1970.09.27 Zagłębie Wałbrzych - Wisła Kraków 1:1

Z Historia Wisły

1970.09.27, I Liga, 8. kolejka, Wałbrzych, Stadion 1000-lecia, 12:00
Zagłębie Wałbrzych 1:1 (1:0) Wisła Kraków
widzów: ok. 10.000
sędzia: Zbigniew Słabik z Katowic
Bramki
Joachim Stachuła (g) 27'

1:0
1:1

67' Ryszard Sarnat
Zagłębie Wałbrzych
4-3-3
Marian Szeja
Edmund Dworniczak
Jan Cieszowiec
Stanisław Paździor
Krzysztof Pawlica
Joachim Stachuła
Antoni Galas
Zygmunt Pietraszewski
Zbigniew Szłykowicz
Tadeusz Nowak Grafika:Zmiana.PNG (Józef Kampa)
Józef Kwiatkowski Grafika:Zmiana.PNG (Stefan Delega)

trener: Antoni Brzeżańczyk
Wisła Kraków
4-3-3
Stanisław Gonet
Antoni Szymanowski
Ryszard Wójcik
Władysław Kawula
Adam Musiał
Tadeusz Polak grafika: Zmiana.PNG (70’? Zbigniew Hnatio)
Zbigniew Krawczyk
Czesław Studnicki
Wiesław Lendzion
Ryszard Sarnat
Hubert Skupnik

trener: Gyula Teleký

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Spis treści

Relacje prasowe

Przegląd Sportowy. 1970 nr 117=5342 (28 IX)

LINIE OBRONNE dominowały w Wałbrzychu

WAŁBRZYCH. 27. 9. (tel. wł.) Spotkanie miejscowego Zagłębia z Wisła było typowa walka o ligowe punkty .stojąca na i średnim poziomie, w przekroju całego meczu drużyna nieco lepsza było Zagłębie. ale Wisła zademonstrowała dojrzalsza taktykę lepsze zaranie i ładniejsza dla oka grę nie wykorzystuje zresztą dwóch stuprocentowych okazji do zdobycia bramek. Najlepszymi formacjami w- obu drużynach były linie defensywne. W pierwszej połowie przewagę mieli gospodarze, którzy też zdobyli prowadzenie. natomiast po przerwie groźnie poczynali sobie goście, a to ż« nie wygrali, „zawdzięczać” mogła m. in. Lendzionowi, który dwa razy fatalnie spudłował w sytuacjach podbramkowych. W zespole gości podobali się bardzo dobrze i efektownie broniący bramkarz Gonet i cała linia obrony — Szymanowski, Wójcik, Kawula. Musiał; wyróżnił się również Studnicki i częściowo Skupnik. W drużynie Zagłębia również bramkarz Szela, obrońcy Dworniczek i Paździor oraz rozgrywający Stachuła. Andrzej Szymura

Zagłębie Wałbrzych — Wisła Kraków 1:1 (1:0) Bramkę dla gospodarzy zdobył w 26 min. Stachuła, dla gości w 67 min. Sarnat. Sędziował Słabik Z Katowic. Widzów 10.000. WAŁBRZYCH: Szeja — Dworniczek, Cieszowiec, Paździor, Pawlica — Stachuła, Galas, Pietraszewski — Szłykowicz, T. Nowak (Kampa), Kwiatkowski (Delega). WISŁA: Gonet — Szymanowski, Wójcik, Kawula, Musiał — Studnicki. Krawczyk, Polak (Stachel) — Lendzion, Sarnat, Skupnik,


Echo Krakowa. 1970, nr 226 (26/27 IX) nr 7796

Wróćmy jednak na krakowskie, przepraszam wałbrzyskie podwórko, jako że Wisła rozegra właśnie w Wałbrzychu mecz z miejscowym Zagłębiem. Będzie to trudny orzech do zgryzienia dla krakowskich piłkarzy, którzy tak dobrze spisali się przed tygodniem w Zabrzu. Zagłębie Wałbrzych, po nie najlepszym starcie w jesiennej rundzie, ostatnio skonsolidowało skład i poczyna sobie coraz pewniej. W ubiegłą niedzielę odniosło wręcz sensacyjne zwycięstwo w Mielcu, nad tamtejszą Stalą, która z kolei w tym sezonie wygrała z Wisłą 5:2.

Sympatycy „Białej Gwiazdy” liczą jednak na sukces swoich piłkarzy


Echo Krakowa. 1970, nr 227 (28 IX) nr 7797

Wisła zremisowała w Wałbrzychu

ZAGŁĘBIE WAŁBRZYCH — WISŁA 1:1 (1:0). Bramkę dla gospodarzy uzyskał w26 min. Stachuła, wyrównanie dla gości w 67 min. Sarnat. Widzów 10.000 Sędziował p. Słabik (Katowice). WISŁA: Gonet — Szymanowski, Wójcik, Kawula, Musiał, Studnicki, Krawczyk, Polak (Stachel), Lendzion, Sarnat, Skupnik.

W ogólnym przekroju meczu drużyną nieco lepszą było Zagłębie, które mogło nawet wygrać mecz, ale Wisła zademonstrowała dojrzalszą taktykę, lepsze zgranie i ładniejszą dla oka grę, nie wykorzystując zresztą dwóch stuprocentowych okazji do zdobycia bramek.

Najlepszymi formacjami były w Wiśle jak i Zagłębiu linie defensywne.


Gazeta Krakowska. 1970, nr 230 (28 IX) nr 7025

ZAGŁĘBIE W. -WISŁA 1:1

Zacięty przebieg miało spotkanie I ligi piłki nożnej Zagłębie Wałbrzych — Wisła, rozegrane na stadionie „Tysiąclecia” w Wałbrzychu. Prowadzenie w 27 min. uzyskał dla gospodarzy Stachuła, bramkę wyrównującą dla Wisły zdobył w 67 min. Sarnat i mecz zakończył się wynikiem 1:1 (1:0).

Spotkanie oglądało ponad 10 tys. widzów.

Krakowianie stanowili bardziej dojrzały zespół, przewyższali przeciwnika taktyką. Mecz nie był ciekawy, za mało było spięć podbramkowych, za mało strzałów. Większość akcji toczyła się na środku boiska. Dobrze zagrały w obu drużynach formacje defensywne. Nadal świetną formę utrzymuje Studnicki.

WISŁA: Gonet, Szymanowski, Wójcik, Kawula, Musiał, Studnicki, Krawczyk, Polak (Stachel), Lendzion, Sarnat, Skupnik.