1968.11.17 Wisła Kraków - Stal Rzeszów 1:0
Z Historia Wisły
Wisła Kraków | 1:0 (1:0) | Stal Rzeszów | ||||||||
widzów: 10.000 | ||||||||||
sędzia: S. Eksztajn z Warszawy | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
Spis treści |
Relacje prasowe
Gazeta Krakowska. 1968, nr 273 (16 XI) nr 6450
W niedzielę piłkarze I i II ligi zakończą jesienne zmagania piłkarskie. Tak w ekstraklasie jak i na drugim froncie odbędzie się kilka interesujących pojedynków. W I lidze Wisła podejmuje — godz. 10.30 w Krakowie Stal Rzeszów. Podopieczni trenera M. Gracza potrafią na pewno zakończyć jesienny akord zwycięstwem co zagwarantuje drużynie krakowskiej czołową pozycję po pierwszej rundzie
Echo Krakowa. 1968, nr 270 (16/17 XI) nr 7229
Jedenastka Kostki i Lubańskiego wygrywając ostatnie spotkanie z Szombierkami 2:1 posiada wystarczającą ilość punktów na przezimowanie na pierwszym miejscu w tabeli. Dalsza kolejność drużyn jest sprawą otwartą. Toteż w ostatniej serii spotkań należy oczekiwać zaciętych pojedynków. W Krakowie odbędą się dwa interesujące mecze (pierwszoligowy i drugoligowy) o znacznym ciężarze gatunkowymi.
Wisła gra u siebie z rzeszowską Stalą. Krakowianie w wyjazdowym meczu z ROW-em uzyskali wynik bezbramkowy i zajmują obecnie 4 miejsce w tabeli, mając na swym koncie 13 pkt.
„Stalowcy” są tylko o jedno miejsce gorsi, mając tę samą ilość punktów — 13, lecz minimalnie gorszą różnicę bramkową. W ostatnim meczu ze Śląskiem uzyskali podobnie jak Wisła rezultat bezbramkowy. Jak z tego wynika obydwa zespoły dysponują dobrymi liniami defensywnymi. W ubiegłym sezonie bezpośrednie mecze tych drużyn zakończyły się jeden remisem. 1:1 a drugi wygrała Stal 1:0. Kibice Wiały liczą na debrą grę swej drużyny w niedzielnym spotkania i na zdobycie cennych dwóch punktów, co pozwoliłoby jedenastce krakowskiej na utrzymanie się w czołówce tabeli.
Echo Krakowa. 1968, nr 271 (18 XI) nr 7230
Wiele okazji zmarnowali Hausner I Adamus
Słupek uratował gospodarzy przed strata punktu WISŁA — STAL RZESZÓW 1:0 (i »).Bramkę zdobył Kotlarczyk w 37 min. gry, Sędziował p. Eksztajn z Warszawy. Widzów ok.
10 tyś. WISŁA: Stroniarz — Szymanowski, Wójcik, Kawula, Musiał — Kotlarczyk, Sputo (Monica), Polak — Hausner, Adamus, Lendzion.
STAL: Majcher — Skiba, Kohut (Przybyło), Szalacha, Dowbecki, Janiak — Krajczy, Haber — Kozerski, Domarski, Stawarz.
Piłkarze Wisły odnieśli na zakończenie jesiennej rundy zasłużone zwycięstwo nad Stalą. Mogło ono być jeszcze wyższe, gdyby Adamus i Hausner lepiej strzelali.
Tymczasem wynik 1:0 trzymał w niepewności widownię: do ostatniego gwizdka sędziego. Nic dziwnego, gdyż właśnie w ostatnich sekundach spotkania mało brakowało, aby zapracowane zwycięstwo zostało zaprzepaszczone. Kozerski przedarł się bowiem w najbliższe Sąsiedztwo bramki Stroniarza i strzelił jak z a-maty, lecz na szczęście dla Wiślaków piłka Odbiła Się, od słupka i wyszła w pole. W chwilę później p. Eksztajn odgwizdał koniec meczu.
Spotkanie było w miarę dobre, akcję przeprowadzano w miarę szybko i trudno mieć pod adresem piłkarzy specjalne zastrzeżenia. Ba, zakończenie rozgrywek jesiennych wypadło o niebo bardziej okazale niż przed rokiem, kiedy to krakowska jedynaczka w ekstraklasie miała w swym dorobku zaledwie...
8 pkt. Wracając do meczu, to warto podkreślić, że niemal bez przerwy utrzymywała się przewaga wiślaków a goście przeprowadzali sporadyczne, chociaż groźne kontrakcje.
Już w 4 min. winno być 1:0 dla Wisły. lecz po centrze Lendziona.
spóźnił się, do piłki. W chwilę później Adamus pudłuje z bliskiej odległości. Dopiero w 37 min.
Majcher .kapituluje. Po rogu egzekwowanym przez Hausnera do piłki wyskoczył Kotlarczyk i głową skierował ją W samo okienko. W 1 min. później Hausner silnie strzela w pełńmy biegu, lecz niecelnie a w 43 min. dokonuje tej „sztuki” powtórnie : Po przerwie obraź gry nie ulega zmianie. Tym niemniej goście mają dwie doskonałe okazje do zdobycia wyrównującej bramki. W 59 min.
Stroniarz kapitalnie paruje piłkę po strzale Stawarza oddanym z bliskiej odległości a w 90 min. ma miejsce akcja wspomniana na wstępie.
W zespole zwycięzców najlepsi: Stroniarz, Szymanowski, Wójcik, Kawula, Polak, Lendzion
Echo Krakowa. 1968, nr 272 (19 XI) nr 7231
AMBITNIE bronili się piłkarze rzeszowskiej Stali przed atakami Wisły. W groźnych chwilach gdy już wszelkie dozwolone przepisami interwencję zawodziły uciekali się do pomocy rąk, którymi usiłowali złapać przeciwnika lub piłkę, Nic. dziwnego, że rzuty wolne były w tym meczu na porządku dziennym.
BYŁA szansa na wydatne poprawienie bilansu bramkowego — powiedział po meczu ze Stalą trener piłkarzy Wisły -M. Gracz.
Niestety zawodnicy nie wykorzystali nadarzającej się okazji. Inna rzecz, że mimo ogromnej przewagi drużyna krakowska mogła stracić punkty gdyby słupek nie wyręczył Stroniarza w obronie strzału Kozerskiego. w ostatnich sekundach mecz