1951.07.08 Wisła Kraków - Lech Poznań 2:0

Z Historia Wisły

1951.07.08, I liga, 14. kolejka, Kraków, Stadion Wisły, 17.45
Gwardia Kraków 2:0 (1:0) Kolejarz Poznań
widzów: 7-15.000
sędzia: Feret ze Śląska
Bramki
Mieczysław Gracz 23'
Mieczysław Gracz
1:0
2:0
Gwardia Kraków
3-2-5
Jerzy Jurowicz
Mieczysław Dudek
Stanisław Flanek
Leszek Snopkowski
Mieczysław Szczurek
Józef Mamoń
Zbigniew Kotaba
Gamaj/Rogoza Grafika:Zmiana.PNG (Zbigniew Jaskowski)
Józef Kohut
Mieczysław Gracz
Zdzisław Mordarski

trener: Michał Matyas
Kolejarz Poznań
2-3-5
Pokorski
Lepka
Chudziak
Słoma
Tarka
Kawczyk
Kolka
Anioła
Kołtuniok
Urbaniak Grafika:Zmiana.PNG (Chmielewski)
Deska

trener: Mieczysław Balcer
Rogi: ok. 27:3
Według "Piłkarza" w podstawowym składzie grał Antoni Rogoza, a zastąpił go Zbigniew Jaskowski.

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl


Afisz zapowiadający mecz
Afisz zapowiadający mecz

Relacje prasowe

"Przegląd Sportowy" z 1951.07.09

Gwardia Kraków - Kolejarz Poznań 2:0 (1:0)


Kraków, 8.7. (tel. wł.) Gwardia Kraków - Kolejarz Poznań 2:0 (1:0). Obie bramki zdobył Gracz. Sędzia Feret (Śląsk). Widzów około 15. tysięcy.

Gwardia: Jurowicz, Dudek, Flanek, Snopkowski, Szczurek, Mamoń, Kotaba, Gamaj, (Jaśkowski), Kohut, Gracz, Mordarski, Trener Matias.

Kolejarz: Pokorski, Lepka, Chudziak, Słoma, Tarka, Kawczyk, Kolka, Anioła, Kołtuniok, Urbaniak, (Chmielewski), Deska, Trener Balcer.

Gdyby umiejętności Gwardii były nieco lepsze, to mimo znakomitej postawy debiutującego w bramce Kolejarza Pokorskiego i mimo silnej asekuracji z pola karnego przez Tarkę, wynik byłby grubo wyższy.

PIĘKNA GRA OBU DRUŻYN

Gwardia, grając dobrze we wszystkich liniach, trzymała długimi okresami w zupełnym szachu przeciwnika, nie mogąc jednak zadać mu, jakby powiedzieć po boksersku - nokautującego ciosu. Oceniając mecz dzisiejszy trzeba podkreślić, że niesamowity upał stawiał zawodnikom obu drużyn trudne wymagania kondycyjne i że obie drużyny sprostały zadaniom. Mecz był piękny i emocjonujący, strzałów na bramkę oddano względni dużo i to około 30 kornerów, w 90% przeciw Kolejarzowi.

NAJLEPSZY GRACZ

W zwycięskiej drużynie pierwsze skrzypce grał zdobywca obu bramek i inicjator wszystkich akcji ofensywnych - Gracz. Dzielnie sekundowali mu obaj obrońcy i Jurowicz. Pozostali mieli wiele bardzo dobrych, ale i wiele słabych momentów. W Kolejarzu klasą dla siebie byli Tarka, Słoma, Lepka i Anioła. Zwłaszcza Anioła popisał się kilkakrotnie jako groźny strzelec i gdyby on grał w ataku Gwardii, wówczas wynik byłby co najmniej trzy razy wyższy. Pokorski bronił z wielką intuicją, brawurą i szczęściem. (sh)