1997.01.08 Wisła Kraków - Unia Tarnów 87:106

Z Historia Wisły

1997.01.08, II liga, Kraków, Hala Wisły,
WisłaKraków 87:106 Unia Tarnów
I:
II:
III:
IV:
Sędziowie: Komisarz: Widzów:
Wisła Kraków:


Unia Tarnów:


Za, Krzysztof Łaszkiewicz "Polska koszykówka męska 1928 - 2004", Inowrocław, 2004

Dziennik Polski. 1997, nr 7 (9 I) = nr 15977

Nieuchwytny McDaniel WISŁA KRAKÓW - UNIA TARNÓW 87-106 (39-48). Punkty: Nikonow 26, Kękuś 22, Kasperzec 15, Rozwora 15, Mleczko 7, Malinowski 2, dla gości: McDaniel 40, Douglas 18, Malinowski 15, Sulowski 14, Fojcik 13, Stokłosa 4, Kwiatkowski 2. Sędziowali S. Cesnowski (Białystok) i Z. Wojciechowski (Lodź). W zaległym meczu II ligi koszykarzy tarnowskie „jaskółki” wygrały wyraźnie z Wisłą w Krakowie i powróciły na czoło tabeli. Derby Małopolski w koszykówce zgromadziły sporo kibiców, zainteresowanych basketem, tym bardziej że goście przywieźli ze sobą dwóch czarnoskórych graczy. Douglas, a zwłaszcza bardzo skuteczny w II połowie meczu McDaniel brylowali na tle krajowych koszykarzy, nie zawodząc oczekiwań. Uniści zaczęli ostro, od 5-0 i w 8 min nawet 24-8. Krakowianie długo nie potrafili odnaleźć swego rytmu gry. Trochę poderwał do działania swych kolegów Nikonow, trafiał też za 3 p. i do przerwy wiślacy przegrywali tylko 9 punktami. Nadzieja dla krakowian zaświtała ok. 24 min. Unia jakby została uspokojona wysokim ..prowadzeniem. Gospodarze zagrali wtedy lepiej, czym ożywili trybuny. (Miejscowi kibice czasem gwizdali w trakcie akcji gości, ale nieraz oklaskiwali efektowne akcje dwójki czarnych koszykarzy). W tym momencie zszedł za pięć przewinień najlepszy snajper Unii w I połowie - Malinowski. Wisła doprowadziła do stanu 54-58, za chwilę do 62-65 i tu zaświtała nadzieja na pokonanie faworyta. Jednak kilka niecelnych zagrań, zgubienie piłki, przy celnych ripostach tarnowian przywróciło Unii wysokie prowadzenie. McDaniel zaczął swój show. Niewysoki jak na koszykarza, ale szybki, w dodatku niepokojony przez rywali, przedostawał się łatwo pod kosz przeciwnika i spokojnie punktował. Zdobył w sumie 40 p. Unia spokojnie rozegrała końcówkę, setny punkt uzyskał Sulowski w 38 min. Wiśle nie pomagały roszady w zespole. To były za wysokie schody...