Leonor Rodríguez Manso

Z Historia Wisły

(Przekierowano z Leonor Rodríguez)
Leonor Rodríguez Manso
Informacje o zawodniczce
narodowość Hiszpania
urodzona 21 października 1991 r. w Las Palmas de Gran Canaria
wzrost 180 cm
pozycja rzucający obrońca
osiągnięcia juniorskie
  • ME U16:
    2006 Grafika:Med 1.png
    2007 Grafika:Med 2.png
  • ME U18:
    2009 Grafika:Med 1.png
  • ME U19:
    2009 Grafika:Med 2.png
  • ME U20:
    2010 Grafika:Med 2.png
    2011 Grafika:Med 1.png
osiągnięcia seniorskie
  • Mistrzostwo Hiszpanii:
    2016
  • Wicemistrzostwo Hiszpanii:
    2017
  • Puchar Hiszpanii:
    2014, 2015
  • Superpuchar Hiszpanii:
    2014, 2015
  • Mistrzostwa Europy
    • 2017 Grafika:Med 1.png
  • Mistrzostwa Świata
    • 2014 Grafika:Med 2.png
  • Olimpiada
    2016 Rio Grafika:Med_2.png
Reprezentacja
Lata Drużyna
U-16,U-18, U-19, U-20
2013-
Kariera klubowa
Sezon Drużyna
2007/08 CB Islas Canarias
2008/09 CB Islas Canarias
2009-2013 Florida State
2013/14 Perfumerías Avenida Salamanca
2014/15 Perfumerías Avenida Salamanca
2015/16 Perfumerías Avenida Salamanca
2016/17 Uni Girona
2017/18 Wisła CanPack Kraków
2018/19 Wisła CanPack Kraków

Leonor Rodríguez Manso (ur. 21 października 1991 roku w Las Palmas de Gran Canaria) - koszykarka Wisły Can-Pack występująca na pozycji rzucającego obrońcy.


Spis treści

Historia występów w barwach Wisły CANPACK Kraków

Podział na sezony:

Sezon Rozgrywki Mecze
2017/2018 Ekstraklasa 16
2017/2018 Euroliga 14
2017/2018 Puchar Polski 2
Razem Ekstraklasa 16
Euroliga 14
Puchar Polski 2
RAZEM 32


Wicemistrzyni Olimpijska zawodniczką Wisły Can-Pack!

data publikacji: 17 maja 2017

Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, że 25-letnia Hiszpanka Leonor Rodríguez Manso została nową zawodniczką Wisły Can-Pack Kraków. Umowa kontraktowa obowiązywać będzie do zakończenia sezonu 2017/2018.


Leonor Rodríguez Manso urodziła się 21 października 1991 roku w Las Palmas de Gran Canaria, mierzy 180 centymetrów wzrostu i występuje na pozycji rzucającego obrońcy. „Leo” znana jest z dobrej penetracji boiska oraz rzutów z dystansu.

– Jestem niezmiernie szczęśliwa z podpisania umowy z Wisłą Kraków. Przez ostatnie cztery lata grałam w lidze hiszpańskiej w drużynie z Girony i Salamanki występując w rozgrywkach Euroligi Kobiet i EuroCup, postanowiłam teraz zagrać poza moim krajem. Gdy tylko dowiedziałam się o propozycji z Krakowa zrobiliśmy wszystko, aby jak najszybciej złożyć podpis pod umową – powiedziała po podpisaniu umowy „Leo”. – Nie mogę się już doczekać gry w tak szanowanym klubie z tak potężną historią. Zrobię wszystko, aby pomóc drużynie do powrotu na szczyt, mam nadzieję, że ponownie Wisła wywalczy Puchar Polski oraz że z jak najlepszej strony pokażemy się w rozgrywkach europejskich – dodała Rodríguez.

