1943.10.17 Cracovia - Wisła Kraków 0:0

Z Historia Wisły

1943.10.17, Grupa Finałowa. Mistrzostwa Krakowa, Kraków, Boisko Garbarni, 15.00
Cracovia 0:0 w.o. 3:0 Wisła Kraków
widzów: 10.000
sędzia: Tadeusz Mitusiński z Krakowa
Bramki
Cracovia
2-3-5
Wł. Pawłowski
Wł. Gędłek
K. Czech
Z. Boczarski
E. Jabłoński
T. Żuwała
St. Bartyzel
R. Zbroja
B. Młynarek
Cz. Szeliga
Henryk Bobula

trener:
Wisła Kraków
2-3-5
Jerzy Jurowicz
Władysław Filek
Wacław Szatkowski
Mieczysław Jezierski
Tadeusz Legutko
Tadeusz Waśko
Mieczysław Rupa
Mieczysław Gracz
Artur Woźniak
Zdzisław Mordarski
Kazimierz Cisowski

trener:
Mecz przerwany wskutek burd na boisku i trybunach. Zweryfikowany jako walkower dla Cracovii. Według terminarza miał się odbyć o 16:30

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl


Spis treści

Relacje

"Spotkania finałowe wzbudziły bardzo duże zainteresowanie sympatyków piłki nożnej. Wyrazem tego był fakt, że mimo niebezpiecznych warunków okupacyjnych ostatnie spotkanie rozgrywek finałowych drużyn KS „Cracovia" i TS „Wisła" w niedzielę 17 października 1943 r. oglądało około 10 000 widzów na boisku RKS „Garbarnia".

Spotkania finałowe odbyły się w ustalonych terminach. Zostały one zapoczątkowane w sobotę 18 września meczem między drużynami KS „Groble" i KS „Krakowianka" 4:1, a zakończyły się w niedzielę 17 października meczem drużyn KS „Cracovia" oraz TS „Wisła" 0:0, zweryfikowanym jednak przez komisję weryfikacyjną jako 3:0 dla KS „Cracovia" z powodu niewłaściwego zachowania zawodników „Wisły" i opuszczenie przez nich boiska"...

"Podobny przebieg miało ostatnie spotkanie między drużynami KS „Cracovia" i TS „Wisła", w niedzielę 17 października, decydujące o tytule mistrza piłkarskiego na rok 1943. Wywołało ono największe zainteresowanie ze wszystkich dotychczas rozegranych meczów i na boisko RKS „Garbarnia" ściągnęło 10 000 widzów. Drużyny do tego mecz przystąpiły w następujących składach:

KS „Cracovia" - Wł. Pawłowski, Wł. Gędłek, K. Czech, Z. Boczarski, E. Jabłoński, T. Żuwala, St. Bartyzel, R. Zbroja, B. Młynarek, Cz. Szeliga, H. Bobula.

TS „Wisła" - J. Jurowicz, Wł. Filek, Wacław Szatkowski - były zawodnik KS „Kalwarianka", M. Jezierski, T. Legutko, T. Waśko, M. Rupa, M. Gracz, A. Woźniak, Z. Mordarski, K. Cisowski.

Spotkanie stało na wysokim poziomie technicznym i miało emocjonujący dla widzów przebieg, gdyż zawodnicy nie mogli uzyskać bramki decydującej o tytule mistrza, do momentu gdy Tadeusz Mitusiński, sędzia tego spotkania, zadecydował „o rzucie karnym dla drużyny KS „Cracovia" za dotknięcie piłki ręką przez zawodnika Tadeusza Waśki z TS „Wisła" na polu karnym".

Decyzja ta spowodowała reakcję Mieczysława Gracza z drużyny TS „Wisła", który kopnął sędziego. Równocześnie Władysław Żak, kierownik drużyny TS „Wisła" zadecydował o opuszczeniu przez drużynę boiska przed zakończeniem meczu. Nastąpiła gwałtowna reakcja fanatycznych zwolenników TS „Wisła", którzy wtargnęli na boisko łatwo dla nich dostępne, gdyż nie było należycie odgrodzone od publiczności. W ten sposób, jak stwierdził T. Mitusiński w obszernym sprawozdaniu z tego spotkania: „sędzia został narażony na kalectwo, a nawet śmierć, z rąk szowinistycznego, pijackiego motłochu, gdyż kierownictwo drużyny TS „Wisła" nie zapewniło mu odpowiedniej ochrony".

