1933.04.02 Wisła Kraków - 06 Mysłowice 3:2

Z Historia Wisły

1933.04.02, Mecz towarzyski, Kraków, Stadion Wisły, 11:15
Wisła Kraków 3:2 (2:1) 06 Mysłowice
widzów:
sędzia: Gauda z Krakowa
Bramki
Józef Adamek
Artur Woźniak
Artur Woźniak


1:0
2:0
3:0
3:1
3:2



Walczak
Ksoll
Wisła Kraków
2-3-5
Maksymilian Koźmin
Aleksander Pychowski
Ferdynand Pachner
Józef Kotlarczyk
Jan Kotlarczyk
Karol Bajorek
Józef Adamek
Artur Woźniak
Henryk Reyman
Jan Reyman
Antoni Łyko

trener: brak
06 Mysłowice
Rogi: 6:5

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Spis treści

Relacje prasowe

2.04. Wisła-KS Mysłowice 3:2 (2:1). Koźmin - Pychowski, Pachner - Kotlarczyk II, Kotlarczyk I, Bajorek - Adamek, Artur, Reyman, Reyman III , Łyko. Gole: Artur 2, Adamek. s. Gauda.

Raz, Dwa, Trzy: Ilustrowany Kuryer Sportowy. 1933, nr 14

Wisła — K. S. Mysłowice „0 6 “ 3 :2 (2 :1 ).

Ostatnia próba Wisły przed poważnem spotkaniem z Ruchem zakończyła się jej zwycięstwem nad przeciwnikiem, który w końcowym okresie kry dążył naw et do wyrównania, mając wydatną Pomoc w wichurze.

Wisła nie powtórzyła gry, która dala jej zwycięstwo nad Garbarnią. Całość rozpadała się wyraźnie na dwie części, słabszą i wcale dobrą. Ta nierówność wywołała następnie rozluźnienie, powodujące brak ciągłości, stąd rzadko tylko zdołali czerwoni stworzyć groźną dla przeciwnika sytuację.

Nie mógł zadowolić u Wisły atak. Powolność J-rójki środkowej nie byłaby może tak rażąca, gdyby dokładność podań była większa. Niestety i tu 8,t braki, dlatego też gra ataku ani piękną, ani skuteczną nie była. Małym wyjątkiem niejednokrotnie stawał się Artur, który za to niepotrzebnem „wózkowaniem" sytuacji ataku nie poprawił. Różnica klasy dzieliła atak od pomocy. W tej Not tarczyk II już obecnie jest w pełni formy, Wykazując świetne opanowanie gry. Znane współgranie ze starszym bratem i słabszym Bajorkiem odbijało korzystnie.

Formacje tylne Wisły nie są jeszcze na poziomie pomocy. Pychowski zapowiada powrót do czasów swej klasy, natomiast Pachner, mimo wielu zalet, potrzebuje dużo doświadczenia. Koźmin był bez błędu.

Drużyna Mysłowicka posiada kilku dobrych zarodników , którzy w gromadzie silnych fizycznie zaznaczali się również lepszą grą techniczną. Do tych należy przedewszystkiem lewy pomocnik Garus, mały, ale szybki i technicznie wysoko postawiony. Koch i Walczuk na lewej stronie, a Pioskowik na prawej reprezentowali typową dla Śląska energiczną grę, nacechowaną skłonnością do strzałów.

Z wiatrem grająca Wisła odrazu usadawia się w polu przeciwnika. W pierwszych 12 minutach padają dla Wisły dwie bramki. Jedną uzyskuje Adamek przy pomocy bramkarza, nieudolnie broniącego piłkę z wysokiego kozia, drugą Reyman I dalekim strzałem . Zamiast spodziewanych dalszych punktów Wisła gra mniej skutecznie, dając skrzydłowym Mysłowic sposobność atakowania. Jeden z takich wypadów udaje się Pioskowikowi, który po minięciu Bajorka i Pachnera oddaje piłkę do środka, a tam Walczuk załatwi! już resztę, lokując piłkę w siatce. Korzystniej przedstawia się znowu gra ataku Wisły po przerwie, mimo braku Adamka zastąpionego Łyką, na którego pozycji pojawił się Lubowiecki.

Już w 2 min. Artur po pięknej kombinacji podwyższa wynik do 3:1. Nie trwa to długo. Gdy w 18-tej min. środkowy gości zmienił wynik na 3:2. Wisła znowu pozwala Mysłowiczanom wyrównać grę, a nawet przejąć inicjatywę. — Sędzia p. Gauda.


Przegląd Sportowy nr. 27 / środa 5 kwietnia 1933 roku / strona 2:

Wisła - KS 06 Mysłowice 3:2 (2:0)

Kraków. 2.4 - Tel. wł. -

Wisła KS6 Mysłowice 3:2 (2:0). Wykorzystując wolny jeszcze od rozgrywek ligowych termin rozegrała Wisła zawody towarzyskie z drużyną śląską. Wisła wystąpiła w identycznym składzie, co na poprzednim meczu i była drużyną lepszą od przeciwnika. Do pauzy gospodarze mieli przewagę i uzyskali prowadzenie ze strzałów Adamka i Artura. Po pauzie Artur podwyższył nawet stosunek bramek do 3:0, lecz Ślązacy, którzy w drugiej przerwie grali wspomagani przez wiatr uzyskali dwa punkty ze strzału lewego łącznika i centra ataku. Gra silnie ucierpiała na skutek wiatru.

Najlepszym w Wiśle byli Artur i Kotlarczyk. Goście zaprezentowali się jako typowy zespół śląski o górnym systemie gry. Sędziował pan Gauda.


Powolna gra trójki środkowych w ataku. Na podstawie: RDT nr 14.


„Ilustrowany Kuryer Codzienny”

1933, nr 93 (3 IV)

K. S. „06“ Katowice-Wisła. Silna drużyna śląska „06’’ Mysłowic jest niedzielnym przeciwnikiem Wisły, która ostatnio wykapała b. dobrą formę. W drużynie śląskiej gra kilku reprezentacyjnych graczy Śląska. Początek meczu o godzinie 11,15 przedpoł. na boisku Wisły, poprzedzi o godz. 9,30 Wawel — Wisła Rez.


„Ilustrowany Kuryer Codzienny”

1933, nr 94 (4 IV)

Kraków, 2 kwietnia. Zawody towarzyskie Wisła— K. S...06“ (Mysłowice) 3:2 (2:1). Niski poziom. Wisła nie mogła zadowolić, aczkolwiek silny wiatr nie mógł wpłynąć też dodatnio na poziom zawodów. Bramki dla Wisły strzelili Artur (2) i Adamek (1), zaś dla Mysłowiczan Walczuk i Ksoll. — Na wyróżnienie zasługuje z drużyny Wisły Artur, Pychowski, zaś ze Ślązaków lewy pomocnik Garus i łącznik Walczuk. Sędziował dobrze p. Gauda.