1998.03.28 KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Wisła Kraków 0:1
Z Historia Wisły
| KSZO Ostrowiec Świętokrzyski | 0:1 (0:0) | Wisła Kraków | ||||||||
| widzów: 5.500 | ||||||||||
| sędzia: Krzysztof Słupik z Tarnowa | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
Gazeta Krakowska. 1998, nr 73 (27 III) = nr 15193
Koło Sympatyków TS Wisła, wraz z kierownictwem PDOKP, dla chcących pojechać do Ostrowca przeznacza specjalny pociąg. Podobniejak miało to miejsce przed dwoma tygodniami, kiedy „Biała Gwiazda” grała w Warszawie z Legią. Pociąg do Ostrowca odjedzie z Dworca Głównego w sobotę o godzinie 9. 40.
Gazeta Krakowska. 1998, nr 75 (30 III) = nr 15195
Bramka: Sunday 75 min. Sędziował K. Słupik z Tarnowa. Żółte kartki: Wachowicz — Węgrzyn, Pater, Surma, Adamczyk. Widzów ok. 7 tys.
wypada się zastanowić po co przyszła na trybuny pewna część widzów? Przede wszystkim tych na tzw. loży honorowej. Dawno bowiem nie spotkałem się z tak daleko posuniętą dolegliwością zwaną „mentalnością Kalego” (oczywiście- nie ma to nic wspólnego z wiśłackim napastnikiem). Generalnie więc przybysze z Krakowa (zawodnicy, trenerzy, kibice, dziennikarze; nie oszczędzono nawet nieobecnego przecież na meczu prezydenta podwawelskiego grodu... ) to byli „k... , ch... , s... ” oraz... Żydzi z Kazimierza, których należałoby „z... ”, a Wawel spalić. Prowincja? Owszem, choć wcale nie musi chodzić o położenie czy wielkość Ostrowca Świętokrzyskiego... W takiej więc atmosferze toczyło się to spotkanie…
Sympatyczny Ibrahim z kolei długo chyba będzie wspominał swój pierwszoligowy, wiślacki debiut — ostatecznie wygrał ten mecz! Przy kasie, po premię, stanie więc w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku. Kiedy więc — już po ostatnim gwizdku sędziego — niektórzy szykowali się do ataku na trenera Łazarka, eksplodowała mała „bombka”. Okazało się bowiem, że: Kałużny i Bukalski jeszcze w piątek wieczorem mieli temperaturę dochodzącą do 38 stopni, ten drugi cierpi na zapalenie spojówek, występ Kaliciaka i Nicińskiego był niepewny do ostatnich chwil przed meczem, a Sundaya ściągnięto do Ostrowca w trybie awaryjnym. Generalnie więc Wisła nie była przygotowana na podjęcie normalnej walki... Czyli szeroka kadra nie zawsze musi oznaczać kłopoty bogactwa?
Wojciech Łazarek (Wisła) — Mecz z ŁKS zostawił na nas swoje ślady. Jeszcze bowiem w czwartek aż siedmiu zawodników nie było zdolnych do gry. Nie byliśmy więc przygotowani na podjęcie normalnej walki przez dziewięćdziesiąt minut. Z kolei wiedzieliśmy, że KSZO zaprezentuje się jako zespól solidny i to się potwierdziło. Mogę więc tylko współczuć gospodarzom, gdyż bodaj po raz ósmy w tym sezonie przegrali różnicą jednego gola. Ale jeżeli w Ostrowcu zachowają zimną krew, to w przyszłości może tu być bardzo ciekawy zespół. Czy moi zawodnicy grają faul? Ostro owszem, ale z brutalnością nie przesadzajmy. Przecież to nie ich wina, że w większości mają po 190 centymetrów wzrostu! Daleki byłbym też od oskarżania Patera o działanie z premedytacją w celu wyeliminowania Jojki. Na pewno stało się nieszczęście, ale w męskiej walce nie takie rzeczy się zdarzają. Jeżeli zaś chodzi o sędziego, to nie bądźmy śmieszni. Chyba, że byliśmy na różnych meczach... Poza tym jeśli przegrywam, to z reguły staram się szukać przyczyn we własnych decyzjach i w grze swojego zespołu... (Wysłuchał: BAT)
Statystyka meczowa KSZO —WISŁA
Bramki: 0 1
Strzały celne: 0 5
Strzały niecelne: 3 8
Rzuty rożne: 2 7
Spalone: 4 2
Żółte kartki: 1 4
Minuta po minucie
4 — wyrzut piłki z autu z lewej strony boiska, tradycyjnie daleki w wykonaniu Kaliciaka, jednakże „główka” Węgrzyna była zbyt anemiczna by zaskoczyć Jojkę. 7 — akcja Kulawika, podanie do Nicińskiego i niecelny strzał oddany zza „szesnastki”. 13 — chybiony strzał Kaliciaka z rzutu wolnego. 15 — po tzw. krótkim rogu Brytan „nawinął” B. Zająca, miękko zacentrował, ale czarnoskóry Develous „główkował” nad poprzeczką. 28 — po centrze Bukalskiego z rzutu wolnego, w oddaniu strzału głową przeszkadzali sobie Niciński i M. Zając. 32 — kolejny wolny w wykonaniu Bukalskiego, ale „główka” Kałużnego nie sprawiła Jojce kłopotów. 34 — Kaliciak zdecydował się na strzał z ok. 40 metrów; oczywiście piłka nie trafiła w światło bramki... 38 — minimalnie niecelna „główka” Nicińskiego po podaniu z prawej strony w wykonaniu M. Zająca. 44 —wyraźnie „przekombinowany” rzut wolny i anemiczny (niecelny przy tym) strzał Kaliciaka. 48 — mało precyzyjna „główka” Węgrzyna po aucie wykonanym przez Kaliciaka. 54 — gorąco pod wiślacką bramką po nieporozumieniu Matyi i Węgrzyna. 58 — rzut wolny autorstwa „Kalego” i wybicie piłki na rzut rożny prz&z Jojkę. 60 — strzał Kałużnego, blokowany przez Wachowicza, interwencja Jojki i zderzenie się ostrowieckiego bramkarza z Paterem. 75 — akcja prawym skrzydłem Matyi z Surmą. Centra tego drugiego zbyt krótko wybita przez Develousa, zablokowany strzał Patera, ale skutecznajuż poprawka Sundaya z ok. 18 metrów. Piłka wylądowała w prawym górnym rogu, mimo rozpaczliwej interwencji Kwedyczenki. 0:1! 82 — niecelny strzał Kulawika z linii pola karnego, mimo tzw. czystej pozycji. 84 — rzut wolny Kaliciaka i wybicie piłki na róg przez bramkarza gospodarzy. 90 — piłka w środku pola i przeciągły gwizdek sędziego. Trzy punkty dla „Białej Gwiazdy”.
Relacja kibicowska z meczu:
Relacje kibicowskie z meczów Wisły-Sezon 1997/1998
