1992.05.23 Wisła Kraków - Ruch Chorzów 3:0

Z Historia Wisły

1992.05.23, I Liga, 29. kolejka, Kraków, Stadion Wisły,
Wisła Kraków 3:0 (1:0) Ruch Chorzów
widzów: 6.000
sędzia: Krzysztof Słupik z Tarnowa
Bramki
Janusz Gałuszka 26’
Tomasz Kulawik (g) 49’
Dariusz Marzec 61’
1:0
2:0
3:0
Wisła Kraków
3-5-2
Jacek Bobrowicz
Grzegorz Lewandowski
Grafika:Zk.jpg Janusz Gałuszka
Jarosław Giszka
Dariusz Wójtowicz
Robert Włodarz
Mariusz Myślewski
Zdzisław Janik
Dariusz Marzec
Zbigniew Świętek
Tomasz Kulawik grafika: Zmiana.PNG (81’ Paweł Gościniak)

trener: Kazimierz Kmiecik
Ruch Chorzów
4-4-2
Piotr Lech
Marek Wleciałowski
Waldemar Fornalik
Mirosław Jaworski grafika: Zmiana.PNG (58' Piotr Mosór)
Grzegorz Wagner
Michał Probierz
Mieczysław Szewczyk
Dariusz Gęsior
Jacek Bednarz
Maciej Mizia Grafika:Zk.jpg
Roman Dąbrowski grafika: Zmiana.PNG (66' Mariusz Śrutwa)

trener: Edward Lorens

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Bilet meczowy
Bilet meczowy

Relacje prasowe

Wisła — Ruch (I liga), sobota godz. 17.

WISŁA — RUCH Chorzów. Mecz drużyn, których konfrontacje właściwie od zawsze powodowały specyficzny dreszczyk emocji. Czy jednak obie jedenastki potartą dziś futbol godny ich wspaniałych tradycji? Ruch wcale poważnie myśli o „załapaniu” się do Pucharu UEFA, wiosnę ma naprawdę udaną. Wisła z kolei musi zdobyć jeszcze kilka punktów, aby wolno było powiedzieć, że degradacja to termin, który nie dotyczy „Białej Gwiazdy”... Jesienią, przy ul. Cichej, krakowianie odnieśli efektowne zwycięstwo 4—1. „Niebiescy” będą z pewnością chcieli zmazać tę plamę na honorze. Z kolei wiślacy dobrze pamiętają, że — między innymi „dzięki”- 2—3 z Ruchem w czerwcu ubiegłego roku, nie wystąpili w Pucharze UEFA... Nadmienić jeszcze wypada, że ze względu na karencję za żółte kartki nie zagrają dziś Gręda i Jałocha oraz, że ulegają zmianie ceny biletów ulgowych: teraz będą po 10 i 20 tysięcy zł, a normalne w cenie 30 tys. zł

Dziennik Polski. 1992, nr 121 (25 V) = nr 14580


Człap, człap, gol, gol Wisła - Ruch 3—0 Bramki: Gałuszka (26), Kulawik (50), Marzec (62). Sędziował: K. Słupik (Tarnów). Widzów 6 tys, WISŁA:. Bobrowicz — Lewandowski, Gałuszka, Włodarz — Mysłowski, Janik, Marzec, Wójtowicz, Giszka — Kulawik (80’ Gościniak), Świętek. RUCH: Lech — Wleciałowski, Jaworski (59’ Mosór), Fornalik, Wagner — Probierz, Szewczyk, Gęsior, Bednarz — Mizia, Dąbrowski (66’ Śrutwa). Piłkarze starali się nie zapominać, że jest to mecz dwóch drużyn e najdłuższym stażu w ekstraklasie. Jak na ligowych staruszków przystało, przez większą część spotkania grali w zwolnionym tempie udowadniając przy okazji, że spacerowy futbol także może być ciekawy, zwłaszcza gdy się go ozdobi kilkoma bramkami. Pierwsza była rzadkiej klasy. Po rzucie rożnym wykonanym w 26 min. przez Janika, piłka lekko odbiła się od spojenia słupka i poprzeczki, wpadła pod nogi Gałuszce, który huknął nie do obrony. Drugi gol w 50 min. też zasłużył- na oklaski. Janik zagrał na lewą stronę do Giszki, ten precyzyjnie zacentrował na pole karne, a Kulawik rzucił się przed siebie i głową posłał piłkę pod poprzeczkę. Trzecia bramka ośmieszyła chorzowską obronę. W 62 min. tak się goście zapatrzyli na dryblującego Świętka, że zupełnie odpuścili Marca. Świętek dostrzegł ten błąd w ustawieniu, podał do kolegi, a ten będąc 16 m od bramki miał ‘przed sobą wolną drogę. W promieniu paru .metrów nie było żadnego obrońcy. Spokojnie zatem podprowadził piłkę i technicznym strzałem podwyższył wynik na 3—0. Jeszcze jedna okazja była godna bramki. W 32 min. Giszka pędził z piłką lewą stroną, mocno dośrodkowa!, a Świętek, również w pełnym biegu, głową strzelił minimalnie nad poprzeczką. Kilkanaście centymetrów zabrakło by padł najpiękniejszy gol. - Goście grali ofensywnie, początkowo lekko przeważali, ale pierwsza bramka im podcięła skrzydła. Wiele zamieszania robił w ataku 20-latek Dąbrowski, który po raz pierwszy wyszedł na mecz w podstawowej jedenastce. Jak chciał tak obracał wiślakami, ale nie miał kto wykończyć akcji. Niestety, kontuzja zmusiła go do przedwczesnego opuszczenia boiska W. 64 min. Ruch mógł zdobyć gola, ale Bobrowicz wykazał znakomity refleks broniąc dwa strzały głową: Szewczyka i Dąbrowskiego z najbliższej odległości. Był to 105. ligowy mecz tych drużyn. Dotychczas Wisła wygrała 34 razy, Ruch 43, a 28 razy padł remis. Bramki 157—149 dla Ruchu. LESZEK RAFALSKI