Denis Popović

Z Historia Wisły

(Przekierowano z Denis Popovič)
Denis Popović
Informacje o zawodniku
kraj Słowenia
urodzony 15 października 1989, Celje
wzost/waga 187 cm
pozycja pomocnik
numer 10
sukcesy Mistrz I ligi rosyjskiej: 2018
Kariera klubowa
Sezon Drużyna Mecze Gole
2008/09 NK Celje 0 0
2008/09 NK Šentjur (wyp.) 14 0
2009/10 NK Celje 16 1
2009/10 NK Šentjur (wyp.) 16 5
2010/11 NK Celje 22 0
2010/11 Kovinar Štore (wyp.) 9 2
2011/12 (j) NK Celje 19 5
2011/12 (w) FC Koper 10 0
2012/13 FC Koper 22 2
2013/14 Panthrakikos 3 0
2013/14 (w) GKS Tychy 13 7
2014/15 Olimpia Grudziądz 33 7
2015/16 Wisła Kraków 30 4
2016/17 Wisła Kraków 16 0
2016/17 (w) FK Orenburg 6 2
2017/18 FK Orenburg 30 10
W rubryce Mecze/Gole najpierw podana jest statystyka z meczów ligowych, a w nawiasie ze wszystkich meczów oficjalnych.

Denis Popović (ur. 15 października 1989 roku w Celje) – słoweński piłkarz grający w Wiśle Kraków w latach 2015–2017 na pozycji środkowego pomocnika.

Spis treści

Historia występów w barwach Wisły Kraków

Podział na sezony:

Sezon Rozgrywki M 0-90 grafika:Zk.jpg grafika:Cz.jpg
2015/2016 Ekstraklasa 30 13 6 11 4 4  
2015/2016 Puchar Polski 1 1        
2016/2017 Ekstraklasa 16 10 6 1 4  
2016/2017 Puchar Polski 3 2 1 1 1
Razem Ekstraklasa (I) 46 22 12 12 4 8  
Razem Puchar Polski (PP) 4 3 1   1 1  
RAZEM 50 25 13 12 5 9  

Lista wszystkich spotkań:

