Österreichischer Fußball-Verband

Z Historia Wisły

(Przekierowano z AZF)

Österreichischer Fußball-Verband (dziś: Österreichischer Fußball-Bund). Austriacki Związek Futbolowy (Piłki Nożnej). Powstał 18 marca 1904 r. W roku następnym wstąpił do FIFA. Od 1910 r. zrzeszał także polskie kluby z Galicji.

Spis treści

Wisła a AZF

Wisła zaraz po zatwierdzeniu swojego statutu i wyborze władz klubowych w lutym 1910 r. zgłosiła swój akces do AZF, wierząc Austriakom, że zamierzają „utworzyć w Austryi państwowy związek futballowy ...Oba kluby krakowskie tj. „Cracovia” i „Wisła” wstępując do austryackiego Związku footballowego otrzymały zapewnienie, że Związek obecny przeobrazi się w Związek krajowych organizacyj sportowych”. Miesiące mijały, a wiedeńskie obietnice nadal pozostawały w sferze życzeń. Nic dziwnego, że Wisła poirytowana tym stanem rzeczy postanowiła sama stworzyć polski związek piłkarski, niezależny od wiedeńskiej centrali.

Zobacz więcej w osobnym artykule: Wisła a Związek Footballistów Polskich.

Na wiślackie zamierzenia wpływał zapewne czeski przykład i prężna działalność CZF, którą widać było także na międzynarodowej arenie. Kontakty z klubami czeskimi, które od wiosny wręcz zalewały krakowskie Błonia w serii meczów z klubami krakowskimi, pokazywały też potęgę czeskiego futbolu, o czym mogła się przekonać Cracovia przegrywając z praską Spartą aż 1:15.

Nic dziwnego, że Wisła występuje z AZF „podkreślając tym krokiem po raz pierwszy, że Towarzystwo jest ożywione duchem niepodległościowym i chce być na równi traktowane ze sportowcami innych narodów. Wg wydawnictw rocznicowych TS Wisła, stać się to miało już w połowie roku. Dokładne badania pozwalają dziś stwierdzić, że stało się to 6 listopada 1910 r., o czym informowała "Gazeta Poniedziałkowa" przy okazji nieodbytego meczu derbowego Wisły z Cracovią, naświetlając przy okazji przyczyny konfliktu AZF z Wisłą: „Uchwała austr. Związku footballowego (do którego należą z krakowskich klubów „Cracovia”, „Wisła” i R.K.S., a z lwowskich „Czarni” i „Pogoń”), wykluczająca Wisłę z austr. Związku, a tem samym i z międzynarodowej federacji, została wywołane tem, że ta ostatnia dwukrotnie bez zapytania się o pozwolenie grała z czeskiemi drużynami, należącymi do czeskiego Svazu, a to z „Unionem” i „Slavią”. Austryacki Związek, który przez obecną akcyę utworzenia krajowych związków dał chyba dość dowodów, że obcą mu jest i być musi, jako organizacji sportowej, wszelka myśl centralistyczna lub jakakolwiek polityczna, już niejednokrotnie zezwalał na rozgrywanie matchów z drużynami czeskiemi (wystarczy wspomnieć „Smichów”) i niewątpliwie nie odmówiłby pozwolenia na dalsze matche. Ale w organizacyach sportowych, jeśli mają one mieć jakieś społeczne znaczenie i wartość, przedewszystkiem musi panować karność..." "Dziś zresztą drużyny czeskie same doszły do przekonania, że przez wyeliminowanie się ze Związku państwowego, same na tem najgorzej wyszły. Jeszcze we wrześniu część drużyn i klubów czeskich ze „Spartą” na czele zgłosiły przystąpienie do austr. Związku, a w najbliższym czasie będzie i przystąpienie „Slavii” i innych koło niej grupujących się drużyn faktem dokonanym. W chwili więc takiej, gdy drużyny czeskie wraz ze „Slavią” na czele pertraktują o przystąpienie do Związku państwowego, „Wisła” naraziła się na przewidziane statutem skutki niezgłoszenia dwu matchów w austr. Związku”.

W powyższym artykule aż roiło się od przeinaczeń i zwykłych kłamstw, co zmusiło TS Wisła do wydania specjalnego komunikatu, opublikowanego w tym samym numerze gazety: „Austryacki ... Związek footballowy, do którego obie drużyny należą, pozwalając tak „Cracovii” jak i „Wiśle” na kilkakrotne matche z nienależącymi do Związku drużynami czeskiemi, zakazał „Wiśle” stanowczo rozegrania matchu ze „Slavią”. T.S. „Wisła” zrażona przeto niekonsekwentnym postępowaniem Austr. Związku football. zgłosiła telegraficznie d. 6 bm. swoje wystąpienie nie chcąc krępować nadal swego tak pięknego rozwoju.

'"Tu więc stwierdzić trzeba fakt, że „Cracovia” unikając rozmyślnie spotkania się z „Wisłą” zasłoniła się tylko zakazem Austr. Związku football., przez który ani „Wisła” wykluczoną nie została – ani tembardziej nie groziłoby wykluczenie „Cracovii”, której grać zresztą wolno ze wszystkiemi drużynami polskiemi, nienależącymi nawet do Austr. Związku footballowego.

