1970.07.18 DOS Utrecht - Wisła Kraków 1:0

Z Historia Wisły

1970.07.??, Puchar Intertoto, 4. kolejka, Niemcy,,
DOS Utrecht 1:0 (1:0) Wisła Kraków
widzów: ok. 9.000
sędzia: Fork (Niemcy)
Bramki
Groenendijk 31' 1:0
DOS Utrecht
4-3-3
de Hoogt
Blaauw
Hildebrand
van Oudena
van Veen
van der Meekt
Coté
Nieuwenhuys
Geurten
Groenendijk grafika: Zmiana.PNG (Nico Hardeman)
Olsen

trener: Louis van den Bogert
Wisła Kraków

Henryk Stroniarz
Wiesław Lendzion
Ryszard Wójcik
Władysław Kawula
Tadeusz Polak
Zbigniew Krawczyk Grafika:Zmiana.PNG (Zdzisław Konior)
Tadeusz Michaliszyn Grafika:Zmiana.PNG (Janusz Sputo)
Czesław Studnicki
Ireneusz Adamus
Kazimierz Kmiecik
Hubert Skupnik

trener: Gyula Teleký

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl


Spis treści

Relacje prasowe

Przegląd Sportowy. 1970 nr 87=5312 (20 VII)

Utrecht — Wisła 1:0 (1:0). Bramkę zdobył Groenendyk w 13 min. Sędziował Fork z NRF. Widzów 8.000. DOS Utrecht: De IToop — Hilderbrandt, Ondenallen, Van Veen, Blauw — Nimvenhak, Van der Markt, Olsen — Riscobe, Groenendyk (Hardemann), Sjot. WISŁA: Stroniarz — Lendzion, Wójcik, Kawula, Polak — Krawczyk (Konior), Michaliszyn (Sputo), Studnicki — Adamus, Kmiecik, Skupnik. Piłkarzom krakowskiej Wisły nie udało się obronić w Utrechcie miana niepokonanej drużyny w grupie v Zdaniem towarzyszącego ekipie krakowian sekretarza Wydziału Ligi PZPN Józefa .Okapca, gospodarze odnieśli szczęśliwe zwycięstwo, gdyż wiślacy mieli przez większą cześć meczu przewagę, wyrobili sobie Wiele okazji do zdobycia bramek. ale żaden z nich nie potrafił skutecznie strzelić. Już w pierwszych 10 minutach biec z u goście byli dwukrotnie bliscy zdobycia prowadzenia. Najpierw Kmiecik znalazł się w dobrej pozycji, jednak strzelił niecelnie, a w chwilę później ten sam zawodnik zagrał bardzo ładnie z Adamusem i 'en również nie wykorzystał doskonałej sytuacji. W tym okresie gry Wisła dosyć Wyraźnie przeważała, natomiast gospodarze atakowali wypadami. Jeden z takich szybkich kontrataków zakończył się sukcesem piłkarzy z Utrechtu. W 13 min. Groenendyk Zdobył, jak się potem okazało, „złotą” bramkę, przy czym nie bez winy byli tu obrońcy krakowian. Dobrze spisujący się w tym meczu Polak zagrał tak niefortunnie, że piłkę przejął napastnik Utrechtu i nie dał Stroniarzowi żadnych szans 0 brony. Przed przerwą bramkarz Wisły znalazł się jeszcze dwukrotnie " w Poważnych opałach. W 30 min. z 'największym trudem obronił strzał z bliskiej odległości, a w 8 min. później w znakomitym stylu obronił rzut karny, podyktowany za wątpliwy faul na jednym z napastników gospodarzy w obrębie pola karnego. Po zmianie stron piłkarze spod znaku „Białej Gwiazdy” nadal znajdowali się w natarciu, chcąc poprawić niekorzystny dla siebie rezultat. Drużyna holenderska nastawiła się na utrzymanie dotychczasowego wyniku; operowała długimi przerzutami i pojedynczymi atakami starała się zaskoczyć defensywę wiślaków. Ta jednak spisywała się bardzo dobrze i już do końca spotkania gospodarze nie zdołali stworzyć groźniejszych sytuacji pod bramką Stroniarza. Kibice Utrechtu znajdowali się natomiast w ciągłym niepokoju, gdyż często dochodziło do gorących spięć w pobliżu bramki ich drużyny. W 55 min. Kmiecik celnie strzelił, ale Hoop sparował piłkę na róg. Strzały Adamusa i Skupnika również nie przyniosły Dowodzenia i kończyły się przeważnie kornetami. W 81 min. podczas akcji na polu karnym gospodarzy jeden z ich obrońców nie mógł już dosięgnąć piłki głową i zagrał wyraźnie ręką, jednak sędzią nie podyktował jedenastki. Spotkanie toczyło się w bardzo sportowej atmosferze i jedynie arbiter, wydający często mylne werdykty, nie dostroił się do poziomu tego widowiska. Wisła pozostawiła w Utrechcie bardzo dobre wrażenie. Mimo osłabienia brakiem Musiała i Szymanowskiego ambitnie walczyła o zwycięstwo, jednak w tym dniu jej napastnikom brakowało trochę szczęścia pod bramką przeciwnika. Do najlepszych w zespole krakowskim należeli Stroniarz; Michaliszyn i mimo wspomnianego; błędu Polak.. Wśród Holendrów najbardziej podobać się mogła gra Nimvenhaka i van Olsena.