Rodríguez to zdobywczyni licznych medali w mistrzostwach Europy w kategoriach wiekowych od U-16 do U-20. Od 2013 roku zawodniczka seniorskiej kadry Hiszpanii, z którą wywalczyła srebrny medal Olimpijski w 2016 roku oraz wicemistrzostw Europy w 2014 roku. Jako zawodniczka Wisły wystąpiła w czerwcowych mistrzostwach Europy rozgrywanych w Czechach gdzie z reprezentacją Hiszpanii wywalczyła złoty medal. Leonor wystąpiła w pięciu spotkaniach.

Profesjonalną koszykówkę rozpoczęła w 2007 roku w drużynie CB Islas Canarias, następnie udała się do Stanów Zjednoczonych, gdzie w lidze NCAA reprezentowała barwy uczelni z Florydy. Po zakończeniu edukacji powróciła do Hiszpanii, gdzie w latach 2003-2016 grała dla Perfumerias Avenida Salamanca. Ostatnie dwa sezony spędziła w ekipie Spar Citylift Girona.

– Leonor jest doświadczoną koszykarką, która wie jak się wygrywa. Duże doświadczenie zdobyte podczas gry w topowych hiszpańskich zespołach i reprezentacji pomoże zrealizować nasze cele – powiedział Krzysztof Szewczyk, trener Wisły Can-Pack. – Leonor może występować na wszystkich pozycjach obwodowych. Bardzo cieszę się, że będzie grać w naszym klubie – dodał Szewczyk.

W sezonie 2016/2017 wystąpiła w 41 oficjalnych meczach (31 liga Hiszpańska, 10 EuroCup) wywalczając srebrny medal w rodzimych rozgrywkach oraz awansując do 1/8 finału EuroCup. Na parkiecie spędzała średnio 26 minut notując 12 punktów, 4 zbiórki i 2.5 asyst.

Leonor Rodríguez Manso z Biała Gwiazdą na piersi występować będzie z numerem 4.

Źródło: wislacanpack.pl


Rodriguez: Najwyżej cenię srebro olimpijskie

data publikacji: 2017-12-07
nowe-refleksje.blogspot.com


W opinii wielu kibiców i fachowców, Leonor Rodriguez jest najlepszą koszykarką Wisły CanPack Kraków w obecnym sezonie.

Mierząca 180 cm hiszpańska rzucająca w pierwszych dziesięciu występach w Basket Lidze Kobiet zdobywała średnio 18,2 pkt, 3,4 zbiórek, 3,8 asyst, a całość jej osiągnięć statystycznych podsumowuje eval 17,3. Póki co, nieco gorzej spisuje się w Eurolidze, lecz zapewne w tych rozgrywkach jeszcze nieraz będzie silnym punktem zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Szewczyka. O klasie tej 26-letniej zawodniczki świadczy fakt, że jest etatową reprezentantką swojego kraju, który w żeńskim baskecie zalicza się w XXI wieku do najlepszych na świecie. Rodriguez ma zatem na swoim koncie medale wszystkich najważniejszych imprez, na których rywalizują narodowe drużyny.


Rozmawiałem z Leo kilkanaście minut po ostatniej, niedzielnej potyczce wiślaczek z JAS-FBG Zagłębiem Sosnowiec. Zapraszam do przeczytania tego wywiadu!

Czy czujesz się liderką Wisły?

Nie. Jesteśmy mocne jako cały zespół, nie mamy liderki. Pomagamy sobie na parkiecie, co ułatwia nam odnoszenie zwycięstw. Każdy mecz jest inny - raz ja będę najlepsza w naszym teamie, innym razem jedna z koleżanek. To nie ma znaczenia, bo najważniejsze, abyśmy wygrywały.

Co zdecydowało, że podpisałaś kontrakt właśnie z "Białą Gwiazdą"?

