1998.10.20 Wisła Kraków - AC Parma 1:1
Z Historia Wisły
| Wisła Kraków | 1:1 (0:1) | AC Parma | ||||||||
| widzów: 10.000 | ||||||||||
| sędzia: Marcel Lica (Rumunia) | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
| 1 Bramki 1 7 Strzały celne 6 16 Strzały niecelne 8 4 Rzuty rożne 6 17 Rzuty wolne 5 2 Spalone 10 1 Żółte kartki 3 | ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
Spis treści |
Gazeta Krakowska. 1998, nr 247 (21 X) = nr 15367
Trener Wisły, Franciszek Smuda, na pewno wczoraj miał znacznie lepszy humor niż przed rokiem, gdy w konfrontacji z Parmą prowadził Widzew. Wtedy pierwszy mecz przegrał 1:3, wczoraj zremisował 1:1 i zachował szanse na awans do III rundy Pucharu UEFA. Smuda powiedział, iż 10 tys. ludzi przy ul. Reymonta obejrzało supermecz. - Szkoda, że tylko 10 tys. - mówi Franciszek Smuda -bo przecież kibice w całej Polsce powinni zobaczyć len mecz w telewizji. Bardzo żałuję, że tak się nie stało. To mogła być lekcja poglądowa dla innych zespołów z naszej ligi, a dobra nauka i zachęta dla młodzieży. Mam niedosyt, że mecz skończył się tylko remisem. Wypracowaliśmy sobie przecież tyle sytuacji bramkowych, że ja się nawet nie spodziewałem, iż w meczu z Parmą jest to możliwe. Nie widziałem sytuacji, po której straciliśmy bramkę, zasłonił mi widok kamerzysta. Przestrzegałem zespół przed ostrymi atakami rywala od początku meczu; niby byliśmy na to przygotowani, ale niestety błędu nie uniknęliśmy. Myślę, że nasza waleczność równoważy ich przewagę techniczną i podobnie powinno być w Parmie, którą śmiało można określić reprezentacją świata. Mieliśmy w tym spotkaniu inicjatywę, to wszystko pozwala myśleć z nadzieją o rewanżu. Jeszcze raz chciałem podkreślić, że był to doskonały mecz. Co do sędziów, to wszędzie są oni tacy sami. Czy to w Polsce czy w Europie. Thuramowi powinien arbiter pokazać drugą kartkę, ale tego nie zrobił, bo nie chciał. (Ja)
- 1 - silny strzał Kaliciaka z dystansu, prosto w ręce Buffona
- 2 -rzut rożny dla Parmy. Silnie podkręconą piłkę zacentrował Veron, wiślacy nie zrobili ruchu do piłki, a Chiesa lekko ją musnął i było 0:1 6 -do piłki zacentrowanej w pole karne przez Patera nie zdążyli Frankowski i Dubicki
- 9 -Veron z rzutu wolnego strzelił tuż nad poprzeczką
- 16 - świetny strzał z dystansu Bukalskiego, piłkę odbił Buffon, próbował jeszcze dobitki Frankowski, ale w trudnej pozycji nie trafił w bramkę
- 19 - po strzale Kulawika piłka trafia w Sensiniego. Po chwili kolejna akcja Wisły i Frankowski trafia w poprzeczkę!
