2018.03.03 TS Wisła Kraków - SSK Rzeszów 88:76
Z Historia Wisły
| Wisła Kraków | 88:76 | SSK Rzeszów |
| |||||||||||||||||||||||||||||
| I: 26:12 | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| II: 17:21 | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| III: 23:21 | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| IV: 22:22 | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||||||
Galeria
Relacje prasowe
Dobre granie
Po serii trzech porażek w tym bardzo bolesnej przed tygodniem w derbach Krakowa z drużyną AGH, koszykarze Wisły rozgrywali kolejny już ostatni pojedynek na własnym parkiecie w sezonie zasadniczym.
Ekipa z Rzeszowa po trudnym początku rozgrywek, kiedy to płaciła frycowe z racji tego, że dopiero, co awansowała do II ligi z każdym tygodniem i miesiącem grała coraz lepiej a na mecz do Krakowa jechała z realnymi szansami na awans do ósemki, ale tylko w przypadku wygranej przy Reymonta. Od początku zawodów widać było, że zamierza ten plan zrealizować grając twardo w obronie i konsekwentnie w ataku. Wisła po starcie 0:4 szybko odrobiła straty i odskoczyła na kilka punktów przewagi, jednak o każdą piłkę i skuteczną akcje w ataku musiała bardzo mocno walczyć. Goście wykorzystywali błędy w obronie Wiślaków szczególnie skutecznie walcząc na tablicach w ataku stąd mecz mógł się podobać. Druga połowa miała podobny przebieg i przewaga oscylowała cały czas w granicach 9-12 punktów. Dopiero ostatnie minuty ostatniej części gry pozwoliły ja powiększyć do 18 oczek, jednak goście i tak ją zniwelowali walcząc ambitnie do ostatnich sekund meczu. Warto podkreślić bardzo dobrą grę zmienników, którzy zdobyli 34 punkty i dawali dobre zmiany szczególnie w defensywie.
Moi zawodnicy podnieśli się po ubiegłotygodniowej klęsce i to jest dla nas trenerów najważniejsze. Umiejętność odpowiedniego reagowania na porażki szczególnie te bolesne to bardzo ważna rzecz w życiu każdego sportowca. Dziś zagraliśmy dobry porządny mecz, który daje mi podstawy wierzyć w to, że powalczymy w play off i tanio skóry nie sprzedamy. Super pokazali się zmiennicy, graliśmy skutecznie a przede wszystkim znowu próbujemy przyzwoicie bronić. Pracy jeszcze sporo, ale widzimy jak chłopcy podchodzą do swoich obowiązków, więc nie będziemy się oszczędzać. Gratulacje dla drużyny i podziękowania dla kibiców, którzy ciągle są z nami - podsumował mecz trener Piecuch
TS Wisła Kraków - SKK Rzeszów 88:76 (26:12, 17:21, 23:21, 22:22)
Źródło: http://www.wawelskiesmoki.pl

