1963.03.03 ŁKS Łódź - Wisła Kraków 75:78
Z Historia Wisły
| ŁKS Łódź | 75:78 | Wisła Kraków | ||||||||||||||||||||||||||||||
| I: | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| II: 21:33 | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| III: | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| IV: | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||||||
Spis treści |
Relacje prasowe
Przegląd Sportowy. 1963 nr 33=4126 (4 III)
Trudna przeprawa Smoków w Lodzi Łódź Z, 3. 3. (tel. wł.) ŁKS Łódź Wisła Kraków 75:78 (39:41) Sędziowali Twardo i Wysocki z Warszawy. Widzów ponad 2 tys. ŁKS: Kargul — 19, Dąbrowski i Kaczmarow — po 17, Lewandowski — 12, K. Drążczyk — 6, Jabłoński — 4; trener B. Kuligowski. Wisła: Likszo — 27, Malec — 13, Pacuła — 12, Czernichowski — 9, Niewodowski — 8, Kassyk — 4, Piotrowski; trener J. Mikułowski. Gospodarze rozpoczęli mecz bardzo obiecująco i po 10 min. prowadzili już różnicą 10 pkt. Jednak od tego momentu ŁKS zupełnie niepotrzebnie zwolnił tempo gry, co wykorzystała Wisła i jeszcze do przerwy nie tylko odrobiła straty, ale uzyskała 11 pkt. przewagi. Wydawało się więc, że druga potowa meczu nie będzie już tak ciekawa jak i część spotkania, tymczasem ŁKS nie skapitulował i jeszcze raz przypuścił szturm na kosz przeciwnika. Łodzianie zaczęli odrabiać punkt po punkcie i na 5 min. przed końcem objęli prowadzenie najpierw 69:68 a potem 71:68. W końcówce jednak łodzianie stracili kilka piłek i dosłownie na 1 min. przed końcem Wisła wysunęła się na prowadzenie 76:75. Przy takim stanie Kargul dwukrotnie miał okazję rozstrzygnąć mecz na korzyść swej drużyny, ale niepotrzebnie zdecydował się na rzuty z dystansu, tracąc w ten sposób piłkę na korzyść gości. Dosłownie w ostatnich sekundach Pacuła w rzutów wolnych zdobył kolejne dwa punkty i w ten sposób mistrz Polski wygrał 78:75. Mimo porażki łodzianie zasłużyli na słowa uznania, gdyż zmusił groźnego przeciwnika do największego wysiłku, a nawet byli o krok od zwycięstwa. W zespole gości najlepszym zawodnikiem był Malec, natomiast w ŁKS Kargul. M. Wójcicki
Echo Krakowa. 1963, nr 51 (1 III) nr 5482
W wypadku porażki Legii walka o mistrzostwo Polski toczyć się będzie dalej, przy czym kandydatami do pierwszej lokaty będą nie tylko Legia i Śląsk, ale teoretycznie także Wisła, która w skrytości liczy na porażki Śląska z Wybrzeżem i Legii ze Śląskiem, Polonią Warszawa i AZS AWF.
Oczywiście te minimalne szanse polegają na pewności, iż sami nie potkną spotkaniach w Warszawie AWF (sobota) i w Lodzi (niedziela). Nie wolno jednak zapominać, że zarówno akademicy jak i łodzianie są nadzwyczaj trudnym przeciwnikiem na własnym terenie. Z tymi samymi drużynami co Wisła, grać będzie (w odwrotnej kolejności) Sparta Nowa Huta. Popularni „Mściciele” muszą wygrać przynajmniej jedno spotkanie jeśli chcą odsunąć od siebie widmo spadku do niższej klasy?
Echo Krakowa. 1963, nr 53 (4 III) nr 5484
W SPOTKANIACH o mistrzostwo I ligi krakowska Wisła przegrała po słabej grze z AZS AWF Warszawa 58:82, a w drugim meczu pokonała ŁKS 78:75
Gazeta Krakowska. 1963, nr 53 (4 III) nr 4591
ŁKS — Wisła 75:78
przegrali Koszykarze ŁKS z Wisłą 75:78 (30:41).
Najwięcej punktów dla Wisły zdobyli: Likszo — 27, Malec — 18, a dla ŁKS-u Kargul — 21, Dąbrowski — 17.
Koszykarki Wisły coraz bliżej mistrzostwa
AZS AWF —Wisła 82:58
Dużą niespodziankę zgotowali w sobotę koszykarze AZS AWF, wygrywając w meczu o mistrzostwo I ligi z Wisłą 82:58 (40:31). Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobyli: Nartowski 24, Perka 22, Sitkowski — 18: dla Wisły: Likszo 14, Czernichowski i Malec po 10.
Za, Krzysztof Łaszkiewicz "Polska koszykówka męska 1928 - 2004", Inowrocław, 2004