Ilość Roz. Data Miejsce Przeciwnik Wyn. Zm. B K
1. (1)I2015.07.17domGórnik Zabrze1-1  
2. (2)I2015.07.24wyjazdCracovia Kraków1-1
3. (3)I2015.08.01domLech Poznań2:0  
4. (4)I2015.08.09wyjazdLegia Warszawa1:1  
5. (1)PP2015.08.13wyjazdRuch Chorzów2-1   
6. (5)I2015.08.16domLechia Gdańsk3:3  
7. (6)I2015.08.28domŚląsk Wrocław4:2 
8. (7)I2015.09.14wyjazdGórnik Łęczna0:1 
9. (8)I2015.09.19wyjazdPodbeskidzie Bielsko-Biała6:0 
10. (9)I2015.09.25domKorona Kielce0:0 
11. (10)I2015.10.03wyjazdPiast Gliwice0:1 
12. (11)I2015.10.18domTermalica Bruk-Bet Nieciecza 0:0 
13. (12)I2015.10.23wyjazdJagiellonia Białystok4:1 
14. (13)I2015.10.30domRuch Chorzów0:0 
15. (14)I2015.11.20wyjazdGórnik Zabrze1:1 
16. (15)I2015.12.12wyjazdLechia Gdańsk0:2 
17. (16)I2015.12.18domPogoń Szczecin0:1 
18. (17)I2016.02.22domGórnik Łęczna1:1  
19. (18)I2016.02.27domPodbeskidzie Bielsko-Biała1:2 
20. (19)I2016.03.04domPiast Gliwice1:1 
21. (20)I2016.03.08wyjazdKorona Kielce1:1 (k)  
22. (21)I2016.03.14wyjazdTermalica Bruk-Bet Nieciecza4:2  grafika:zk.jpg
23. (22)I2016.03.18domJagiellonia Białystok5:1  
24. (23)I2016.04.03wyjazdRuch Chorzów3:2   
25. (24)I2016.04.09domZagłębie Lubin1:1  grafika:zk.jpg
26. (25)I2016.04.17domGórnik Zabrze3:1   
27. (26)I2016.04.20wyjazdGórnik Łęczna3:0 (k) grafika:zk.jpg
28. (27)I2016.04.25domTermalica Bruk-Bet Nieciecza2:2 (k) grafika:zk.jpg
29. (28)I2016.05.06domJagiellonia Białystok1:0  
30. (29)I2016.05.10domŚląsk Wrocław1:1  
31. (30)I2016.05.14wyjazdPodbeskidzie Bielsko-Biała4:3  
32. (31)I2016.07.30wyjazdLechia Gdańsk1:3 
33. (32)I2016.08.05wyjazdCracovia1:2grafika:zk.jpg
34. (2)PP2016.08.09wyjazdZagłębie Sosnowiec3:3(k)
35. (33)I2016.08.14domRuch Chorzów1:2  
36. (34)I2016.09.11wyjazdJagiellonia Białystok1:2  grafika:zk.jpg
37. (35)I2016.09.17domPiast Gliwice1:0   
38. (36)I2016.09.23domLegia Warszawa0:0 (k) grafika:zk.jpg
39. (37)I2016.10.01wyjazdWisła Płock3:2   
40. (38)I2016.10.16wyjazdLech Poznań1:1 
41. (39)I2016.10.21domBruk Bet Termalica Nieciecza2:0 
42. (3)PP2016.10.25wyjazdLech Poznań1:1 
43. (40)I2016.10.31wyjazdZagłębie Lubin2:2grafika:zk.jpg
44. (41)I2016.11.19wyjazdPogoń Szczecin2:6 
45. (42)I2016.11.26domArka Gdynia5:1 
46. (4)PP2016.11.30domLech Poznań2:4 grafika:zk.jpg
47. (43)I2016.12.03domLechia Gdańsk3:0  
48. (44)I2016.12.10domCracovia1:1  
49. (45)I2016.12.16wyjazdRuch Chorzów0:1  
50. (46)I2017.02.11domKorona Kielce2:0  

Artykuły, wywiady

Denis Popović zawodnikiem Wisły

24-06-2015

Wisła Kraków SA podpisała umowę ze słoweńskim pomocnikiem - Denisem Popoviciem. Kontrakt będzie obowiązywał obie strony przez najbliższy sezon z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata.

Popović urodził się 15 października 1989 roku w Celje. Jest prawonożnym zawodnikiem, występującym na pozycji ofensywnego pomocnika. Słoweniec mierzy 187 cm przy wadze 75 kg.

Swoją piłkarską karierę nowy zawodnik Białej Gwiazdy zaczynał w rodzinnym NK Celje. Następnie reprezentował barwy takich klubów, jak: NK Šentjur, FC Koper, APS Panthrakikós, GKS-u Tychy, a ostatnio Olimpii Grudziądz, w barwach której w minionym sezonie zdobył siedem bramek i zaliczył dwanaście asyst.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Źródło: wisla.krakow.pl

Wisła zaprezentowała Denisa Popoviča

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej krakowska Wisła zaprezentowała swojego nowego piłkarza, którym jest słoweński pomocnik, Denis Popovič. Nowy wiślak grać będzie w naszych barwach z numerem 10. - Z dużą przyjemnością prezentuję Denisa Popoviča - powiedział, witając nowego zawodnika prezes Robert Gaszyński. - Denis nie jest postacią anonimową, wiemy co prezentował na boiskach w Polsce. Ten wybór był świadomy, przygotowany i przemyślany. Denis będzie pełnił ważną rolę w drużynie Białej Gwiazdy - uważa prezes Wisły.

- Denis jest zawodnikiem o nieprzeciętnych umiejętnościach, jeśli chodzi o kreowanie gry. Dokładnie wpisuje się w naszą strategię, nasz pomysł na grę, bo chcemy żeby Wisła grała efektownie i skutecznie. Witaj w drużynie "Białej Gwiazdy", w jej historii już jesteś i życzę Ci żebyś zapisał się w niej złotymi zgłoskami - dodał Gaszyński.

