak należy do gości, dla których pierwsza bramka pada w 22-giej minucie z bardzo ładnej kombinacji: Makowski, Balcer, Keta. Turyści przechodzą teraz do ataków, ale nie skutecznych, które z łatwością likwiduje dobra obrona Wisły. W pewnej chwili Hermans nie trafia z kilku kroków do bramki Wisły. Przed samą pauzą gra otwarta, atoli atak Wisły niezgrany.

Po przerwie zmienia się obraz, następują bardzo dobre kombinacje w napadzie Wisły, która gra co raz ładniej, z efektownego podania Makowskiego uzyskuje w 23-ciej minucie Kotlarczyk drugiego goala. Gra ożywia się coraz bardziej, Turyści za wszelką cenę chcą uzyskać jakąś bramkę, atoli im się to nie udaje i w końcu w 43-ciej minucie Balcer uzyskuje z przeboju trzecią bramkę i ustala wynik. Na wyróżnienie zasługuje z drużyny Wisły: Balcer, cała pomoc, obrona i Kiliński, w drużynie Turystów bramkarz Michalski słaby, tak samo napad, podczas gdy obrona i pomoc stały na wysokości zadania.

Przegląd Sportowy nr 51/1929 str. 2:

PECHOWA PORAŻKA TURYSTÓW

Wisła zwycięża łodzian 3:0

Wisła: Kiliński, Pychowski, Skrynkowicz, Bajorek, Kotlarczyk I, Makowski, Stefaniuk, Ketz, Kotlarczyk II, Czulak i Balcer.

Turyści: Michalski I, Kubik II, Karasiak, Trajdos, Wieliszek, Hinc, Michalski II, Szulc, Kuławiak, Hermans i Frankus. Rezerwowi gracze pokazali nadspodziewanie dobrą grę, szczególnie mile rozczarował Trajdos, grający drugi mecz w tym dniu.

Turyści znów przegrali niezasłużenie, mając zwycięstwo w garści, hiperkombinacja i brak strzelców w ataku, oto przyczyny porażki. Najsprawiedliwszy byłby wynik remisowy, a może i zwycięstwo (stosunek rogów 8:2 dla Turystów).

Trzeba nadmienić, że Turyści grali pierwszą połowę pod silny wiatr, a po przerwie jak na złość wiatr zaczął dąć w przeciwną stronę i znów fjoletowi mieli podwójnego przeciwnika. Egipskie ciemności, panujące podczas drugiej połowy utrudniały też niezmiernie zawody. Wisła zademonstrowała zwłaszcza w pierwszej połowie b. dobrą grę: Ketz okazał się b. dobrym napastnikiem, lewa strona ataku w zupełności zastąpiła parę Kowalski - Reyman. Balcer doskonały. Pomoc i obrona grały wspaniale, przedewszystkiem Kotlarczyk I i Pychowski. Kiliński miał mało roboty.

U Turystów najlepiej spisała się obrona Kubik - Karasiak, szczególnie ten pierwszy miał jeden z lepszych swych dni.

Bramkarz zawinił pierwsze dwie bramki. W pomocy pełnowartościowym graczem był Wieliszek. Trajdos zapowiada się wcale dobrze. W ataku stosunkowo najlepszy był Michalski II, maja trudne zadanie do rozwiązania wobec dobrej gry Makowskiego. Szulc i Hermans beznadziejnie słabi. Wisła od początku atakuje. Turyści bronią się ambitnie, starając utrzymać grę otwartą. Szczególnie Kubik swemi, doskonałemi, wyswabadzającemi wykopami zbiera obfite oklaski. w 18 min. Ketz uzyskuje z 15 mtr. prowadzenie dla Wisły. Od tej chwili gra toczy się ze zmienną przewagą. W 30 min. Turyści mają okazję do wyrównania. Ostatni kwadrans należał do fioletowych. Gra w tej fazie prowadzona jest bezwzględnie i ostro, obfitując w moc ciekawych momentów. Przed końcem Hermans z paru metrów strzela za wysoko.

W drugiej połowie, wobec zbliżającej burzy, gra toczy się po ciemku. Turyści mocno atakują bez skutku, nie wykorzystując murowanych pozycyi. 23 min Kotlarczyk II podwyższa rezultat wykorzystując wybieg Michalskiego. Karasiak przechodzi do ataku. Frankus zajmuje jego miejsce. Lecz i to przestawienie nie pomaga. Balcer zupełnie niechcący uzyskuje ostatnią bramkę dnia, deprymując do reszty fioletowych. Przy ciągłych atakach (słowo którego nie jestem w stanie odczytać) sędzia p. kpt. Baran odgwizduje zawody. Publiczności wobec niepewnej pogody 1500 osób.


Tabela: Wisła (15-21), Warta po zwycięstwie nad Pogonią 3:2 (15-20), Cracovia po wygranych z Warszawianką 2:0 i ŁKS 8:0 na trzecim miejscu (14-17)