1996.06.09 Lublinianka - Wisła Kraków 0:0
Z Historia Wisły
| Lublinianka | 0:0 | Wisła Kraków | ||||||||
| widzów: 400-1.000 | ||||||||||
| sędzia: Michał Nowak z Katowic | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
Dziennik Polski. 1996, nr 134 (10 VI) = nr 15800
Pęknięty łuk Marca Lublinianka - Wisła 0-0 Sędziował Michał Nowak z Katowic, spotkanie bez kartek. Widzów 400. Wisła: Sarnat - Matyja, Zając, Pasionek - Sydorenko (46 Mariusz Wójcik), Marzec (50 Surma), Łętocha, Kulawik, Giszka - Kaliciak, Dzierżanowski (75 Pater). Zupełnie nieoczekiwanie w Lublinie padł wynik remisowy. Lider tabeli i już I-ligowiec nie potrafił pokonać jednej z najsłabszych drużyn II ligi. Krakowianie mieli ostatnio znakomitą serię, wygrali pod rząd 9 spotkań. W Lublinie stracili pierwsze punkty odkąd zespół prowadzi trener Henryk Apostel. Było to bardzo przeciętne widowisko. Grano o przysłowiową pietruszkę. Grę obu zespołom utrudniała fatalna płyta boiska .porośnięta nieskoszoną 15-centymetrową trawą. Zarówno gospodarze jak i goście wypracowali po kilka dogodnych sytuacji. Więcej mieli ich krakowianie, ale pod bramką Lublinianki byli mało skuteczni. Dobrze bronili obaj bramkarze. Trener Apostel dal szansę gry w tym meczu młodemu obrońcy Pasionkowi, który wystąpił zamiast Głowni. W 50 minucie spotkania przykrej kontuzji, rozcięcia łuku brwiowego doznał Dariusz Marzec, którego zastąpił Surma. Spotkanie lidera nie cieszyło się dużym powodzeniem, na stadion Lublinianki przybyło zaledwie 400 osób. (S)