- Dziś rano miałem już pierwszy trening z drużyną, wszystko wygląda dobrze - mówił zadowolony z przyjścia do Wisły zawodnik. - Byłem tutaj na testach półtora roku temu, ale to już jest historia. Teraz Wisła też do mnie zadzwoniła i od początku byłem zainteresowany. Miałem też inną ofertę z polskiego klubu oraz dwie oferty z zagranicy, ale uznałem, że to Wisła będzie dla mnie najlepszym wyborem. W moim kraju wszyscy ją znają. To jest dobra marka i taka była moja decyzja - przyznał pomocnik.

- Grałem w kilku sparingach z klubami z Ekstraklasy. Moim zdaniem różnica nie jest aż tak duża między Ekstraklasą i I ligą. Nie powinienem mieć więc tutaj żadnych kłopotów. Od początku wszyscy mi mówią, że przychodzę w miejsce Semira Štilicia, ale nie mam z tym problemu. On jest Semir Štilić, a ja jestem Denis Popovič. Potrafię tak grać w piłkę, jak potrafię i będę chciał to pokazać na boisku - mówił bardzo dobrą polszczyzną Słoweniec.

- Ostatnio grałem na pozycji ofensywnego pomocnika, "na dziesiątce". Grałem też na pozycji trochę cofniętego pomocnika, jako drugi defensywny pomocnik, więc mogę też grać "na ósemce" - dodał pytany o swoją ulubioną pozycję na boisku wiślak.

W Wiśle Popovič spotka się z dobrze mu znanym rodakiem, Bobanem Joviciem. Nowy zawodnik "Białej Gwiazdy" przyznał też, że wcześniej znał się z Gordanem Bunozą. Ponadto jego znajomym jest zawodnik Cracovii, Miroslav Čovilo, z którym już wkrótce spotka się w derbach Krakowa. - To jest mój dobry kolega, graliśmy razem w FC Koper, ale jak przyjdzie mecz, to przez 90 minut nie będę go znał. Dopiero po meczu możemy znów rozmawiać - śmiał się Słoweniec.

Po tym jak półtora roku temu nie został zatrudniony w Wiśle i trafił do polskiej I ligi przyznał, że był to dla niego trudny okres jego kariery. - Miałem w głowie tylko to, aby dobrze grać i wtedy wiedziałem, że mogę trafić do lepszej drużyny. W Tychach byłem najlepszym zawodnikiem i dostałem ofertę z Olimpii. Tam też dobrze grałem i jestem w Wiśle - przyznał pomocnik.

Prezes Gaszyński zdradził ponadto, że po odejściu Štilicia - Denis Popovič był numerem jeden na liście życzeń Wisły, zresztą od dawna był przez naszych wysłanników obserwowany. - Uważamy, że inwestycja, którą zrobiliśmy, czyli klauzula wykupu Denisa jest na tyle atrakcyjna i był on wart tego wysiłku, że mamy go tutaj z nami - powiedział prezes Wisły, odnosząc się do faktu, że Wisła musiała Słoweńca wykupić z jego poprzedniego klubu, czyli Olimpii Grudziądz.

Dodajmy, że Popovič zostaje w Wiśle na najbliższy rok, z opcją przedłużenia kontraktu o kolejne dwa lata. - Zmieniły się przepisy. Mamy obowiązek poinformować zawodnika o swojej decyzji do 30 marca. Warunki teraz wynegocjowane wchodzą wtedy w życie, więc decyzja o przedłużeniu kontraktu jest decyzją klubu - powiedział Gaszyński.

Źródło: wislaportal.pl

Popović oficjalnie zaprezentowany!

25-06-2015

Do drużyny Wisły dołączył 26-letni pomocnik Denis Popović, który z białą gwiazdą na piersi będzie występował przynajmniej przez najbliższy sezon, kontrakt zawiera bowiem opcję przedłużenia o kolejne dwa lata. Nowy nabytek krakowskiego zespołu został w czwartkowe popołudnie oficjalnie zaprezentowany podczas konferencji prasowej.

