1996.11.24 Stomil Olsztyn - Wisła Kraków 1:0

Z Historia Wisły

1996.11.24, I Liga, 17. kolejka, Olsztyn, Stadion Stomilu, 12:00, niedziela
Stomil Olsztyn 1:0 (0:0) Wisła Kraków
widzów: 5.000
sędzia: Zbigniew Lisiecki z Poznania.
Bramki
Andrzej Jasiński II 76’ 1:0
Stomil Olsztyn
Kazimierz Sidorczuk
Andrzej Biedrzycki
Dariusz Jaskulski
Andrzej Nakielski
Paweł Gadziała grafika: Zmiana.PNG (60 ’ Sławomir Opaliński)
Jacek Chańko grafika: Zmiana.PNG (82’ Andriej Siniczin)
Grafika:Zk.jpg Andrzej Jankowski
Rafał Kaczmarczyk
Sylwester Czereszewski
Jacek Płuciennik
Arkadiusz Klimek grafika: Zmiana.PNG (68’ Grafika:Zk.jpg Andrzej Jasiński II)

trener: Bogusław Oblewski
Wisła Kraków
Artur Sarnat
Bogdan Zając
Marcin Pasionek Grafika:Zk.jpg
Jacek Matyja
Jarosław Giszka
Adam Dąbrowski grafika: Zmiana.PNG (80’ Rafał Wójcik)
Krzysztof Łętocha
Grzegorz Pater
Tomasz Kulawik
Zbigniew Murdza
Arkadiusz Wiereszko grafika: Zmiana.PNG (80’ Wiktor Sydorenko)

trener: Henryk Apostel

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Bilet meczowy
Bilet meczowy

STOMIL OLSZTYN - WISŁA, niedziela, godz. 12, sędziuje Lisiecki z Poznania. Stomil ma tyle samo punktów co Wisła (22), ale jest wyżej w tabeli dzięki lepszej różnicy bramek. - To będzie dla nas trudny mecz - mówi menedżer Wisły Zdzisław Kapka, tym bardziej że gramy bez kontuzjowanych Świerada i Feutchine. Mam jednak nadzieję, że chłopcy powalczą w Olsztynie i może uda się nam urwać jakiś punkt. Obok kontuzjowanych Świerada i Feutchine nie wystąpi Surma, skręcenie nogi w kostce. Ciekawe, jak spisze się w ataku Arkadiusz Wiereszko, który jeszcze niedawno grał w Stomilu. Czy strzeli gola swoim byłym kolegom? Stomil jest na „fali” w 3 ostatnich meczach zdobył 7 punktów, w niedzielę pokonał w Poznaniu Lecha 1-0.

Dziennik Polski. 1996, nr 275 (25 XI) = nr 15941

Dżoker Jasiński Stomil Olsztyn - Wisła 1 -O (O-O) 1-0 Jasiński 76 min. Widzów 6 tys. Żółte kartki: Andrzej Jankowski, Andrzej Jasiński (obaj Stomil), Krzysztof Pasionek (Wisła). Sędziował Zbigniew Lisiecki z Poznania. STOMIL: Sidorczuk - Nakielski, Jaskulski, Biedrzycki - Jankowski, Kaczmarczyk, Gadziała (60 Opaliński), Hańko (82 Siniczyn), Czereszewski - Płuciennik, Klimek (68 Jasiński) WISŁA: Sarnat - Pasionek, Zając, Matyja - Pater, Dąbrowski, Łętocha (80 R. Wójcik), Kulawik, Giszka - Murdza, Wiereszko (80 Sydorenko). Wisła, która grała w Olsztynie bez kilku kontuzjowanych graczy (Świerada, Feutchine, Surmy) nastawiła się na uważną grę w obronie. Krakowianie atakowali tylko sporadycznie, kontrami. Przez długie minuty taktyka ta przynosiła owoce, obrona krakowska z bramkarzem Sarnatem na czele grała uważnie, a golkiper krakowski wyłapywał dośrodkowania rywali. W 76 minucie po rzucie rożnym krakowianie nie upilnowali jednak Andrzeja Jasińskiego (wszedł na boisko dopiero 8 minut wcześniej), który zapewnił swojemu zespołowi jakże ważne trzy punkty. W ten sposób Jasiński okazał się dżokerem w talii trenera Oblewskiego. Olsztyński napastnik dwa lata temu był najskuteczniejszym piłkarzem Stomilu, potem został jednak wypożyczony do Szwecji. Po powrocie do Olsztyna długo nie mógł znaleźć miejsca w składzie. Teraz uratował Stomil. Działacze olsztyńscy mają teraz niemały dylemat, nie wiedzą czy mają nadal szukać nowego trenera? Bogusław Oblewski miał trenować Stomil tylko do czasu znalezienia nowego szkoleniowca. Tymczasem pod jego wodzą zespół zdobył aż 13 punktów. Przez cały mecz gospodarze mieli dużą przewagę. Olsztyniacy wykonali aż 15 rzutów rożnych, podczas gdy goście tylko 3. Atakujący z kontry krakowianie mieli lalka strzeleckich okazji do zdobycia bramki, najlepszą w 30 minucie, kiedy to tylko interwencja Sidorczuka uratowała Stomil przed utratą gola. Trener Wisły Henryk Apostel powiedział po meczu, że jego zawodnicy zagrali dobrze, ale zabrakło im doświadczenia i zimnej krwi w sytuacjach podbramkowych. (S)



>>> skrót, wywiady:
Źródło: Retro Stomil