1999.03.20 Wisła Kraków - Stomil Olsztyn 3:0
Z Historia Wisły
| Wisła Kraków | 3:0 (1:0) | Stomil Olsztyn | ||||||||
| widzów: 4.000 | ||||||||||
| sędzia: Ryszard Wójcik z Opola. | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
| Kapitan: Tomasz Kulawik Bramki.... .... .... .... 3.... . 0 | ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
Gazeta Krakowska. 1999, nr 68 (22 III) = nr 15493
Od I do 90 minuty
- 1 — Czerwiec oddał w biegu strzał po ziemi, łapie piłkę Bako.
- 10 — po zagraniu Preisa nie potrafił przyjąć piłki Preiksaitis, ta odbiła się od niego i wpadła w ręce Sarnata -
- 13 — Chańko egoistycznie nie podał piłki do partnera, sam strzelił niecelnie
- 15 — odegranie Kulawika głową,. Kałużny strzelił po przekątnej, a lot piłki próbował zmienić Frankowski. Nie trafił w piłkę i obrońca ratuje sytuację wybiciem na róg. Wykonuje go Czerwiec, a „główkuje" B. Zając. Świetny strzał i kapitalna interwencja Baki, który zdołał wypiąstkować piłkę
- 17 — piłkę po strzale Frankowskiego wybija Preiksaitis
- 18 — najpierw Kałużny strzela nad poprzeczką, po chwili Bako wybija piłkę po strzale Frankowskiego
- 20 — zagranie głową Kaliciaka i przepiękny strzał Kulawika, po którym piłka musnęła słupek
- 22 -Frankowski na lewej stronie dwukrotnie „zakręcił" obrońcami Stomilu i dokładnie zagrał piłkę na głowę Patera, który strzela pierwszą bramkę — 1:0
- 33 — Stomil atakuje w przewadze czterech na dwóch, ale Preiksaitis źle zagrywa piłkę i po szansie
- 36 — Chańko z rzutu wolnego strzela silnie, ale w środek bramki i Sarnat pewnie łapie
- 43 — wolny Jurkowskiego i znów pewna interwencja Sarnata
- 45 — ładne zakończenie I połowy. Najpierw kapitalny strzał Kaliciaka, po którym Bako łapie piłkę na linii bramkowej. Po chwili rewanż, pod poprzeczkę strzela Preis i Sarnat wybija piłkę na róg
- 56 — znów „wiatrak" z obrońców zrobił Frankowski, zagrał na lewą stronę, a Kulawik dostrzegł nadbiegającego za jego plecami Czerwca i przepuścił piłkę do niego. Reprezentacyjny pomocnik trafia do siatki -2:0
- 57 — Kulawik w sytuacji „sam na sam", ale Bako świetnie skrócił kąt strzału i zdołał wybić piłkę
- 70 — groźny strzał Kulawika i Bako sparował piłkę na róg
- 78 -Szulik strzelił z rzutu wolnego nad poprzeczką
- 79 — rzut rożny dla Wisły. Centra Czerwca i M. Zając strzałem głową ustala wynik spotkania — 3:0
- 85 — po zagraniu Januszewskiego głową nad poprzeczką strzela Florek
- 90 — efektowny strzał pod poprzeczkę Szweda, piłkę zdołał wybić Sarnat
Pomeczowe wypowiedzi
ROMUALD SZUKIEŁOWICZ (Stomil): - To było dobre widowisko. Momentami nawiązaliśmy równą walkę. Nie wykorzystaliśmy dwóch, trzech dogodnych sytuacji. Zabrakło nam precyzji. Gdyby lepiej podawano piłkę, nasz zawodnik znalazłby się sam na sam z Sarnatem. Albo - atakując czwórką na dwóch zaledwie wiślaków, podanie poszło pod chorągiewkę, nie w kierunku bramki. Nie nastawialiśmy się wyłącznie na obronę. Szukaliśmy szans. Niestety, na skutek indywidualnych błędów w obronie pozwoliliśmy rywalowi strzelić aż trzy gole. Na przykład - ostatni gol. Wiadomo, że przy kornerze zawsze musi ktoś stać koło wysokich Marka Zająca, Kałużnego i Węgrzyna. Tym razem opiekuna Zająca zabrakło.
Marek Zając: ...bardzo się cieszę, bo ten gol był moim pierwszym zdobytym w barwach Wisły podczas spotkań ligowych. Nie liczę oczywiście bramki samobójczej w spotkaniu z Zagłębiem Lubin. - Pierwszy gol jest najtrudniejszy..., ja dzisiaj bardzo dobrze się czułem. Po prostu miałem swój dzień...
Dziennik Polski z 22 marca.
Wideo
>>> cały mecz VHS Retro Sport