Twierdzenie zaś, jakoby wystąpienie ze Związku równało się odcięciu całego ruchu footballowego we wszystkich krajach jest zgoła problematycznej natury, gdyż pozostaje do dyspozycji cały szereg drużyn czeskich, węgierskich i nawet niemieckich, które z Austr. Związkiem football. nic wspólnego nie mają. Dodać by jeszcze należało, że hegemonia niemiecka nad budzącym się sportem polskim nie bardzo zdaje się być sympatyczną i doprawdy wstydzić się trzeba, że dzięki jednemu z klubów krakowskich niemiecki Związek grać nie pozwala dwu polskim drużynom...”.

Tym samym po niespełna ośmiu miesiącach przynależności do AZF, Wisła zrywa stosunki z Verbandem, co jeszcze jednak nie skazywało klubu na ostracyzm ze strony Wiednia, bo przecież w Galicji zaledwie kilka klubów należało do AZF. W Wiedniu zdawano sobie jednakże sprawę z podłoża tych wydarzeń i, jak się wydaje, czeskiej inspiracji, stąd nie można wykluczyć, że faktycznie AZF wydał zakaz rozgrywania meczów z Wisłą galicyjskim klubom. Wisła wkroczyła więc na drogę pełnej samodzielności i 20 grudnia zgłosiła swój akces do UIAFA. Działo się to za pośrednictwem Czechów na paryskim kongresie tej organizacji. Ponieważ AZF należał do FIFA, konkurującej wobec UIAFA organizacji piłkarskiej, sprawa Wisły stawała na szerokim forum międzynarodowym, a zakaz gry z Wisłą objął wszystkie europejskie związki piłkarskie (a co za tym idzie kluby), które należały do FIFA. Walka Wisły o niezależność polskiego związku piłkarskiego od Wiednia trwała przeszło osiem miesięcy. Od listopada 1910 r. do końca lipca 1911 r. W tym czasie powołała do życia ZFP, którego jednak żywot okazał się krótki. „W dniu 26 lipca 1911 r. Walne Zgromadzenie „Wisły” uchwaliło ponowne przystąpienie „Wisły” do Austriackiego Związku Footballowego. Zwyciężyła tu chęć rozegrania spotkań z „Pogonią”, a zwłaszcza z „Cracovią” – ujęto lapidarnie w wydawnictwie rocznicowym na 30-lecie TS Wisła.

Jak się wydaje, decydującym okazał się nie tyle fakt bojkotu Wisły przez czołowe kluby galicyjskie, ile uzyskanie od Verbandu ustępstw, które zaowocowały powołaniem na prawach autonomicznych w ramach AZF Związku Polskiego Piłki Nożnej. Mimo to decyzja o powtórnym ubieganiu się o przyjęcie do AZF była dla Wisły trudna i spotkała się z sporym sprzeciwem w samym klubie, co znalazło odbicie i w ówczesnej prasie. To powtórne "małżeństwo z rozsądku" między Wisłą a AZF (bezpośrednio, a potem poprzez ZPPN) trwało już nieprzerwanie od połowy sierpnia 1911 r., kiedy to Wydział T.S. Wisła otrzymał pismo od wiedeńskiego Verbandu, „w którem ten zgadza się na przystąpienie doń „Wisły” w charakterze członka” – aż do wybuchu I. wojny światowej, kiedy to Wisła zawiesiła swą działalność.

Wprawdzie reaktywacja Wisły nastąpiła w lipcu 1918 r., a więc jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości, ale o „odnowieniu” związków z Verbandem nikt w Wiśle wówczas nie myślał. Zresztą w całym okresie przynależności Wisły do AZF jej kontakty z klubami wiedeńskimi należały do rzadkości i wynikało to, jak się wydaje, z niechęci obu stron. Zresztą centrala wiedeńska od czasu do czasu okazywała swój niechętny stosunek do Wisły, choćby przy okazji przyznania Wiśle I. klasy sportowej. Należało to do kompetencji AZF i zwlekano z tą decyzją ponad miarę. Stało się to dopiero po rozpoczęciu sezonu wiosennego w 1913 r. o czym donosił „Głos Narodu” z 22 marca: „Towarzystwo Sportowe „Wisła” zawiadamia, że drużyna „Wisły” otrzymała wreszcie od Austryackiego Związku Piłki Nożnej należną jej od szeregu lat I klasę”.

