1998.07.22 Newtown AFC - Wisła Kraków 0:0

Z Historia Wisły

1998.07.22, runda przedwstępna Pucharu UEFA, Newton, Latham Park, 19:00, środa
Newtown AFC 0:0 Wisła Kraków
widzów: 5.000
sędzia: Salem Prolić (Bośnia i Hercegowina)
Bramki
Newtown AFC
Barton
S. Thomas
G. Evans
Reynolds
A. Thomas
Wickham
Roberts
Williams
Yates
Roscoe
M. Evans grafika: Zmiana.PNG (82' Line)

trener: Brian Coyne
Wisła Kraków
Artur Sarnat
Bogdan Zając
Radosław Kałużny
Marek Zając
Kazimierz Węgrzyn
Grzegorz Pater grafika: Zmiana.PNG (85' Paweł Nowak)
Ryszard Czerwiec
Tomasz Kulawik
Sunday Ibrahim
Grzegorz Niciński grafika: Zmiana.PNG (46' Daniel Dubicki)
Grzegorz Kaliciak

trener: Franciszek Smuda

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Bilet meczowy
Bilet meczowy
Pismo od burmistrza Newtown
Pismo od burmistrza Newtown
Przedstawiciele obu klubów (z prawej Ludwik Miętta-Mikołajewicz) przy okazji losowania par Pucharu UEFA
Przedstawiciele obu klubów (z prawej Ludwik Miętta-Mikołajewicz) przy okazji losowania par Pucharu UEFA


Gazeta Krakowska. 1998, nr 171 (23 VII) = nr 15291

W Walii nie było takich upałówjak w Polsce, momentami nawet padał orzeźwiający deszcz, co stwarzało idealne warunki do dobrej gry. Niestety piłkarze obu zespołów nie wykorzystali tych sprzyjających warunków i zaprezentowali mierną grę, bardziej wytłumaczalną w przypadku amatorskiego zespołu z Walii — tamtejsi piłkarze normalnie pracują, a futbol traktują nie jako formę zarabiania na życie tylko jako hobby — niż w przypadku polskich zawodowców. Przewaga wi. ślaków w środku pola nie dała żadnych efektów w zderzeniu z ofiarną grą obrony Newtown. Trzeba od razu dodać, że Walijczycy nie byli w stanie poważniej zagrozić bramce Sarnata, stąd remis dla nich jest nieco nagrodą za maksymalne zaangażowanie w grę.


Gazeta Krakowska. 1998, nr 172 (24 VII) = nr 15292

Pierwsze koty za płoty” — mówi przysłowie. Jeśli tak potraktujemy spotkanie Wisły z wicemistrzem Walii, to nie ma co przesadzać w krytycznych ocenach. Spokojnie do sprawy podchodzą sami wiślacy. II trener Jerzy Kowalik wczoraj powiedział: — Był to pierwszy mecz nowego sezonu. Dlas wielu chłopców był to również debiut w pucharach. Na pewno wpłynęło to na zdenerwowanie drużyny, które było widoczne w pierwszych minutach. Mimo wszystko nie ma co rozpaczać. Z wyjazdowego meczu pucharowego przywozimy remis i jesteśmy w sumie w komfortowej sytuacji. Walijczycy byli bardzo niewdzięcznym rywalem. Gonili jak małe pieski, cały czas przeszkadzali. Po meczu cieszyli się jakby zdobyli mistrzostwo świata. Dla nich to był duży sukces.


Wideo

>>> skrót