Prezes Wisły Kraków Robert Gaszyński wręczył Popoviciowi koszulkę z numerem „10” i krótko przywitał nowego piłkarza Białej Gwiazdy: „Z dużą przyjemnością prezentuję zawodnika Wisły Kraków - Denisa Popivicia. Denis nie jest postacią anonimową, wiemy, co pokazywał na boiskach piłkarskich w Polsce i wybór ten jest świadomy, przygotowany i przemyślany. Denis będzie pełnił ważną rolę w drużynie Białej Gwiazdy, jest zawodnikiem o nieprzeciętnych umiejętnościach, jeśli chodzi o kreowanie gry. Wpisuje się w naszą strategię, bo chcemy, żeby Wisła grała efektownie, ale i skutecznie. Witaj w drużynie, życzę Ci, abyś zapisał się złotymi zgłoskami w historii naszego klubu”.

Słoweński pomocnik uczestniczył już w porannych zajęciach drużyny prowadzonej przez trenera Moskala i wraz z nowymi kolegami weźmie udział w popołudniowym treningu. „Dzisiaj rano odbyłem pierwszy trening i z mojej perspektywy wszystko wygląda dobrze. Przed nami drugie zajęcia, później zgrupowanie, więc czeka nas dużo pracy” – powiedział Popović.

Umiejętnościom Popovicia już wcześniej przyglądał się sztab szkoleniowy Białej Gwiazdy. „Byłem na testach półtora roku temu, ale to jest już historia. Teraz Wisła zgłosiła się do mnie i chociaż miałem oferty z Polski i z zagranicy, to Wisła jest jednak dla mnie najlepszym rozwiązaniem” – dodał. Zawodnik, przed przyjściem do Krakowa, konsultował się z Joviciem i Bunozą. „Znam się z Bobanem Joviciem i Gordanem Bunozą. Obaj namawiali mnie, żebym tutaj przyszedł. Wisła jest drużyną znaną i cenioną w moim kraju, więc wybór był prosty” – kontynuował.

Na pytanie, czy nie boi się przeskoku z pierwszej ligi do Ekstraklasy, odpowiedział: „Grałem parę sparingów z drużynami z Ekstraklasy. Moim zdaniem to nie jest taka duża różnica i myślę, że nie będę miał problemów” – zaznaczył. Popović stał się naturalnym następcą Semira Stilicia, który nie zdecydował się na pozostanie w krakowskim klubie. „Od samego początku wszyscy powtarzają mi, że będę zastępował Stilicia, ale ja nim nie jestem, jestem Popović. Chcę dobrze zaprezentować się na boisku i pokazać swoje umiejętności. A na jakiej pozycji mogę występować? Najwięcej meczów rozegrałem jako typowa „10”, mogę grać także jako defensywny pomocnik” – zakończył.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Źródło: wisla.krakow.pl

NA JEDEN KONTAKT – Denis Popović

2015-08-19

W czerwcu 2015 roku Denis Popović przeprowadził się pod Wawel, odnotowując tym samym piłkarski awans. Pomocnik Wisły Kraków podkreśla, że występy z białą gwiazdą na piersi traktuje w kategorii sukcesu, a jego największym marzeniem jest wywalczenie mistrzostwa Polski. Zapraszamy do lektury!


Domowy obiad czy restauracja?
Wybieram restaurację.


Spotkanie ze znajomymi przy lampce wina czy wypad na miasto?
Wolę spotkać się na mieście.


Bezpieczny i rodzinny samochód czy raczej szybki, sportowy?
Bezpieczny i rodzinny. Mój faworyt to Mercedes GLK.


Klasyczne dźwięki czy ostre brzmienia? Twój ulubiony gatunek muzyczny?
Lubię muzykę bałkańską, a także angielską, jednak nie mam ulubionej kapeli.


Ulubione miejsce na spędzenie wakacji?
Chorwackie morze.


Miejsce, w którym odpoczywa Ci się najlepiej?
Również w Chorwacji, bardzo lubię Dubrovnik.


Jakie jest Twoje ulubione miejsce w Krakowie?
Przypadła mi do gustu jedna z restauracji, z której można podziwiać widok na Wawel. Nie można zapomnieć o Rynku Głównym.


