1966.12.05 Wisła Kraków – Lublinianka 74:65

Z Historia Wisły

1966.12.05, I liga, Kraków, hala Wisły,
Wisła Kraków 74:65 Lublinianka
I:
II: 40:27
III:
IV:
Sędziowie: Komisarz: Widzów:
Wisła Kraków:
Wiesław Langiewicz 22, Bohdan Likszo 28
Trener:
Jerzy Bętkowski

Lublinianka:
Brzozowski 15 i Kozak 14


Spis treści

Relacje prasowe

http://mbc.malopolska.pl/dlibra/doccontent?id=5484 s.2

Przegląd Sportowy. 1966 nr 147=4736 (5 XII)

W spacerowym tempie Wawelskie Smoki pokonały Lubliniankę

KRAKÓW, 4.12. (tel. wł.). Wisła Kraków — Lublinianka 74:65 (40:27). Sędziowali A. Bednarski i J. Chrzanowski — obaj z Warszawy. Widzów ok. 1000. Wisła: Likszo — 28, Langiewicz — 22, Czernichowski — 8, Malec — 6. Grzywna — 6. Michałowski — 2, Niewodowski — 2, Stasielak; trener J. Bętkowski . Lublinianka: Brzozowski — 15, Kozak — 14, Plebanek — 10. Krzesiak — 9, Kasprzak — 8, Szczuka, Waseńczuk; trener Z. Jaźwierski. Wicemistrz Polski choć rozegrał mecz w spacerowym tempie — odniósł zdecydowane zwycięstwo. Trener Bętkowski wprowadzał obronę pressingiem. chcąc zmusić swych zawodników do szybszej gry, lecz mimo to wszystkie ich akcje ofensywne kończyły sic rzutami bez koncentracji — tak, że w 25 min. krakowianie prowadzili tylko 45:36. Dopiero od tej chwili przewaga ich zaczęła systematycznie wzrastać — w 26 miń. 58:38. a w 35 min. już 68:44. W efekcie Wawelskiej Smoki odniosły wyraźne, zasłużone i zwycięstwo


Echo Krakowa. 1966, nr 285 (5 XII) nr 6633

Wisła — LUBLINIANKA 74:56 (40:27). Najwięcej punktów zdobyli: dla Wisły — Likszo 28 i Langiewicz 22, a dla Lubinianki — Brzozowski 15 i Kozak 14. Był to bardzo nieciekawy i stojący na przeciętnym poziomie pojedynek. Wiślacy zdawali sobie I sprawę, że zwycięstwo w tym meczu nie będzie wymagało większego wysiłku i mimo iż trener Bętkowski zarządził grę „pressingiem”, poruszali się na zwolnionych obrotach, często nie kryli swych przeciwników, rzucali na kosz bez koniecznej koncentracji, tak, że po 25 min. prowadzili tylko 45:36. W końcówce wiślacy przyspieszyli trochę tempo akcji, a koszykarze lubelscy stracili siły i wtedy różnica się powiększyła. Zawodnicy Lublinianki, mimo iż stali z góry na straconej pozycji/ walczyli z wielką ambicją, przeprowadzając kilka pomysłowych i udanych akcji.

W drużynie zwycięzców trudno i za ten mecz kogokolwiek wyróżnić, w zespole gości natomiast najbardziej podobali się: Brzozowski, Plebanek i Kozak


Gazeta Krakowska. 1966, nr 288 (5 XII) nr 5845

Wisła — Start Lublin 93:62 (41:23)

Przy pełnej koncentracji Wisła mogła odnieść trzycyfrowe zwycięstwo. Wygrała „tylko” 93:62 (41:23). W zespole zwycięzców dobry mecz rozegrał Langiewicz, coraz lepszą formę wykazuje Likszo.

Najwięcej punktów dla Wisły zdobyli: Langiewicz 28 i Likszo 23; dla Startu — Postój 15.


Wisła — Lublinianka 74:56

Koszykarza Wisły w meczu o mistrzostwo I ligi pokonali Lubliniankę 74:56 (40:27). Drużyna krakowska od pierwszych minut spotkania miała wyraźną przewagę, choć goście zdobyli pierwszego kosza. Mecz nie był widowiskiem zbyt interesującym. Słabo zagrali gospodarze zwłaszcza w liniach obronnych. Bogdan Likszo powoli odrabia zaległości treningowe i wczoraj zdobył już 28 pkt. natomiast nieco słabiej niż normalnie zagrał Langiewicz.

Punkty dla Wisły zdobyli: Likszo 28, Langiewicz 22, Czernichowski 8, i Malec po 6, Grzywna, Michałowski i Niewodowski po 2.

Lublinianki: Brzozowski 15, Kozak 14, Plebanek 10, Krzesiak 9, Kasprzak 8. (ap)