2022.05.28 Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 2:1

Z Historia Wisły

2022.05.28, Centralna Liga Juniorów U-18, 30. kolejka, Myślenice, Zdrojowa 9, 13:00
Wisła Kraków 2:1 (1:0) Jagiellonia Białystok
widzów:
sędzia:
Bramki
Marcin Bartoń 30’

Marcin Bartoń 90’+2
1:0
1:1
2:1

54’ Petro Susak

Wisła Kraków
grafika:zk.jpg Marcin Bartoń
grafika:zk.jpg Arkadiusz Ziarko (90’ Jacek Gurgul)
Kacper Skrobański
Mariusz Kutwa
Filip Jania
Aleksander Zębala(63’ Karol Sałamaj)
Kamil Głogowski
Dorian Gądek grafika:zmiana.PNG (90’ Bartłomiej Cichoń)
Dominik Sarga grafika:zmiana.PNG (46’ Karol Tokarczyk)
Jakub Krzyżanowski grafika:zmiana.PNG (82’ Bartosz Seweryn)
Jakub Stępak

trener:
Adrian Filipek
Jagiellonia Białystok
Daniel Siemieniuk grafika:zmiana.PNG (85’ Mateusz Latuszek)
Alex Protaziuk grafika:zk.jpg grafika:zmiana.PNG (60’ Mateusz Baranowski)
Kacper Piórkowski
Michał Mościcki grafika:zk.jpg
Oscar Mabiala
Jakub Jasionek
Sebastian Dąbrowski
Jakub Burkowski grafika:zk.jpg grafika:zmiana.PNG (77’)
Tomasz Rosik
Petro Susak grafika:zmiana.PNG (77’ Adrian Chim)
Mateusz Cichocki grafika:zmiana.PNG (60’ Kacper Chmielewski)

trener:
Zalewski Krzysztof
Statystyki za: Łączy nas piłka. Faktyczne ustawienie zawodników na boisku z reguły nie odpowiada tym zapisom.

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl


CLJ U-18: ZWYCIĘSKI KONIEC SEZONU

29 maja 2022

W ostatniej kolejce rozgrywek CLJ U-18 w sezonie 2021/22 zespół Wisły Kraków podejmował w ORLEN OIL Centrum Treningowym w Myślenicach Jagiellonię Białystok. Po zaciętym pojedynku sobotnia potyczka zakończyła się zwycięstwem gospodarzy, którzy po dwóch trafieniach Marcina Bartonia pokonali Dumę Podlasia 2:1 i zakończyli rozgrywki na 4. miejscu w ligowej tabeli.

Od pierwszych minut sobotni pojedynek był bardzo dynamiczny, a każda ze stron próbowała narzucić własny styl gry. Jako pierwsi swoją szansę wykreowali sobie gracze z Białegostoku, jednak Jakub Stępak nie dał się zaskoczyć. Gospodarze nie pozostali bierni i starali się przejąć inicjatywę na boisku. Już w 5. minucie Wiślacy przeprowadzili składną akcję, kiedy to Marcin Bartoń zagrywał do Aleksandra Zębali, jednak ten trafił wprost w golkipera rywali. Niedługo później przed szansą na zdobycie bramki stanął również Dominik Sarga, ale i tym razem zabrakło skuteczności. Następnie do głosu ponownie zaczęli dochodzić zawodnicy z Białegostoku, lecz w dalszym ciągu ich działania nie przynosiły oczekiwanych efektów. Na kwadrans przed zakończeniem tej pierwszej połowy krakowianie dopięli swego i umieścili piłkę w siatce rywala, a na listę strzelców wpisał się Marcin Bartoń.

Zwycięska szala na stronę Wisły

Po przerwie to Wisła niezwłocznie ruszyła do ataku, dążąc do powiększenia przewagi. Goście przetrzymali napory Białej Gwiazdy i w 54. minucie wykorzystali swoją okazję, doprowadzając tym samym do wyrównania. Od tego momentu gospodarze chcieli odgryźć się zawodnikom Jagi, ale ekipa z Białegostoku nie zamierzała ułatwiać zadania Wiślakom. W dalszej części gra była wyrównana, a obie drużyny stawały poszukiwały sposoby na to, by przejąć kontrolę i ponownie odnaleźć drogę do bramki rywali. W końcowych minutach meczu tempo gry było niezwykle intensywne, a każda ze stron robiła wszystko, aby zwycięskim akcentem zakończyć sezon. Ta sztuka ostatecznie udała się Wiśle, która po trafieniu Bartonia w doliczonym czasie gry zapewniła sobie wygraną i miejsce tuż za ligowym podium.

„Początek tego meczu był wyrównany, potem Jagiellonia osiągnęła optyczną przewagę. Nasz pressing był mało skuteczny, nie było tam nastawienia na odbiór piłki i w tym mieliśmy spore problemy. Z kolei Jaga nieźle operowała futbolówką, ale nie przekładało się to na sytuacje dla nich. Jeżeli chodzi o nas, to jesteśmy zadowoleni, że udało nam się strzelić bramkę, jednak prawda jest taka, że mieliśmy wcześniej jeszcze dwie lub trzy okazje, żeby to zrobić. Na przerwę schodziliśmy przy wyniku 1:0, natomiast w drugiej części spotkania powiedziałem, że Jagiellonia może zdobyć gola jedynie wtedy, kiedy sami wystawimy im piłkę i niedługo po rozpoczęciu my zagrywamy do nich, a oni robią z tego użytek. Zwracaliśmy uwagę, żeby rozgrywać, jeżeli będziemy ustawieni, przygotowani, ale wydarzyła się rzecz, której nie jestem w stanie wytłumaczyć. Pozytywne jest to, że zawodnicy, mam taką nadzieję, poczuli odpowiedzialność za to, co zrobili i bardzo mocno skoncentrowali się na trafieniu kolejnej bramki. Jagiellonia też nie pozostawała dłużna, ale myślę, że w ostatnich 10 minutach zdecydowanie ruszyliśmy do przodu, próbując za wszelką cenę strzelić drugiego gola. Udało nam się to, dzięki temu wygrywamy mecz i kończymy sezon na 4. miejscu” – skomentował trener Adrian Filipek.

Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 2:1 (1:0)

  • Bramki dla Wisły: Marcin Bartoń 30’, 90+2’

Wisła Kraków U-18: Jakub Stępak, Jakub Krzyżanowski (80’ Bartosz Seweryn), Filip Jania, Kacper Skrobański, Kamil Głogowski, Mariusz Kutwa, Arkadiusz Ziarko (90’ Bartłomiej Cichoń), Dorian Gądek (90’ Jacek Gurgul), Dominik Sarga (45’ Karol Tokarczyk), Marcin Bartoń, Aleksander Zębala (63’ Karol Sałamaj)


Źródło: akademia.wisla.krakow.pl