Ulubiony autor? Ulubiona książka?
Biografia Novaka Djokovicia.


Film, który według mnie jest najlepszy?
Ciężko mi teraz przypomnieć sobie wszystkie, ale bardzo lubię wracać do Gladiatora.


Piłkarski idol lub człowiek, który jest dla Ciebie największym autorytetem?
Na pewno jest to mój tata. Natomiast gdy byłem dzieckiem, moim idolem był Dejan Saviciević.


Gdybyś mógł wybrać, to w której najlepszej lidze świata chciałbyś zagrać?
W lidze hiszpańskiej.


Mecz, o którym nigdy nie zapomnę?
Mój pierwszy profesjonalny piłkarski mecz. Grałem wtedy w Celje.


Twój największy piłkarski sukces?
Wielkich sukcesów dotychczas nie odniosłem. Mogę powiedzieć, że gra w Wiśle jest dla mnie największym sukcesem.


Pierwsze boiskowe łzy/największe rozczarowanie?
Po przegranym meczu 1:4 z drużyną Bobana (Jovicia – red.), w którym strzelił nam dwie bramki. Byłem wtedy zawodnikiem FC Koper, a on Olimpji.


Twoje największe piłkarskie marzenie?
Zdobyć mistrzostwo Polski z Wisłą i grać w reprezentacji Słowenii.


Mistrzostwo Polski czy faza grupowa Ligi Mistrzów?
Liga Mistrzów.


Derby Krakowa czy Derby Polski? Które z tych spotkań ma dla Ciebie większe znaczenie?
Zdecydowanie mecz Wisła – Cracovia, ponieważ decyduje o prymacie w mieście, a oto chodzi w Derbach.


Gdybyś nigdy nie został piłkarzem, ale uprawiał sport zawodowo, to w której wiślackiej sekcji odnalazłbyś się najlepiej?
Pewnie byłaby to koszykówka.


Gdybyś nie był piłkarzem, ale kibicował Wiśle, to w jakim sektorze można by Cię było spotkać najczęściej?
Wybrałbym Sektor VIP.


Ulubiona wiślacka przyśpiewka?
Najbardziej podoba mi się hymn Wisły.


Kiedy zawiesisz już buty na kołku, zostaniesz trenerem, managerem, skautem, a może tylko kibicem?
Widzę się w roli managera.


A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Źródło: wisla.krakow.pl

Mój pierwszy raz - Denis Popović

Data publikacji: 24-03-2016

Jak wyglądała ich pierwsza piłka, na co wydali pierwszą zawodniczą pensję, jak wspominają pierwszą wizytę w szatni Wisły, jak minął im pierwszy dzień w Krakowie, a nawet... kiedy i z kim wypili swoje pierwsze piwo. W ramach nowego cyklu, Wiślacy opowiedzą nam o swoich debiutach - sportowych i nie tylko. Zapraszamy do lektury wywiadów z serii "Mój pierwszy raz".


Twoja pierwsza piłka?
Moją pierwszą piłkę dostałem od taty. Trudno powiedzieć, ile miałem dokładnie lat - pewnie półtora roku albo dwa. Tuż po tym, jak zacząłem chodzić, tata przywiązywał mi do nogi piłkę na sznurku, abym miał ją przez cały czas przy nodze. Może to zabawnie brzmi, lecz to nie była tylko zabawa. Mój tata był profesjonalnym piłkarzem, który grał zawodowo do 25. roku życia, dlatego chciał, żebym od małego oswajał się z piłką. Chyba już wtedy chciał, bym w przyszłości poszedł w jego ślady.


Twoje pierwsze boisko?
Moim pierwszym boiskiem była ulica przed blokiem w Celje, w którym mieszkaliśmy. Na tej ulicy ustawialiśmy z dziećmi bramki z opon i rozgrywaliśmy pierwsze gierki.


