1945.09.22 ZZK Łódź - Wisła Kraków 2:2

Z Historia Wisły

1945.09.22, mecz towarzyski, Łódź,
ZZK Łódź 2:2 (1:1) Wisła Kraków
widzów: 6.000
sędzia: Przygodzki
Bramki
Lewandowski 3'


Lewandowski 84'
1:0
1:1
1:2
2:2

36’ Józef Kohut
64’ Władysław Giergiel

ZZK Łódź
Depczyński
Mikołajczyk
Kudelski
Jóżwik
Kowalski
Miller
Plebańczyk
Cygan
Lewandowski
Korporowicz
Rzemigała

trener:
Wisła Kraków
Jerzy Jurowicz
Michał Filek
Władysław Filek
Jan Wapiennik
Tadeusz Legutko
Tadeusz Waśko
Kazimierz Cisowski
Eugeniusz Wandas
Józef Kohut
Mieczysław Gracz
Władysław Giergiel

trener:

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Relacje prasowe

"Przegląd Sportowy" nr 14 z 1945.0.24

http://buwcd.buw.uw.edu.pl/e_zbiory/ckcp/p_sportowy/1945/numer014/imagepages/image2.htm

Dwa mecze – 11 bramek
Wisła zwycięża i remisuje w Łodzi

WISŁA - ZZK 2:2 (1:1)
(wk) Wisła: Jurewicz,Filek I, Filek II, Wapiennik, Legutko,Waszko, Cisowki, Wandas, Kohut, Gracz, Giergiel.
Z.Z.K: Depczyński, Mikołajczyk, Kudelski, Jóżwik, Kowalski, Miller, Plebańczyk, Cygan, Lewandowski, Korporowicz, Rzemigała.

Pierwszy występ Wisły zakończył się dość nieoczekiwanym wynikiem. Krakowianie utrzymujący niemal przez cały czas meczu zdecydowaną przewagę w rezultacie zremisowali z osłabioną brakiem Koczewskiego drużyną kolejarzy, a tylko wyjątkowa indolencja Rzemigały uchroniła ich przed porażką. Jedenastka podwawelska zademonstrowała wysoką klasę footballu, znakomite wyszkolenie techniczne, doskonałe zgranie zespołu, nie pokazując jednego tylko – energicznego strzału na bramkę. A to przecież decyduje w ocenie.
Bez zarzutu w polu, gdzie precyzyjną dokładnością piłka wędrowała od nogi do nogi, piątka ofensywna gości zawodziła pod bramką, wdając się w koronkowe kombinacje, rozciągając grę na skrzydła, gdy właśnie należało szybko i zdecydowanie strzelać. I ta formacja ponosi całkowitą winę za wynik, który w łódzkich warunkach oznacza prawie porażkę.
Pomoc bezbłędnie kryjąca, spokojna w defensywie zbyt uporczywie forsowała zawiłe kombinacje, hamujące tempo gry, co w sumie kończyło się murowaniem bramki przez kolejarzy i uniemożliwiło uzyskanie sukcesu bramkowego. Legutko tak dokładnie pokrył Lewandowskiego, że łodzianin dopiero po przejściu na lewą stronę uzyskał ,,oddech” wykorzystując ten moment dla strzelenia drugiej bramki.
Obydwaj obrońcy zdali egzamin na piątkę. Jurewicz w bramce nie miał pola do popisu. Obydwa gole nie były do obrony.
Na tle krakowian kolejarze wypadli słabo. Raziło szczególnie fatalne opanowanie piłki. Przez 90 minut gry łodzianie nie wygrali ani jednego pojedynku głową, zrzadka tylko przechodząc przeciwnika dryblingiem. Nastawieni na obronę gospodarze ściągnęli do tyłu Korporowicza i Cygana ograniczając się do wypadów, które dobrze inicjował Lewandowski, a fatalnie psuli obydwaj skrzydłowi.
Wysokiej technice przeciwnika jedenastka kolejarzy przeciwstawiła ogromną ofiarność i ambicje zwycięstwa. To zdecydowało.
Historia 4 bramek jest bardzo typowa dla meczu, w którym wynik nie odpowiada przebiegowi gry. W 3 min. Lewandowski uzyskując prowadzenie z podania Plebańczyka. Następnie długotrwały okres przewagi gości, którzy dopiero w 36 min. wyrównują ze strzału Kohuta. Po przerwie gra toczy się na polu podbramkowym rozpaczliwie broniących się kolejarzy. W 19 min. Giergiel pięknym strzałem zdobywa prowadzenie. Gra nabiera tempa i ostrości. W 39 min. Lewandowski inicjuje piękny bieg z połowy boiska i minąwszy 3 przeciwników ustala wynik dnia.
Sędziował p.Przygoński
Widzów około 6.000

"Start" z 1945.09.25

Wisła remisuje i wygrywa w Łodzi Łódź, 23. 9, (tel. Wł.). Bawiąca tu na dwudniowych zawodach krakowska Wisła rozegrała w sobotę spotkanie przeciw ZZK uzyskując wynik remisowy 2:2 (1:1). Wisła, która była o klasę lepszą, nie wyzyskała szeregu sytuacji podbramkowych, natomiast pokazała grę na wys. poziomie technicznym i zachwyciła licznie zrzeszoną widownie. Bramki strzelili Wandas i Giergiel po jednej, dla kolejarzy obie Lewandowski. W niedzielę zwyciężyła Wisła wysoko Milicyjny KS 9:2, przyczem mając wynik 7:1 do przerwy wystąpiła w rezerwowym składzie w drugiej części zawodów i umożliwiła tym samym milicjantom dojście do głosu. Bramki zdobyli Gracz 3, Kochut 3 i Trapp 1. Dla pokonanych Chochliński i Jankowski. Sędziował b.dobrze ob. Sperling.