1999.03.20 Wisła Kraków - Stomil Olsztyn 3:0

Z Historia Wisły

1999.03.20, I Liga, 19. kolejka, Kraków, Stadion Wisły, 15:15, sobota
Wisła Kraków 3:0 (1:0) Stomil Olsztyn
widzów: 4.000
sędzia: Ryszard Wójcik z Opola
Bramki
Grzegorz Pater 22’
Ryszard Czerwiec 56’
Marek Zając 79’
1:0
2:0
3:0
Wisła Kraków
Artur Sarnat
Marek Zając
Bogdan Zając
Kazimierz Węgrzyn
Grzegorz Pater
Tomasz Kulawik
Radosław Kałużny grafika: Zmiana.PNG (64’ Krzysztof Bukalski)
Ryszard Czerwiec
Grzegorz Kaliciak grafika: Zmiana.PNG (52’ Grzegorz Niciński)
Tomasz Frankowski
Olgierd Moskalewicz grafika: Zmiana.PNG (77’ Sławomir Paluch)

trener: Franciszek Smuda
Stomil Olsztyn
Jarosław Bako
Paweł Holc
Bartosz Jurkowski
Marcin Szulik
Dariusz Preis
Aidas Preikšaitis grafika: Zmiana.PNG (72’ Artur Januszewski)
Jacek Chańko
Marek Kwiatkowski II Grafika:Zk.jpg grafika: Zmiana.PNG (59’ Rafał Szwed)
Władimir Klimowicz
Tomas Ramelis Grafika:Zk.jpg grafika: Zmiana.PNG (65’ Piotr Matys)
Marcin Florek

trener: Romuald Szukiełowicz

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl


ROMUALD SZUKIEŁOWICZ (Stomil): - To było dobre widowisko. Momentami nawiązaliśmy równą walkę. Nie wykorzystaliśmy dwóch, trzech dogodnych sytuacji. Zabrakło nam precyzji. Gdyby lepiej podawano piłkę, nasz zawodnik znalazłby się sam na sam z Sarnatem. Albo - atakując czwórką na dwóch zaledwie wiślaków, podanie poszło pod chorągiewkę, nie w kierunku bramki. Nie nastawialiśmy się wyłącznie na obronę. Szukaliśmy szans. Niestety, na skutek indywidualnych błędów w obronie pozwoliliśmy rywalowi strzelić aż trzy gole. Na przykład - ostatni gol. Wiadomo, że przy kornerze zawsze musi ktoś stać koło wysokich Marka Zająca, Kałużnego i Węgrzyna. Tym razem opiekuna Zająca zabrakło.

Marek Zając: ...bardzo się cieszę, bo ten gol był moim pierwszym zdobytym w barwach Wisły podczas spotkań ligowych. Nie liczę oczywiście bramki samobójczej w spotkaniu z Zagłębiem Lubin. - Pierwszy gol jest najtrudniejszy..., ja dzisiaj bardzo dobrze się czułem. Po prostu miałem swój dzień...

Dziennik Polski z 22 marca.