1995.12.09 Pałac Centrostal Bydgoszcz - Wisła Goldenmajer Kraków 3:0
Z Historia Wisły
Relacje prasowe
Dziennik Polski. 1995, nr 285 (11 XII) = nr 15651
(Sobota) PAŁAC Bydgoszcz - WISŁA GOLDENMAJER 3-0 (15-3, 15-9, 15-9). Wisła: Smereka, Podoba, Wojno, Lehman-Dybała, Fiedczenko, Barbaszewska oraz Niechwiej, Śrutowska, Piechota i Majka. Czwarty sezon występuje w ekstraklasie zespół z Bydgoszczy i do tej pory, na swoim parkiecie, toczył z „Białą Gwiazdą” z reguły zacięte i wyrównane mecze. Tym razem jednak różnica w umiejętnościach - na korzyść gospodyń - była zbyt wyraźna, aby kibice mogli zobaczyć emocjonujące spotkania. W sobotni wieczór krakowianki podjęły walkę jedynie w secie drugim (wprawdzie trzeci zakończył się takim samym rezultatem, ale w nim dominacja Pałacu była bezsporna...). Prowadziły nawet 3-0,9-8, zaprezentowały kilka ładnych kombinacyjnych ataków (Lehman-Dybała i Podoba). Na finiszu partii bydgoszczanki były jednak skuteczniejsze. (Niedziela) PAŁAC - WISŁA GOLDENMAJER 3-0 (15-3, 15-11, 15-3). Wisła: skład jak w sobotę. Podobnie jak dzień wcześniej względnie wyrównana walka tylko w drugiej partii. Po złym przyjmowaniu zagrywki przez Pałac i jego błędach w rozegraniu piłki wiślaczki prowadziły już 4-0. Cóż, nie po raz pierwszy okazało się, że krakowianki dysponują zbyt małą „siłą ognia”
