1998.08.11 Wisła Kraków - Trabzonspor Kulübü 5:1
Z Historia Wisły
| Wisła Kraków | 5:1 (2:0) | Trabzonspor Kulübü | ||||||||
| widzów: 13.000 | ||||||||||
| sędzia: Mikko Vuorela (Finlandia) | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
| 5 Bramki 1 17 Strzały celne 2 13 Strzały niecelne 4 15 Rzuty rożne 2 0 Czerwone kartki 1 | ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
Spis treści |
Gazeta Krakowska. 1998, nr 188 (12 VIII) = nr 15308
Przybyszów z Turcji lepiej nie pytać, co sądzą o nazwisku Sobieski... Kto wie czy od wczorajszego wieczoru podobnie alergicznie nie będą reagować nabrzmienie nazwiska Kulawik... Cóż, jeżeli ktoś zdobywa trzy gole, które przesądzają o prawdziwym zdemolowaniu rywala, to nie można przejść obojętnie obok tego faktu. Tak, wiślacki kapitan był wczoraj prawdziwym futbolowym Sobieskim, który poprowadził swoich kolegów do boju, niczym król Jan III swą husarię pod Wiedniem! Kierował boiskowym wojskiem, ale też sam wymierza! razy. Nadzwyczaj skutecznie! Z pewnością dziś nie zabraknie ludzi twierdzących, że przewidywali taki właśnie rozwój wypadków na wiślackicm stadionie. Każdy może oczywiście mówić, co mu się podoba, ale śmiem twierdzić, że przed meczem optymistów nie było zbyt wielu. Choćby z tego względu, że mecz z Trabzonsporem jawił się jako — w zasadzie — pierwszy poważniejszy sprawdzian „Białej Gwiazdy”. Test ekipy „miliarderów”, jak wcale liczni, tzw. życzliwi, określają krakowski zespól. I chociaż jest Wisła dopiero po pisemnej maturze i na rezultat egzaminu ustnego (a zarazem całości przedsięwzięcia) trzeba poczekać dwa tygodnie, to za wczorajszy występ można tylko bić brawo i już z optymizmem oczekiwać wyprawy na rewanż do Trabzonu. Wojciech BATKO
Minuta po minucie
- 1 — W akcji otwarcia Niciński wywalczył rzut rożny. p()centrze Kulawika znowu zamierzał „Nitka” i po strzale glovvąsędzia zaordynował drugiego kornera.
- 3 — Bilardowa akcja Kulawik -Dubicki -Niciński -Dubicki. Ten ostatni znalazł się sam przed Milosevskim i technicznymstrzałem trafił piłką do siatki. 1:0!
- 5 — Niecelne uderzenie Kaliciaka z rzutu wolnego (z 18 m
- 6 — Po akcji Czerwca i Kaliciaka ładnie „główkował” Sunday, ale Milosevski był na posterunku.
- 10 — Wymiana piłki pomiędzy Kaliciakiem i Nicińskini, podanie, kąśliwy strzał Dubickiego i kapitalna interwencja bramkarza Trabzonsporu.
- 13 — Pierwsza akcja ofensywna gości i małe zamieszanie na przedpolu Sarnala.
- 19 — Kaliciak technicznie strzelił z wolnego i Miloscvski miał trochę kłopotów ze złapaniem piłki.
- 28 — Po rzucie rożnym autorstwa Kulawika ,,główkował" Węgrzyn, ale golkiper gości nie dal się zaskoczyć.
- 29 — Strzał głową Vugrinca i obrona Sarnala. Pierwszystrzał Turków w światło wiślackiej bramki.
- 30 — Strzał Sundaya i interwencja Oguna; rzut rożny.
- 31 — Pierwszy róg dla gości, po interwencji Matyi.
- 33 — Pater do Kaliciaka, ten z lewej strony przytomnie doi Kulawika. Wiślacki kapitan najpierw podbił sobie piłkę, a potem pięknie uderzył. 2:0!
- 36 — Niecelny strzał Sundaya. Choć wcześniej zdobył piłkę po wejściu w rywala klasyczną „nakładką”...
- 41 — Abdullah z tyłu bezpardonowo kopnął Czerwca. Sędzia był blisko i wielu sądziło, że wyjmie żółtą kartkę. Fin pokazał jednak „czerwień”.
- 45 — Arbiter główny doliczył dwie minuty do czasu gry w I połowie
- 47 — Niecelny strzał Sundaya.
- 48 — Milimetrowe podanie Czerwca do Frankowskiego, ten ładnie przyjął piłkę i znalazł się sam przed Milosevskim, który interweniował brawurowo i skutecznie zarazem.
- 66 — Vugrinec ograł aż czterech wiślaków i potężnie przymierzył w prawy, górny róg. 2:1 (był to drugi i ostatni celny strzał gości... ).
- 67— Strzał Kaliciaka z wolnego i wybicie piłki na róg.
- 71 — „Kali” do „Nitki”, ten przedłużył do „Kuli”. Mierzony strzał wiślackiego kapitana i 3:1!
- 72 — „Główka” Patera i interwencja Milosevskiego.
- 79 —Akcja Kulawika, strzał Sundaya; niecelny.
- 80 — Kaliciak zamieszał na lewym skrzydle, dośrodkowa!, piłka dotarła wreszcie do Kulawika, który spokojnie trafił tam, gdzie chciał. 4:1!
- 85 — Uderzenie Czerwca i szczęśliwa parada Milosevskiego-
- 89 — Szarża Patera prawym skrzydłem i idealne podanie do B. Zająca, który niczym na treningu skierował piłkę do siatki. 5:1!
- 90 — Arbiter główny doliczył 4 minuty w II połowie.
- — Kulawik wykonał rzut rożny, a piłka tak zakręciła, że Milosevski znowu musiał ją wybić na kornera.
- — Po podaniu B. Zająca „główkował Niciński; minimalnie niecelnie.
Franciszek Smuda— Nie spodziewałem się takiego rezultatu. Należy jednak pamiętać, że Trabzonspor stać na wiele lepszą grę. Zagraliśmy dobrze. Szczególne pochwały należą się tym chłopakom, którzy nie mają praktycznie żadnego doświadczenia w meczach pucharowych. Oni zagrali dziś chwilami ponad swoje możliwości... Ciągle powtarzam, że my bez przerwy uczymy się gry w tak specyficznej formie rywalizacji jaką są europejskie puchary; uczymy się prawdziwej walki. 5:1 to piękny wynik, ale nie popadajmy w euforię. Przed nami jest przecież jeszcze jeden mecz. Przedmeczem za faworyta uważałem Tranzonspor. Teraz, po naszej wygranej, szanse awansu oceniam równo... Znam bowiem Turków i wiem, co potrafią...