Uznałam, że taki wybór będzie korzystnym rozwiązaniem. Od moich rodaczek, które grały w poprzednich latach w Wiśle, słyszałam dużo pozytywnych rzeczy o drużynie, która co roku gra w Eurolidze, a także o samym Krakowie. Cieszę się, że podjęłam taką decyzję, czuję się tutaj bardzo dobrze - zarówno jeśli chodzi o klub, jak i miasto.

Twoje ulubione miejsce w Krakowie?

Rynek Główny i jego okolice.

Wspomniałaś o zespołowości. Czujesz, że rozumiecie się coraz lepiej na boisku?

Tak. Myślę, że wynika to z tego, że poznałyśmy się już w miarę dobrze, wspieramy się nawzajem, wiemy, czego oczekują od nas trenerzy. Poważne kontuzje Dominiki Owczarzak i Jeleny Antić trochę skomplikowały sytuację. Musiała nastąpić lekka przebudowa składu, bo dołączyły do nas dwie nowe zawodniczki i teraz uczymy się grać razem z nimi.

Jak porównałabyś poziom Basket Ligi Kobiet z dobrze Ci znaną hiszpańską ekstraklasą?

Wydaje mi się, że jest całkiem podobny. Atutem polskiej ligi, świadczącym o potencjale klubów, jest to, że aż siedem z nich bierze udział w europejskich pucharach.

W krajowych rozgrywkach Wisła wygrała już po raz dziewiąty z rzędu, ale w Eurolidze przegrała wszystkie z pięciu dotychczas rozegranych spotkań. Jaka jest tego przyczyna?

Poziom Euroligi jest bardzo wysoki - grają tam najsilniejsze ekipy, posiadające w swoich szeregach znakomite koszykarki. Trafiłyśmy do niezwykle trudnej grupy. W meczach z rywalami prezentującymi tak wysoki poziom naszym problemem jest wąska rotacja. Zabrakło też szczęścia - byłyśmy naprawdę blisko pokonania w naszej hali Famili Schio, niewiele zabrakło nam do Nadieżdy Orenburg, podobnie było w Salamance.

Jakie elementy koszykarskie uważasz za swoje silne strony, a które z nich wymagają poprawy?

Myślę, że pozytywną stronę stanowi u mnie tzw. czytanie gry i podawanie piłek. Wciąż muszę natomiast pracować nad defensywą i większą agresywnością.

Mając 18 lat, wyjechałaś do USA, gdzie grałaś w lidze NCAA. Czy uważasz, że ta decyzja była słuszna z punktu widzenia rozwoju Twojej kariery?

Na pewno. Spędziłam za Oceanem 4 lata, grałam na dobrym poziomie, zdobyłam sporo cennych doświadczeń. Poza tym ukończyłam tam studia.

Jakie są najistotniejsze różnice między koszykówką amerykańską a europejską?

Przede wszystkim w sferze fizycznej. Zawodniczki z USA są po prostu silniejsze, co potrafią wykorzystać na boisku.

W tym roku zostałaś mistrzynią Europy, w ubiegłym roku zdobyłaś srebrny medal Igrzysk Olimpijskich. Który z tych sukcesów cenisz wyżej?

Medal olimpijski z Rio de Janeiro jest dla mnie czymś wyjątkowym. Igrzyska to niesamowita impreza, odbywająca się raz na 4 lata, wymagająca naprawdę dużego wysiłku.

Co chciałabyś jeszcze osiągnąć w swojej karierze?

Jeszcze wiele przede mną. Chciałabym raz jeszcze pojechać na igrzyska, a także odnieść sukcesy w koszykówce klubowej, choćby wygrać Euroligę. A w tym sezonie pomóc Wiśle w odzyskaniu mistrzostwa Polski.

Na koniec zapytam o Twoje hobby.

Podróże, książki, spacery.

PS. Żegnając się, na moje podziękowania za wywiad, wyrażone po angielsku, Leo odpowiedziała z uśmiechem polskim "dziękuję". :)

PAWEŁ
Źródło: wislalive.pl


Linki

Galeria