2022.06.20 Wisła Kraków U-17 - Zagłębie Lubin U-17 0:1

Z Historia Wisły

Wersja z dnia 06:34, 10 lip 2022; PawelP (Dyskusja | wkład)
(różn) ← Poprzednia wersja | Aktualna wersja (różn) | Następna wersja → (różn)
2022.06.20, Centralna Liga Juniorów U-17, Finał, MOSIR Ząbki (Ząbki, Juliusza Słowackiego 21), 17:00
Wisła Kraków 0:1 (0:0) Zagłębie Lubin
widzów:
sędzia:
Bramki
70' Oliwier Sławiński
Wisła Kraków
Maksymilian Rachfał grafika:zmiana.PNG (73' Tomasz Dusik)
Adam Pieniądz
Wojciech Urbański
Jakub Stępak
Kacper Przybyłko
Jakub Krzyżanowski
Marcin Górkiewicz
Michał Głogowski grafika:zmiana.PNG (73' Michał Prochwicz)
Mateusz Stanek grafika:zmiana.PNG (60' Hugo Woyna-Orlewicz)
Bartłomiej Sowa
Radosław Skała grafika:zmiana.PNG (80' Bartosz Zimnicki)

trener:
Patryk Jałocha
Zagłębie Lubin
Kacper Terlecki grafika:zmiana.PNG (90'+4 Mateusz Dziewiatowski)
Oliwier Sławiński grafika:zk.jpg
Szymon Panasiuk
Kacper Masiak grafika:zmiana.PNG (83' Marcel Świątek)
Oskar Kozdroń grafika:zmiana.PNG (83' Jan Bonikowski grafika:zk.jpg)
Michał Matys
Igor Orlikowski grafika:zk.jpg
Aleksander Kubacki grafika:zmiana.PNG (90'+1 Bartosz Moczyński)
Kamil Fura
Szymon Tarkowski grafika:zmiana.PNG (60' Bartłomiej Wandachowicz)
Kasjan Frankowski

trener:
Bożyczko Tomasz
Statystyki za: Łączy nas piłka. Faktyczne ustawienie zawodników na boisku z reguły nie odpowiada tym zapisom.

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl


CLJ U-17: WIŚLACY WICEMISTRZEM POLSKI!

20 czerwca 2022

W poniedziałkowe popołudnie zespół U-17 zmierzył się w finałowym meczu o Mistrzostwo Polski do lat 17 z drużyną Zagłębia Lubin. W decydującym pojedynku o złoto – rozgrywanym w podwarszawskich Ząbkach – podopieczni Trenera Patryka Jałochy ulegli rywalom 0:1 i ostatecznie stanęli na drugim stopniu podium.

Obie drużyny weszły w mecz bardzo pewnie siebie, chcąc od samego początku w pełnym skupieniu realizować swoje założenia przygotowane na finałowe spotkanie. W pierwszych fragmentach rywalizacji zarówno Wisła, jak i Zagłębie stworzyli sobie składne sytuacje bramkowe. W 6. minucie świetnym uderzeniem dwukrotnie popisał się Michał Głogowski, jednak w obu przypadkach bramkarz z Lubina wypiąstkował futbolówkę poza pole karne. Chwilę później dwoma groźnymi akcjami odpowiedzieli przeciwnicy, ale w pierwszym przypadku doskonale interweniował Jakub Stępak, a w drugim piłka minęła poprzeczkę o kilka centymetrów.

Po pierwszym wyrównanym kwadransie Wiślacy mocniej zaatakowali bramkę Zagłębia – umieścić futbolówkę w siatce próbowali: Wojciech Urbański, Mateusz Stanek i Jakub Krzyżanowski, jednak wszystkie strzały odparł golkiper gości. W 28. minucie zespół z Lubina był bardzo bliski wyjścia na prowadzenie, ale kapitalną paradą wykazał się bramkarz z Krakowa, który nie dopuścił do zdobycia otwierającego gola przez rywali. Niedługo potem świetne prostopadłe podanie za linię obrony posłał Bartłomiej Sowa, lecz kończący akcję Maksymilian Rachfał skierował futbolówkę za linię końcową boiska. W ostatnich 10. minutach pierwszej odsłony optycznie przeważali gracze Zagłębia, którzy kilka razy zagrozili bramce Wiślaków, jednak bez efektu w postaci gola, dlatego zawodnicy zeszli do szatni przy stanie 0:0.