Echo Krakowa. 1970, nr 166 (17 VII) nr 7736

Piłkarze Wisły grają w Utrechcie

W rozgrywkach intertoto zakończono pierwszą rundę, jak dotąd, piłkarze krakowskiej Wisły spisują się znakomicie. Wygrali kolejno trzy mecze: w Szwajcarii z Winterthurem 3:1, w Krakowie z DOS Utrecht 1:0 i w Kopenhadze H, Hvidovre 1:0, Po pierwszej rundzie w tabeli grupy V prowadzi Wisła 6 pkt. przed Hvidovrem 4 pkt., DOS Utrecht 2 pkt. 1 Winterthurem 0 pkt. W ubiegłą sobotę Wisła grała w Kopenhadze. Bezpośrednio po zwycięskim meczu z Hvidovrem wyjechała do Holandii. Jutro w Utrechcie piłkarze krakowscy spotkają się z zespołem DOS, który tydzień temu wygrał wysoko ze szwajcarską drużyną Winterthur, aż 511. Czy krakowianie mają szanse na odniesienie zwycięstwa? Oczywiście tak! W pierwszej rundzie, w Krakowie wiślany posiadali wielką przewagę, napastnicy krakowscy nie potrafili jednak wykorzystać wielu bardzo dogodnych sytuacji.

Jeśli krakowianie wygrają lub zremisują w Utrechcie, to utrzymają się na pozycji lidera. Ostatnie dwa spotkania grają na własnym boisku i... premia za pierwsze miejsce w swojej grudę prawie pewna, (kas)


Echo Krakowa. 1970, nr 168 (20 VII) nr 7738

Mimo porażki Wisła na czele

PIŁKARZE Wisły, mimo sobotniej porażki w rozgrywkach Intertoto z DOS w Utrechcie 0:1 (0:1) — bramkę w 12 min. strzelił Groenedljk — utrzymali się na prowadzeniu w swej grupie rozgrywek, wyprzedzając najgroźniejszych rywali, Hvidovre o 1 pkt.


Gazeta Krakowska. 1970, nr 170 (20 VII) nr 6970 [sic!]

W spotkaniu wyjazdowym piłkarze Wisły w ramach rozgrywek Intertoto przegrali w Utrechcie (Holandia) z zespołem DOS 0:1 (0:1). Zwycięską bramkę dla Holendrów uzyskał w 12 minucie Groenedijk.