- 20 -strzał z dystansu Patera, piłka przeleciała tuż przy słupku 37 -Cannavaro tak niefortunnie podawał do swojego bramkarza, że piłka zatrzymała się na murawie. Pojedynek Buffona z Frankowskim zakończył się rzutem rożnym
- 42 -Fuser wyszedł na czystą pozycję w chwili, gdy sędzia boczny podniósł chorągiewkę sygnalizując spalonego. Gwizdka sędziego głównego nie było i Sarnat w pojedynku z Fuserem odbija piłkę nogami
- 45 -Kaliciak z wolnego strzelił po ziemi, piłkę łapie Buffon
- 48 - po centrze Dubickiego z 5 metrów głową strzelał Kulawik. Naciskany przez rywali minimalnie przestrzelił
- 49 -kontra Balbo, po jego strzale Sarnat wybija piłkę na róg
- 50 - faul Thurama na Dubickim, który szarżuje na bramkę Parmy. Sędzia nie pokazuje Francuzowi kartki, który już wcześniej zobaczył „żółtko”, bo oznaczałoby to wyrzucenie go z boiska
- 54 - podanie Dubickiego i słabiutki strzał, a raczej podanie Kaliciaka do Buffona
- 55 -strzał Kulawika, piłka po nodze Fusera wpada w ręce Buffona. Kontra gości i Fiore strzela tuż nad poprzeczką
- 56 - akcja Bukalskiego z Dubickim, centra i Frankowski strzela niecelnie
- 67 - silny strzał Balbo, piłkę łapie Sarnat
- 68 - Grzegorz Pater uciekł z piłką prawą stroną, centra na głowę Frankowskiego, który odegrał piłkę do tyłu, do Kulawika. Kapitan Wisły strzela silnie i celnie- 1:1!
- 72 -strzał po przekątnej Thurama, piłka przelatuje obok słupka
- 75 - zagranie Verona do Chiesy - był spalony -Włoch strzela po ziemi, dobrze broni Sarnat
- 76 -Dubicki zagrał do Kulawika, ten strzela chytrze przy słupku, świetnie broni Buffon
- 78 - po akcji Bukalskiego z Frankowskim pogubili się włoscy obrońcy, była szansa na oddanie strzału, ale Czerwiec przepuścił piłkę nie mając za plecami żadnego z kolegów
- 82 - po strzale Nerona piłka odbija się od krakowskiego obrońcy i jest róg. Jedyny w tym meczu błąd B. Zająca, który się po prostu „machnął”, ale na szczęście sytuację ratuje Sarnat
- 86 - kolejny groźny strzał Balbo, znów dobrze interweniuje Sarnat
- 88 -Thuram ograł Węgrzyna tuż przed krakowską bramką, znów na posterunku jest Sarnat
- 90 -Dubicki zagrał do będącego na czystej pozycji Frankowskiego, wiślak mając przed sobą tylko bramkarza składa się do strzału i w tym momencie
Pomeczowe wypowiedzi
Franciszek Smuda, trener Wisły: - Mam pewien niedosyt, mogliśmy przy odrobinie szczęścia wygrać to spotkanie. Stworzyliśmy na pewno więcej sytuacji niż nasi rywale.
Zbigniew Boniek: Byłem dzisiaj dumny, że jestem Polakiem. Wisła zagrała bowiem rewelacyjny mecz i powinna wygrać co najmniej 2-1. Nie stało się tak, ale wcale nie jest powiedziane, że tak nie stanie się w meczu rewanżowym. Krakowianie w Parmie wcale nie są pozbawieni szans!
Juan Sebastian Veron: Na tak kiepskiej murawie nie grałem już dawno. Było mokro i grząsko. Nie udawały nam się podania, Wisła, która jest przyzwyczajona do takiej murawy miała przewagę. To był naprawdę trudny mecz, trudny i męczący.
Grzegorz Pater: mówi jak padła bramka: Minąłem na prawej stronie Vanoliego, uderzyłem trochę na pamięć, do środka, gdzie wchodzili Kulawik i Frankowski. Piłka trafiła najpierw do Frankowskiego, potem do Kulawika, a ten strzelił celnie...
Bogdan Zając: Po meczu czułem niedosyt, a nawet niesmak. Mogliśmy przecież wygrać. Zabrakło szczęścia przy kilku strzałach. Mam nadzieję, że nie zabraknie go w rewanżu.
Dziennik Polski z 21 i 22 października.
Galeria meczowa
Relacja kibicowska z meczu:
Relacje kibicowskie z meczów Wisły-Sezon 1998/1999

