1969.10.12 Wisła Kraków - Gwardia Warszawa 1:0

Z Historia Wisły

1969.10.12, I Liga, 10. kolejka, Kraków, Stadion Wisły, 11.30
Wisła Kraków 1:0 (0:0) Gwardia Warszawa
widzów: 10.000
sędzia: Alojzy Jarguz z Olsztyna
Bramki
Władysław Kawula (k) 84’ 1:0
Wisła Kraków
4-3-3
Henryk Stroniarz
Fryderyk Monica
Ryszard Wójcik
Władysław Kawula
Tadeusz Polak
Krzysztof Obarzanowski
Tadeusz Kotlarczyk
Czesław Studnicki
Janusz Sputo
Wiesław Lendzion
Hubert Skupnik

trener: Gyula Teleký
Gwardia Warszawa

Pacialik
Sroka
Jurczak
Miochalik
Kielak
Lipiński
Dawidczyński
Masztaler
Szymczak
Wiśniewski
Hanke

trener:

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl


Afisz zapowiadający mecz
Afisz zapowiadający mecz
Kawula właśnie zapewnił Wiśle wygraną
Kawula właśnie zapewnił Wiśle wygraną


Spis treści

Relacje prasowe

Przegląd Sportowy. 1969 nr 124=5195 (13 X)

KRAKÓW, 12.10. (dalekopisem MSW PRASA). Piłkarze Wisły musieli wystąpić w osłabionym składzie, ponieważ Musiał został powołany do reprezentacji, Szymanowski i Hausner doznali kontuzji, a Krawczyk rozchorował się. Jednak gwardziści nie wykorzystali tej szansy. Ustępowali gospodarzom w polu i chociaż ich wypady były dużo groźniejsze, niż ataki wiślaków, nie zdołali zdobyć upragnionej bramki. W sumie zwycięstwo gospodarzy jest sukcesem wiślaków. Tym bardziej, że goicie przynajmniej raz byli w tak doskonałej pozycji; przy stanie 0:0, w 73 min. meczu, Dawidczyński znalazł się sam na sam ze Stroniarzem w odległości 5— 6 kroków od bramki. Stroniarz odbił zbyt krótko piłkę, gwardzista jeszcze raz znalazł się przy niej obok Jeżą ces-1 bramkarza, strzelił', ale tym razem na linii strzału znalazł się Kawula i zażegnał niebezpieczeństwo. Po tej sytuacji publiczność krakowska odetchnęła z dużą ulgą, a w 11 min. później miała okazję do radości, bo po strzale Skupnika Sroka dotknął piłki ręką i arbiter zarządził jedenastkę. Rzut karny egzekwował Kawula, strzelając celnie pod poprzeczkę. W zespole zwycięzców, poza Stroniarzem i Kawula należy wyróżnić Wójcika, w Gwardii groźny był Szymczak, ale w miarę upływu czasu stracił chęci do gry. (j. f.)

Wisła — Gwardia 1:0 (0:0) Bramkę zdobył Kawula z rzutu karnego w 84 min. gry. Sędziował Jarguz z Olsztyna. Widzów 10 tys. WISŁA: Stroniarz — Monica, Wójcik. Polak. Kawula. Kotlarczyk Obarzanowski. Sputo. Lendzion, Studnicki. Skupnik. GWARDIA; Pecialik — Sroka. Jurczak, Michalik. K:elak. Lipiński, Dawidczyński. Masztaler. Szymczak. Wiśniewski. Hanke.


Echo Krakowa. 1969, nr 230 (1 X) nr 7495

PIŁKARZE Wisły tylko przez kilka dni będą odpoczywać po forsownych grach mistrzowskich, gdyż w planach na październik przewidują rozegrać kilka interesujących spotkań.

Już. 12 października rozegrają mecz ligowy z warszawską Gwardią, którego termin przyspieszono z uwagi na międzynarodowe kontakty. Zakontraktowano bowiem z okazji jubileuszu XXV-lecia Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa mecz z doskonałym zespołem radzieckim — Dynamo Leningrad. Radzieccy goście zawitają do grodu podwawelskiego 26 października. Trzy dni później w ramach tych samych uroczystości wiślacy grać będą z innym zespołem zagranicznym.

Sympatycy „białej gwiazdy” mają nadzieję, że do meczu z Gwardią wyleczą już kontuzje i będą w pełni sił czołowi zawodnicy: Adamus i Skupnik a i Sputo odzyska formę gwarantującą mu powrót do pierwszej jedenastki.

Wówczas z pewnością krakowanie zaprezentują się z jak najlepszej strony i nie poprzestaną w rozgrywkach mistrzowskich dorobku 11 punktów.


Echo Krakowa. 1969, nr 239 (11/12 X) nr 7504

Krakowianie emocjonować się będą również w niedzielę jedynym pierwszoligowym meczem Wisła — Gwardia Warszawa. Wiślacy mają na 26 października zakontraktowane międzynarodowe spotkanie z Dynamo Leningrad i z tego względu ich mecz z Gwardią rozegrany zostanie awansem. Obydwa zespoły zajmują środkowe miejsca w tabeli: Wisła — 6, Gwardia — 7, toteż zapowiada się niezwykle ciekawa walka. Sympatycy krakowskiej Jedenastki liczą, że ich drużyna, tak dobrze spisująca się w tegorocznych rozgrywkach, wzbogaci się o dalsze 2 punkty


Echo Krakowa. 1969, nr 240 (13 X) nr 7505

WISŁA—GWARDIA WARSZAWA 1:3 (3:3). Jedyną bramkę zdobył Kawula w 84 min. gry. Sędziował p. Jarguz z Olsztyna. Widzów ok. 10 tys.

