1996.05.22 Avia Świdnik - Wisła Kraków 0:3

Z Historia Wisły

1996.05.22, II Liga, 29. kolejka, Świdnik, Stadion Avii,
Avia Świdnik 0:3 (0:2) Wisła Kraków
widzów: 300-1.000
sędzia: Ryszard Bryłka z Legnicy
Bramki
0:1
0:2
0:3
4’ Janusz Świerad
13’ (g) Grzegorz Kaliciak
74’ Tomasz Kulawik
Avia Świdnik
3-5-2
Grodzicki grafika: Zmiana.PNG (46' Grabowski)
Prangal
Pydyś
Bartoś
Telka grafika: Zmiana.PNG (46' Machnikowski)
Wojciechowski
Klich grafika: Zmiana.PNG (76' Sterniczuk)
Stopa
Bender
Tomaszek
Zolech

trener:
Wisła Kraków
5-3-2
Artur Sarnat
Robert Głownia
Bogdan Zając
Jacek Matyja
Mariusz Wójcik grafika: Zmiana.PNG (52’ Wiktor Sydorenko)
Krzysztof Łętocha
Dariusz Marzec
Tomasz Kulawik
Jarosław Giszka
Janusz Świerad
Grzegorz Kaliciak grafika: Zmiana.PNG 66’ Grzegorz Pater)

trener: Henryk Apostel

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Bilet meczowy
Bilet meczowy

Relacje prasowe

Dziennik Polski. 1996, nr 120 (23 V) = nr 15786

Skuteczni goście Avia Świdnik - Wisła O-3 (0-2) 0-1 Świerad 4 min. 0-2 Kaliciak 13 min. 0-3 Kulawik 74 min. Sędziował R. Bryłka (Legnica). Widzów ok. 300. WISŁA: Sarnat - Głownia, Zając, Giszka, Matyja - Wójcik (52 Sydorenko), Marzec, Łętocha, Kulawik - Kaliciak (66 Pater), Świerad. Goście odnieśli wysokie i zasłużone zwycięstwo, będąc drużyną lepszą pod każdym względem od rywali. Już pierwsza ich akcja przyniosła im prowadzenie. Marzec stojąc tyłem do bramki zagrał na pole bramkowe, a nadbiegający Świerad uprzedził niepewnie interweniującego Grodzickiego. 9 min później było już 0-2. Po rzucie rożnym egzekwowanym przez Giszkę, przy biernej postawie obrońców Avii celną główką popisał się Kaliciak. W 21 min. mogła paść trzecia bramka dla krakowian, ale Świerad przegrał pojedynek sam na sam ze świdnickim golkiperem. Tuż przed przerwą mocny strzał Kaliciaka świetnie obronił Grodzicki. Gospodarze nieźle sobie radzili w środku pola, ale nie potrafili sforsować bardzo dobrze grającej defensywy Wisły. Sarnata próbowali zaskoczyć Wojciechowski z 10 m, Pydyś z 25 m i Bartoś z ponad 30 m. Za każdym razem piłka lądowała obok słupka. Po zmianie stron wiślacy oddali pole rywalom i wyczekiwali na okazje do kontry. Po jednej z nich, w 56 min Marzec był sam na sam z Grodzickim, ale ten ostatni śmiałym wybiegiem zażegnał niebezpieczeństwo. 4 min później Kulawik łatwo ograł obrońcę Pydysia, jednak z 10 m strzelił obok słupka. W 73 min po ładnej akcji z lewej strony i centrze bardzo aktywnego Świerada główka Marca przeszła obok bramki. Chwilę później Pater zagrał do Kulawika, a ten z 12 m strzelił celnie w długi róg, ustalając wynik meczu. (FŁ)