Zagłębie lepsze w drugiej połowie

Po zmianie stron pierwsi do ataku przystąpili lubinianie, lecz dobrze zorganizowana defensywa Wisły nie pozwoliła rywalom na objęcie prowadzenia. W 51. minucie Biała Gwiazda miała swoją szansę z rzutu wolnego, ale wykonujący stały fragment gry Radosław Skała uderzył w mur, a piłka po rykoszecie powędrowała obok prawego słupka. W kolejnym kwadransie zawodnicy Zagłębia kilkakrotnie próbowali odnaleźć drogę do bramki Stępaka, ale ponownie niezwykłą dyspozycją wykazał się golkiper Wisły. Dopiero w 70. minucie – po wyprowadzeniu szybkiego ataku – przeciwnikom udało się pokonać bramkarza spod Wawelu i otworzyć wynik meczu. Dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry zawodnicy trenera Jałochy próbowali wykorzystać rzut rożny, ale strzał Urbańskiego okazał się niecelny. 3 minuty później rzut wolny na bramkę wyrównującą starał się zamienić Kacper Przybyłko, ale bezskutecznie. Pomimo że zawodnicy ze stolicy Małopolski do ostatniego gwizdka robili wszystko, aby doprowadzić do remisu, to po Mistrzostwo Polski sięgnęli zawodnicy Zagłębia Lubin.

Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 0:1 (0:0)

0:1 Sławiński 70′

Wisła Kraków: Stępak – Rachfał (73 Prochwicz), Górkiewicz, Przybyłko, Krzyżanowski – Pieniądz, Sowa, Skała (82 Zimnicki), Urbański, Głogowski (73 Dusik) – Stanek (61 Woyna-Orlewicz)

Zagłębie Lubin: Matys – Orlikowski, Panasiuk, Fura, Frankowski – Kozdroń (84 Świątek), Tarkowski (61 Wandachowicz), Terlecki (90 Dziewiatowski), Kubacki (90 Moczyński), Masiak (84 Bonikowski) – Sławiński


„STWORZYŁA SIĘ DRUŻYNA, DLA KTÓREJ NIE BYŁO W TYM SEZONIE RZECZY NIEMOŻLIWYCH”

25 czerwca 2022

Meczem o złoto z zespołem Zagłębia Lubin ekipa U-17 zakończyła sezon 2021/2022. W pojedynku o Mistrzostwo Polski lepsi okazali się być rywale, a Wiślacy ostatecznie zdobyli wicemistrzostwo kraju. Występ swoich zawodników podsumował trener drużyny Patryk Jałocha.

– Cieszy mnie to, że zawodnicy poradzili sobie z presją, jaka towarzyszy finałowi Mistrzostw Polski. Przez cały rok mieli możliwość pracy z psychologiem sportu i myślę, że to przyniosło duże korzyści. Ta pewność siebie pozwoliła naszej drużynie na grę w sposób, jaki staraliśmy się realizować przez cały sezon. Mówię tutaj o chęci przejęcia kontroli nad meczem, poprzez posiadanie piłki i szybki odbiór bezpośrednio po jej stracie. Było to widoczne szczególnie w pierwszej połowie meczu. Graliśmy z bardzo mocną drużyną i oczywistym było, że będą momenty, w których będziemy musieli pracować w obronie niskiej, byliśmy na to przygotowani. Myślę, że przy większym szczęściu w pierwszej fazie gry, mogliśmy zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Trzeba jednak przyznać, że Zagłębie też stworzyło sobie kilka dobrych okazji, i pozostało tylko pogratulować im zwycięstwa – powiedział po finałowym pojedynku trener drużyny Patryk Jałocha.

W minionym sezonie Wiślacy bardzo mocno pracowali i przeszli długą drogę do finału Mistrzostw Polski. Ciężka i żmudna praca, którą wykonali nie tylko zawodnicy, ale i cały sztab szkoleniowy, pozwoliła całemu zespołowi cieszyć się ze zdobycia tytułu Wicemistrza Polski.

– To był bardzo intensywny rok dla nas wszystkich. Stworzyła się w tym czasie drużyna, dla której nie było w tym sezonie rzeczy niemożliwych, i bardzo się cieszę, że mogłem być jej częścią. Dziękuję za to wszystkim zawodnikom – to oni byli główną inspiracją do działania. Słowa uznania i duże podziękowania dla ludzi, bez których nie osiągnęlibyśmy tego wszystkiego: Krzyśka Siłki, Przemka Senderskiego, Karoliny Woźniczki, Kacpra Szymali, Grześka Pietrzyka, Marcina Przeczka, Kazka Piechnika. Dziękuję również Zarządowi Klubu oraz całej Akademii za warunki które zostały nam stworzone w Myślenicach. Mam poczucie dumy i satysfakcji, ale jednocześnie gdzieś z tyłu pojawia się smutek, że ten okres dobiegł końca. Część zawodników opuszcza kategorię U-17 i pozostaje mi trzymać za nich wszystkich kciuki, żeby konsekwentnie dążyli do spełnienia swoich marzeń – podsumował miniony sezon trener Jałocha.


Źródło: akademia.wisla.krakow.pl) J