2014.05.17 Wisła Krakbet Kraków - Gatta Zduńska Wola 7:1

Z Historia Wisły

2014.05.17, Puchar Polski, półfinał, Gliwice, 19:30
Wisła Krakbet Kraków 7:1 (4:0) Gatta Active Zduńska Wola
widzów:
sędzia:
Bramki
Douglas Alvaralhão dos Santos 10'
Siergiej Zadorożnyj 18'
Daniel Lebiedziński 20'
Douglas Alvaralhão dos Santos 20'
Adrian Pater 24'
Douglas Alvaralhão dos Santos 35'
Roman Vakhula 36'
1:0
2:0
3:0
4:0
5:0
6:0
7:0
7:1







39' Igor Sobalczyk
Wisła Krakbet Kraków
bramkarze:
Bartłomiej Nawrat
Michał Krajewski
zawodnicy z pola:
Siergiej Zadorożnyj
Marcin Czech
Roman Vahula
Adrian Pater
Daniel Lebiedziński
Douglas Alvaralhão dos Santos
Błażej Korczyński
Adam Jonczyk
Paweł Budniak
Sebastian Wojciechowski
Piotr Morawski
Ricardo Gomes Junior
trener:
Błażej Korczyński
Gatta Active Zduńska Wola
bramkarze:
Dariusz Słowiński
Marcin Szewczyk
zawodnicy z pola:
Igor Sobalczyk
Marcin Stanisławski
Mariusz Milewski
Daniel Krawczyk
Bartłomiej Strzelczyk
Krzysztof Adamski
Marcin Olejniczak
Michał Szymczak
Michał Marciniak



trener:
Wojciech Sopur

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl


Mamy finał! Gatta rozgromiona

Futsalowcy Wisły Krakbet awansowali do finału Pucharu Polski. W meczu półfinałowym wiślacy pokonali w Gliwicach Gattę Zduńska Wola 7:1. W jutrzejszym finale Biała Gwiazda zagra z zespołem GAF Jasna Gliwice.

Wiślacy rozegrali dzisiejsze spotkanie po mistrzowsku. Od początku narzucili rywalom swój styl gry, kontrolując cały czas jego przebieg. Pierwszą bramkę zdobyli, co prawda, dopiero w 10. minucie (uczynił to rozgrywający dzisiaj świetne zawody Douglas), lecz gołym okiem widać było, że następne są kwestią czasu. I rzeczywiście tak się stało. W 18. minucie na 2:0 podwyższył Zadorożny, a w ostatniej minucie przed przerwą kolejne dwa trafienia dołożyli Lebiedziński i Douglas. Wcześniej, jeszcze przy stanie 2:0, świetną interwencją popisał się nasz bramkarz Bartłomiej Nawrat, który brawurowo, lewą nogą obronił przedłużony rzut karny dla Gatty.

Zawodnicy ze Zduńskiej Woli próbowali na początku drugiej połowy nieco mocniej przycisnąć wiślaków, jednak ich zapędy szybko przytłumił Adrian Pater, strzelając w 24. minucie piątego gola. Dwie minuty później zduńskowolanie wycofali bramkarza, jednak i ten manewr nie przyniósł im bramkowego efektu. Wiślacy bronili się bardzo umiejętnie, a gdy już dochodziło do strzału na naszą bramkę, na posterunku był niezawodny dziś Nawrat.

W 35. minucie Douglas ukoronował swą doskonałą postawę, strzelając trzecią swą bramkę. Minutę później na 7:0 podwyższył Valhula. Na minutę przed końcem Gatta uzyskała honorowe trafienie i mecz zakończył się wynikiem 7:1.

Wisła Krakbet Kraków – Gatta Zduńska Wola 7:1 (4:0)

W drugim spotkaniu półfinałowym gospodarze imprezy, zespół GAF Jasna Gliwice pokonał świeżo upieczonego mistrza Polski, drużynę Rekordu Bielsko-Biała. I nie byłoby to może aż tak wielką niespodzianką, gdyby nie rozmiary zwycięstwa gliwiczan. Jasna wygrała bowiem aż 4:0 i jutro, w meczu finałowym będzie z całą pewnością bardzo wymagającym rywalem dla wiślaków. Początek spotkania o godz. 17:00.

Źródło: wislafutsal.pl

Galeria meczowa

Foto: Aśka Żmijewska
Źródło: wislafutsal.pl