1969.02.09 Wisła Kraków - ŁKS Łódź 108:60
Z Historia Wisły
| Wisła Kraków | 108:60 | ŁKS Łódź | ||||||||||||||||||||||||||||||
| I: | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| II: 52:28 | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| III: | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| IV: | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||||||
Spis treści |
Relacje prasowe
Przegląd Sportowy. 1969 nr 17=5088 (10 II)
52 pkt Bogdana Likszo w meczu z ŁKS
KRAKÓW, 9. 2. (dalekopisem) Wisła Kraków — ŁKS Łódź 108:80 (52:28). Sędziowali: I. Dobrucki i A. Bednarski z Warszawy — b. dobrze. Widzów ok. 500. Wisła; Likszo — 52. Grzywna — 23, Pietrzyk — 9, Słotołowicz — 8, Ładniak — 8, Gardzina — 6, Malec — 2, Stasielak; Trener J. Bętkowski. ŁKS: Wyrzykowski — 20, K. Drążczyk— 10. Woźniak — 9, Kaczmarow — 9, Pińczykowski — 4, Markowski — 3, Piotrowski — 3, Cynkier — 2. Drzewoski; trener S. Drążczyk, 5 przewinień — Markowski w 34 i Pińczykowski w 38 min. Koszykarze Wisły, mimo iż wystąpili bez 3 czołowych zawodników: Langiewicza, Czernichowskiego i Łędzkiego z powodu choroby na grypę, mieli kolosalną przewagę i odnieśli wysokie, trzycyfrowe zwycięstwo. W meczu tym wyraźnie poprawił sobie dorobek punktowy Likszo, który zdobył najwięcej w tym sezonie punktów w jednym meczu — 52, mimo iż specjalnie na niego nie grano, a on sam wielokrotnie podawał kolegom będącym o lepszej pozycji strzałowej. Tylko w 3 min. łodzianie prowadzili 6:4 i po tej chwili o wydarzeniach na parkiecie decydowali już obrońcy tytułu mistrza Polski, Wawelskie Smoki. W 4 min. gdy Wisła prowadziła 12:8 bolesnego odnowienia kontuzji kolana doznał Malec. W 10 min. Wisła prowadziła już różnicą 15 pkt (28:13), a w 17 min. różnicą 24 pkt (24:22). Po przerwie gospodarze mimo iż grali w mocno osłabionym składzie uzyskiwali coraz, większą przewagę. a w 28 min Grzywna zdobył kosza, no którym Wisła prowadziła 101:57, Ostatecznie mecz kończy się jej zwycięstwem różnicą 48 pkt. W zespole zwycięzców poza Likszo i Grzywną dobrze zagrali Słotołowicz i- Pietrzyk. W ŁKS trudno kogokolwiek wyróżnić.
Echo Krakowa. 1969, nr 32 (7 II) nr 6991
NADCHODZĄCA KOLEJKA SPOTKAŃ W KOSZYKÓWCE MĘSKIEJ NIE POWINNA WPROWADZIĆ ŻADNYCH ZMIAN W TABELI GDYŻ WIELKA TRÓJKA: LEGIA, ŚLĄSK I WISŁA GRA NA OG0Ł ZE SŁABSZYMI PARTNERAMI I WINNA BEZ TRUDU WZBOGACIĆ SIĘ O KOLEJNE PUNKTY.
Czyż można się spodziewać, aby Wisła potknęła się na własnym boisku z „czerwoną latarnią” tabeli — ŁKS-em, drużyną beniaminka, który po rocznym pobycie musi się znów żegnać z ekstraklasą? Czy Śląsk nie zdobędzie punktów na Lechu we Wrocławiu? A może ktoś wierzy w porażkę legionistów Lublinie? Oczywiście nie można wykluczyć jakiejś sensacji, ale teoretycznie czołowe zespoły są zdecydowanymi faworytami w tych meczach.
Echo Krakowa. 1969, nr 34 (9 II) nr 6993
Rekordowe zwycięstwo „Wawelskich Smoków”
WISŁA Kraków — ŁKS Łódź 108:60 (52:28). Sędziowali pp. Dobrucki i Bednarski z W-wy. Najwięcej punktów zdobyli, dla zwycięzców — Likszo 52 i Grzywna 23, dla pokonanych — Warzykowski 20 i K. Drążczyk 10.
Koszykarze Wisły, mimo iż wystąpili bez Langiewicza, Czernichowskiego i Łędzkiego (chorzy na grypę), odnieśli trzycyfrowe zwycięstwo nad zespołem. łódzkim. Serią celnych strzałów popisał się Likszo, któremu dzielnie sekundował Grzywna. Pecha miał Malec, któremu już w 5 min. odnowiła się kontuzja kolana. Z młodszych zawodników warto podkreślić dobrą grę Pietrzyka i Słotołowicza. W sumie nie było to jednak frapujące widowisko, ponieważ goście nie byli w stanie dotrzymać gospodarzom kroku.
Wprawdzie w 3 min. ŁKS prowadził 6:4, ale po kilkudziesięciu sekundach wiślacy prowadzili już 12:6 i w miarę upływu czasu systematycznie powiększali przewagę. Setny punkt zdobył Grzywna w 38 min. meczu.
"Dziennik Polski" z 1969.02.09/10
Derby krakowskich koszykarzy
Dziś zostanie rozegrana "derbowa" kolejka spotkań I ligi koszykówki mężczyzn. W Krakowie w hali Korony grać będą Korona ze Spartą Nowa Huta. Zagrożona spadkiem drużyna Korony będzie chciała zrewanżować się za poniesioną porażkę w pierwszej rundzie, choć zadane to jest trudne. Początek meczu o godz. 19
Pomimo osłabienia (kilku zawodników choruje na grypę) składu zespół mistrza Polski Wisła jest 100 proc. faworytem w spotkaniu z najsłabszą drużyną ekstraklasy ŁKS. Mecz ten zostanie rozegrany dziś w hali Wisły o godz. 18.
W pozostałych spotkaniach I ligi grają: Śląsk - Lech, AZS Toruń - Wybrzeże, AZS Warszawa - Polonia. Spotkanie Lublinianka - Legia zostało przełożone.
Gazeta Krakowska. 1969, nr 34 (10 II) nr 6520
Wisła -ŁKS 108:60 (52:28)
Nawet brak chorych Langiewicza, Czernichowskiego i Łędzkiego nie ustrzegł zespołu łódzkiego od porażki trzycyfrowej.
Już w pierwszej połowie koszykarze Wisły wykonali plan uzyskując ponad 50 pkt., w tym Likszo 35 pkt. W drugiej poło wie trener Wisły jeszcze bardziej odmłodził drużynę, dobrze spisywali się wówczas Gardzina i Ładniak. Mecz I ligi koszykarzy Wisła — ŁKS wygrali krakowianie 108:52 (52:28). Wisła: Likszo 52, Grzywna 23, Pietrzyk 9, Ładniak i Słotołowicz po 8, Gardzina 6, Malec 2 (Malec grał tylko kilka minut, doznając kontuzji nogi). Najwięcej punktów dla łodzian uzyskali Wyrzykowski 20, Drążczyk 10.
Sędziowali pp. Dobrucki i Bednarski.