Efektem tych zajść było: zweryfikowanie wyniku meczu w stosunku 3:0 dla KS „Cracovia", ukaranie TS „Wisła" grzywną pieniężną w wysokości 500 zł, Władysława Żaka, kierownika drużyny, całkowitym pozbawieniem uprawnień do pełnienia tej funkcji za spowodowanie opuszczenia przez drużynę boiska przed zakończeniem meczu, Mieczysława Gracza - całkowitą dyskwalifikacją za kopnięcie sędziego i prowokacyjne zachowanie przez cały czas spotkania.

Natomiast Stanisław Jesionka, jako przewodniczący, i Aleksander Wódka, jako sekretarz kolegium sędziów piłkarskich, wystosowali w imieniu kolegium pismo do TS „Wisła" następującej treści: „W związku z ekscesami na zawodach KS „Cracovia" - TS „Wisła" w dniu 17 października 1943 r., gdzie zostali czynnie obrażeni względnie słownie znieważeni członkowie kolegium sędziów, a to: Tadeusz Mitusiński, Władysław Michalik i Aleksander Zdybalski, na posiedzeniu wydziału spraw sędziowskich w dniu 20 października 1943 r. postanowiono aż do odwołania nie obsadzać żadnych zawodów piłkarskich, w których bierze udział TS „Wisła", przez członków tutejszego wydziału".

Takim niesportowym epilogiem zostały zakończone rozgrywki o tytuł mistrza Krakowa w piłce nożnej na rok 1943, którym została drużyna KS „Cracovia".

Epilog: "Największy brak dyscypliny sportowej na boisku wykazywali zawodnicy KS „Groble" - dziewięciu ukaranych, KS „Wesoła" - sześciu, KS „Łagiewianka" i TS „Wisła" - po pięciu, w tym z drużyny TS „Wisła" została całkowicie wykluczona z rozgrywek największa liczba - trzech zawodników"..."Równocześnie jedenaście klubów sportowych zostało ukaranych grzywnymi pieniężnymi, z których część była przeznaczona dla RGO, a mianowicie: „Bronowianka" - 50 zł, „Dąb-ski" - 135 zł, „Groble" - 500 zł, „Łagiewianka" - 150 zł, „Łobzowianka" - 50 zł, „Nadwiślan" - 500 zł, „Podgórski" - 30 zł, „Rakowiczanka" - 50 zł, „Wesoła" - 50 zł, „Wieliczanka" - 150 zł, i TS „Wisła" - 500 zł, na ogólną kwotę 2215 zł."

Za: S. Chemicz, SPORT W KRAKOWIE W LATACH 1939-1945, s.113-116, 126


17.10.1943. b. Garbarni. Wisła-Cracovia 0:0. 15.00. niedziela. 10.000 kibiców. C: Pawłowski, Gędłek, Bartyzel, Żuwała, Jabłoński I, Czech, Boczarski, Zbroja, Bobula, Młynarek, Szeliga. W: Jurowicz, Filek II, Legutko, Jezierski, Cisowski, Waśko, Gracz, Rupa, Woźniak, Mordarski, Szatkowski. s. Mitusiński.


Mecz ostry i wyrównany od pierwszych minut do końcowych, kiedy to sędzia po zagraniu ręką Waśki na polu karnym podyktował rzut karny. „Przeciwko decyzji sędziego zaprotestowali zarówno piłkarze Wisły, jak i jej kibice, którzy jak lawina zalali boisko. Nie pozostali w tyle i zwolennicy Cracovii. Dosz.ło do ogólnej bijatyki, potyrbowany został sędzia, ucierpiało wielu widzów. Awantura przeniosłą się poza boisko, na ulice Ludwinowa, docierając nawet do Rynku Podgórskiego. Nie mogło to ujść uwagi Niemców, a jednak obeszło się jakoś bez ich interwencji. Podobno dlatego, że komendantem dzielnicy Podgórze był wówczas Austriak Mitschke – jak twierdzili wtajemniczeni, dawny obrońca wiedeńskiej drużyny Vienna; dowiedziawszy się o przyczynie zamieszek, uśmiechnął się i powiedział: - Widać, że kibice sportowi są na całym świecie tacy sami.”

Mecz zweryfikowano jako w.o. dla Cracovii, która tym samym zdobyła mistrzostwo.

S. Chemicz, Piłka nożna w okupowanym Krakowie, s. 94-5.

Galeria

Wspomnienia

Ludwik Miętta-Mikołajewicz

[...] Tamten mecz został przerwany, bo prowadzący zawody sędzia Mitusiński podyktował urojony rzut karny. Nie zgodzili się z tym zawodnicy Wisły, którzy zeszli z boiska.

Doszło po tym spotkaniu do słynnych zamieszek w Podgórzu.

Ułożono też rymowankę, która brzmiała: "Sędzia Mitusiński podyktował karny świński".

Źródło: gazetakrakowska.pl
Autor: Bartosz Karcz