Twój pierwszy mecz?
Pamiętam dobrze mój pierwszy trening. Miałem wtedy sześć lat. Tata przyszedł po mnie i powiedział: bierz swoje rzeczy i idziemy na trening. To był trening drużyny NK Celje, w której przeszedłem potem przez wszystkie szczeble rozwoju i zadebiutowałem w pierwszym zespole. Pierwszy mecz, który pamiętam odbył się już parę lat później. Miałem zapewne jakieś osiem lat. To było na boisku przed szkołą, obok mojego bloku. Było bardzo gorąco. Graliśmy turniej, lecz szczegółów już nie pamietam.


Twój pierwszy gol?
Pierwszą bramkę, którą pamiętam, zdobyłem już w pierwszej drużynie NK Celje. Miałem około osiemnastu lat. Graliśmy z FC Koper. Co ciekawe, później występowałem w barwach tej ekipy.


Twój pierwszy numer na koszulce?
Kiedy byłem młody i grałem w juniorach, miałem numer 7. Później, w pierwszej drużynie, dostałem 33. W klubie chcieli mi dać 10, lecz uznałem, że w wieku siedemnastu lat to za wcześnie, ale już w kolejnym sezonie grałem z 10 i tak jest do dziś. Wyjątkiem był Panthrakikos w Grecji, w którym występowałem z 8.


Twój pierwszy piłkarski idol?
Pierwszym piłkarskim autorytetem był dla mnie tata. Jeśli jednak miałbym wymienić piłkarzy, na pewno byliby to: Dejan Savićević - który grał w Milanie - Brazylijczyk Ronaldo, Robert Prosinečki - który występował w Crvenej Zvezdzie Belgrad, Realu i Barcelonie - oraz Zinedine Zidane.


Twój pierwszy wywiad?
To musiało być wiele lat temu. Gdy byłem młody, grałem jeszcze w juniorach. Wywalczyliśmy Puchar Słowenii. I to po tamtym meczu udzielałem pierwszych wywiadów dla prasy i telewizji. Z racji, że wygraliśmy i zdobyliśmy trofeum to jakoś poszło, nie było zbyt wielkiej tremy. Nie było trudno porozmawiać z dziennikarzami po sukcesie.


Twoja pierwsza piłkarska pensja?
Doskonale to pamiętam. Po tym jak dostałem pierwszą wypłatę, z młodymi kolegami z drużyny pojechałem do centrum handlowego i na zakupach wydałem 70% pensji.


Twoje pierwsze piwo?
Trudno mi sobie dokładnie przypomnieć. To były jakieś urodziny i z kolegami pierwszy raz spróbowaliśmy.


Twój pierwszy dzień w Krakowie?
Przyjechałem na badania. Było już bardzo późno. Przyleciałem do Krakowa około dwudziestej pierwszej. Następny dzień spędziłem na badaniach. Pamiętam, że jak najszybciej chciałem wszystko zakończyć i podpisać kontrakt z Wisłą. Tak wyglądał mój pierwszy dzień. Dopiero po podpisaniu umowy i znalezieniu mieszkania pojechałem zobaczyć miasto. Byłem na Rynku Głównym i na Wawelu. Od razu mi się tutaj bardzo spodobało.


Twoja pierwsza wizyta w szatni Wisły?
Przyjechałem do Myślenic razem z Bobanem Joviciem, z którym znałem się od dziecka, z Celje. Nie miałem żadnych obaw przed wejściem do szatni, przywitałem się z chłopakami. Od początku czułem, że wszystko jest tak, jak powinno. Mogłem liczyć na pomoc kolegów.


Twój pierwszy mecz z białą gwiazdą na piersi?
To był sparing z FC VSS Košice, na drugi dzień po podpisaniu kontraktu. Zagrałem pół godziny. Pierwszy mecz w Ekstraklasie rozegrałem w lipcu ubiegłego roku z Górnikiem Zabrze. To był również mój debiut na Reymonta. Zremisowaliśmy 1:1, lecz ze swojej gry byłem nawet zadowolony. Wszystko było dla mnie nowe - drużyna, stadion, pułap sportowy. Ale muszę przyznać, że wszystko było na najwyższym poziomie.


Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Źródło: wisla.krakow.pl

Galeria zdjęć