1955.11.13 Lech Poznań - Wisła Kraków 3:1

Z Historia Wisły

1955.11.13, I liga, 21. kolejka, Poznań, Stadion na Dębcu, 12:00
Kolejarz Poznań 3:1 (3:0) Wisła Kraków
widzów: 10.000
sędzia: Antoni Marszoł z Chorzowa
Bramki
Kazimierz Wróbel 10'
Teodor Anioła 25'
Janusz Gogolewski 44'

1:0
2:0
3:0
3:1



66' Zdzisław Mordarski
Kolejarz Poznań
3-2-5
Jan Konenc
Władysław Sobkowiak
Zygfryd Słoma
Henryk Pietrzak
Mieczysław Chudziak
Eugeniusz Rosik
Kazimierz Wróbel
Roman Szulc
Janusz Gogolewski
Florian Wojciechowski
Teodor Anioła Grafika:Zmiana.PNG (46 Konrad Piechowiak)

trener: Mieczysław Tarka
Wisła Kraków
3-2-5
Stanisław Kalisz Grafika:Zmiana.PNG (70' Stefan Swoboda)
Jerzy Piotrowski
Mieczysław Dudek
Ryszard Budka
Leszek Snopkowski
Ryszard Jędrys
Marian Machowski
Zbigniew Kotaba
Zdzisław Mordarski
Wiesław Gamaj Grafika:Zmiana.PNG (Antoni Rogoza)
Kazimierz Budek

trener Mieczysław Gracz

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Relacje prasowe

"Przegląd Sportowy" z 1955.11.14

Eksperymentalna jedenastka Kolejarza wygrała 3:1 z Wisłą

POZNAŃ, 13.11 (tel. wł.) Kolejarz Poznań - Wisła Kraków 3:1 (3:0). Bramki dla Kolejarza: Wróbel, Anioła, Gogolewski, dla Wisły: Mordarski. Widzów ponad 10 tys. Sędziował Marszal (Stalinogród) . Kolejarz: Konenc, Sobkowiak, Słoma, Pietrzak, Chudziak, Rosik, Wróbel, Schultz, Gogolewski, Wojciechowski, Anioła (Piechowiak).

Wisła: Kalisz (Schultz), Piotrowski, Dudek, Budka, Snopkowski, Jędrys, Machowski, Kotaba, Mordarski, Gamaj (Rogoza), Budek.

W dużym napięciu oczekiwała widownia poznańska spotkania Kolejarza z Wisłą, które miało zadecydować, czy Kolejarz pozostanie nadal w 1 lidze. Pewne zdenerwowanie wywołał eksperymentalny skład Kolejarza z juniorem Konencem w bramce, Słomą na stoperze oraz napastnikiem Pietrzakiem w obronie. Całe szczęście że Wisła nie była tak groźnym przeciwnikiem jak oczekiwano, toteż eksperymentalna defensywa poznaniaków zdała swój egzamin w walce z anemicznymi napastnikami Wisły. Gospodarze przystąpili do spotkania z wielką wolą zwycięstwa, walcząc przez cały czas meczu zacięcie o każdą piłkę. Niewątpliwie zwycięstwo Kolejarza mogło być wyższe, jednak na przeszkodzie uzyskania dalszych bramek w II połowie meczu stanął rezerwowy bramkarz Schulz.

Przez cały okres spotkania z wyjątkiem 10 min. drugiej połowy, w której krakowianie zdobyli honorową bramkę przez Mordarskiego, przewagę mieli Kolejarze. (Ol)