WISŁA: Stroniarz, Monica, Wójcik, Polak. Kawula, Kotlarczyk, Obarzanowski, Sputo, Lendzion, Studnicki, Skupnik.

GWARDIA: Pocialik, Sroka, Jurczak. Michalik, Kielak, Lipiński, Dawidczyński, Masztaler, Szyniczak, Wiśniewski, Hanke.

W normalnych warunkach wynik 1:0 dla Wisły byłby korzystny dla gwardzistów. Tymczasem w aktualnej Sytuacji wygrana wiślaków jest sukcesem „białej gwiazdy”. Trzeba bowiem zaznaczyć, że przed samym meczem akcje stały co najmniej 2:1 na korzyść gości, gdyż było wiadomo, że w zespole krakowskim zabraknie co najmniej 4 zawodników (Musiała, Szymanowskiego, Krawczyka i Hausnera). I tak było rzeczywiście! Krakowianie, mimo osłabionego składu poczynali sobie zupełniej nieźle, stosując prostopadłe podania zdobywali dość łatwo teren i przez pierwsze dwa kwadranse kilka razy groźnie atakowali. Cóż z tego, kiedy ze strzałami było już dużo gorzej. W upływu, czasu goście częściej zdobywali się na kontrataki. W sumie jednak, odnosiło się wrażenie, że obydwie strony byłyby zadowolone z podziału punktów. Tymczasem w 73 min.

zakotłowało się pod bramką Wisły. Dawidczyński z bliska dwukrotnie strzelał, ale najpierw sparował piłkę Stroniarz, a za drugim razem Kawula. W 11 min. później po akcji Kotlarczyka, Skupnik strzelał a Sroka odbił piłkę ręką. Sędzia zarządził jedenastkę, którą pewnie egzekwował Kawula i wiślacy objęli prowadzenie 1:0, którego nie oddali już do końca.

W zespole krakowskim wręcz doskonale zagrał Wójcik, który był najlepszym graczem na boisku. Wyróżnić należy też Stroniarza i Kawulę, za wspomnianą obronę strzałów Dawidczyńskiego oraz częściowo Skupnika i w początkowej fazie meczu — Obarzanowskiego. W Gwardii najlepsi: Szymczak, Jurczak i Lipiński.

(JAF)


Echo Krakowa. 1969, nr 241 (14 X) nr 7506

Wielu kibiców „białej gwiazdy” nie dawało przed meczem najmniejszych szans swym pupilom w Spotkaniu z Gwardią.

Opinie swą opierali na fakcie, że nie tylko zabraknie 4 zawodników z pierwszej jedenastki: — a. Szymanowskiego, Krawczyka i Hausnera, lecz także rezerwowych Fliśnika i Kmiecika, którzy wyjechali na tournee juniorów do KRLD. dodajmy jeszcze że nie mógł grać Adamus.

Okazało się, że wiślacy mają jednak całkiem niezłe, rezerwy.

SPUTO zbyt namiętnie dyskutował z arbitrem i dzięki temu „awansował” do jego notesu. Najwyższy czas, aby zrozumiał, że nawet w słusznym wypadku krytyka orzeczeń sędziowskich nie popłaca.

SKUPNIK ma pecha.

Niemal w każdym meczu jest brutalnie faulowany przez obrońców. Dodajmy, że jest to wynik zbyt długiego przetrzymywania piłki.


Gazeta Krakowska. 1969, nr 240 (9 X) nr 6726

Krakowscy pierwszoligowcy nie próżnują

A Wisła w nadchodzącą niedzielę 12 bm. rozegra awansem spotkanie I ligi z Gwardią Warszawa (stadion Wisły godz. 11 30). Zespół warszawski wyraził na to zgodę mając na uwadze zakontraktowane przez Wisłę spotkanie międzynarodowe w dn. 26 bm. w Krakowie z czołową drużyną ZSRR Dynamo Leningrad.


Gazeta Krakowska. 1969, nr 243 (13 X) nr 6729

Wielki handicap posiadali piłkarze Gwardii Warszawa w spotkaniu I ligi z Wisłą. W zespole krakowskim zabrakło Musiała i Szymanowskiego w obronie oraz Hausnera i Krawczyka w ataku. Żenująco słaby poziom zaprezentowały oba zespoły w pierwszej części spotkania. Jedyny celny strzał oddał na bramkę gwardzistów... obrońca Polak. Gra się ożywiła po przerwie. Idealną okazję do zdobycia bramki zmarnował w 62 min. Obarzanowski strzelając z paru metrów ponad bramką. Tylko dzięki świetnej postawie Stroniarza Wisła uniknęła w 73 min. utraty bramki. Dwa silne strzały z bliskiej odległości oddane przez Dawidczyńskiego bramkarz Wisły dwukrotnie sparował wybijając piłkę w pole. W parę minut później Studnicki strzelił niecelnie obok bramki. Na sześć minut przed końcem meczu Skupnik strzela, jeden z obrońców Gwardii odbija piłkę ręką. Arbiter słusznie podyktował „jedenastkę”. Pewnym egzekutorem był Kawula i Wisła odniosła zwycięstwo 1:0 (0:0). Po dłuższej przerwie wystąpił w zespole krakowskim Monica zastępując Szymanowskiego, w drugiej linii wystąpił Sputo. WISŁA: Stroniarz, Monica, Wójcik, Polak, Kawula, Kotlarczyk, Lendzion, Sputo, Obarzanowski, Studnicki, Skupnik. Sędziował p. Jarguz (Olsztyn) wydając szereg niezrozumiałych werdyktów. (pu)