Wstąpienie Wisły do AZF w prasie

Materiały prasowe

IOS z 09.09.1911

Piłka nożna. Walne Zgromadzenie ÖFV
Illustriertes Österreichisches Sportblatt, 9 września 1911
Der Generalversammlung des ÖFV. Im Kaisercafe fand am Sonntag die konstituierende Generalversammlung des neuen Fussball-Reichsverbandes statt, der den Titel der alten Korporation, namlich Oesterreichischer Fussball-verband, fuhrt. Diese Neugrundung ist bekanntlich eine Folge der Aufteilung des O.F.V. in einzelne Landesverbande fur Niederosterreich, Bohmen und Mahren, fur die Alpenlander und Galizien. Diese Verbande bilden zusammen eine Zentralstelle, den Oesterreichischen Fussballverband, dessen konstituierende Versammlung Sonntag eben stattfand. Der Besuch der Sitzung war ein recht reger. Ausser den Wiener Clubs waren noch vertreten D.F.C. Prag, Teplitzer F.C., I.S.C Karlsbad, Deutsche Sportbruder (Prag), Sturm (Prag), F.C. Brux, F.C. Warnsdorf, Kismet (Reichenberg), D.F.C. (Brunn), Crakovia (Krakau), Visla (Krakau), Grazer Athletiksport-Club, Grazer Sportvereinigung, der Bielitz-Bialaer F.C., der nicht erschienen war, schickte ein Begrussungstelegramm.

Der erste Punkt der Tagesordnung war die Wahl des Prasidenten. Als solcher wurde einstimmig per Akklamation der bisherige Prasident des Oe.F.V. Ingenieur Adolf Waller gewahlt. Hierauf wurde uber die Subventionierung der einzelnen Landesverbande verhandelt. Der Alte Oe.F.V., der uber ein Vermogen von etwa 8000 K verfugte, uberliess das Erbe dem neugegrundeten Verband, dem nun eine entsprechende Aufteilung oblag. Hierbei war der Gesichtspunkt massgebend, dass bei Erwerbung dieses Vermogens in erster Linie Wiener Vereine tatig waren und diese auch entsprechende Berucksichtigung finden mussten. Die Aufteilung ist demnach folgende:

Oesterreichischer Fussballverband - 3000 K

Niederosterreichischer verband - 3000 K

Deutschbohmischer verband - 700 K

Deutschalpenlandischer verband - 500 K

Polnischer verband - 400 K

Zusammen: 7600 K

Der diesbezugliche Antrag wurde mit 55 gegen 11 Stimmen angenommen.

Die Antrage hinsichtlich der Stellungnahme der Erstklassigkeitserklarung von Verbandsclubs wurde dem Verbande zur Erledigung uberwiesen. Nach eineinhalbstundiger Dauer wurde die Sitzung, deren Debatte ruhig und wurdig gefuhrt wurde, geschlossen.


Walne Zgromadzenie ÖFV. Kaisercafe gościło w niedzielę inauguracyjne walne zgromadzenie Związku Piłkarskiego, które nosi miano starego stowarzyszenia, znanego jako Austriacki Związek Piłkarski (Österreichischer Fußball-Verband). To przekształcenie jest konsekwencją podziału ÖFV na indywidualne prowincjonalne związki dla Dolnej Austrii, Czech i Moraw, krajów alpejskich i Galicji. Te związki wspólnie tworzą centralny urząd, Austriacki Związek Piłkarski, którego spotkanie założycielskie odbyło się w niedzielę. Udział w sesji był dość liczny. Oprócz klubów wiedeńskich reprezentowane były DFC Praga, Teplitzer F.C., I.S.C Karlsbad, Deutsche Sportbruder (Praga), Sturm (Praga), F.C. Brux, F.C. Warnsdorf, Kismet (Liberec / Reichenberg), D.F.C. (Brno / Brunn), Cracovia (Kraków / Krakau), Wisła (Kraków / Krakau), Grazer Athletiksport-Club, Grazer Sportvereinigung. Bielitz-Bialaer F.C. nie pojawił się, lecz przysłał notę powitalną.

Pierwszym punktem programu był wybór prezydenta. Jednogłośnie przez aklamację wybrano byłego prezesa ÖFV, inżyniera Adolfa Wallera. Następnie debatowano nad subsydiami poszczególnych związków krajowych. Stary ÖFV, który posiadał majątek około 8000 K, zostawił spadek nowo powstałemu związkowi, który teraz odpowiada za dalszy podział. W tym względzie punkt widzenia był taki, że nabywając te aktywa głównie wiedeńskie kluby były aktywne i musiały znaleźć odpowiednie uznanie. Podział był zatem następujący:

Austriacki Związek Piłkarski - 3000 K

Dolnoaustriacki Związek Piłkarski - 3000 K

Niemieckomorawski Związek Piłkarski - 700 K

Niemieckoalpejski Związek Piłkarski - 500 K

Polski Związek Piłkarski - 400 K

Łącznie: 7600 K

Rzeczona propozycja została przyjęta 55 głosami wobec 11.

Propozycja względem przyznania pierwszej klasy klubom została przedłożona związkowi do ukończenia. Po półtorej godziny sesja, której przebieg był spokojny i godny, została zamknięta.



Zobacz też

Żródła

Wydawnictw jubileuszowych TS Wisła
Cytaty z pochodzą z ówczesnej prasy: „Czas”, „IKC”, „Gazeta Poniedziałkowa”, "Głos Narodu".