1999.10.10 Wisła Kraków - Polonia Warszawa 2:2

Z Historia Wisły

1999.10.10, II runda Pucharu Ligi, Kraków, Stadion Wisły, 14:30, niedziela
Wisła Kraków 2:2 (1:0) Polonia Warszawa
widzów: 3.000
sędzia: Andrzej Należnik z Katowic.
Bramki
Marek Zając 45’
Marek Zając 62’


1:0
2:0
1:2
2:2


73' (sam.) Marek Zając
88' Tomasz Ciesielski
Wisła Kraków
Artur Sarnat
Marek Zając
Radosław Kałużny
Grafika:Zk.jpg Kazimierz Węgrzyn grafika: Zmiana.PNG (85’ Kamil Kuzera)
Mariusz Jop
Grzegorz Pater
Grafika:Zk.jpg Ryszard Czerwiec grafika: Zmiana.PNG (60’ Paweł Weinar)
Kazimierz Moskal
Tomasz Kulawik
Grafika:Zk.jpg Brasília
Paweł Brożek grafika: Zmiana.PNG (46’ Kelechi Iheanacho)

trener: Jerzy Kowalik
Polonia Warszawa
Mariusz Liberda Grafika:Zk.jpg
Tomasz Ciesielski
Mariusz Malinowski I Grafika:Zk.jpg
Przemysław Boldt
Mateusz Bartczak
Arkadiusz Bąk Grafika:Zk.jpg grafika: Zmiana.PNG (73’ Arkadiusz Kaliszan)
Emmanuel Ifeanyi Ekwueme
Jarosław Mazurkiewicz
Jacek Dąbrowski
Emmanuel Olisadebe Grafika:Zk.jpg grafika: Zmiana.PNG (73’ Mladen Alajbeg)
Igor Gołaszewski grafika: Zmiana.PNG (85’ Tomasz Moskal)

trener: Dariusz Wdowczyk

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Bilet meczowy
Bilet meczowy
Bilet meczowy
Bilet meczowy


Gazeta Krakowska. 1999, nr 238 (11 X) = nr 15663

Od I do 90 minuty

  • 3 -Czerwiec strzelił z 20 metrów. Liberda pewnie obronił.
  • 9 -Czerwiec dośrodkował z rzutu wolnego. Marek Zając przyjął piłkę na pierś i uderzył z woleja. Znów na posterunku był Liberda.
  • 15 -Bąk strzelił z rzutu wolnego. Sarnat pewnie obronił. 17 -Znów z rzutu wolnego strzelał Bąk. Tym razem piłka odbiła się od muru i znów padła łupem Sarnata. ‘26 - z woleja strzelił Kulawik. Tuż obok bramki. 28 Boldt strzelił z 30 metrów. Sarnat wybił piłkę na róg. 38 — Olisadebe strzelił z woleja z 15 metrów. Sarnat obronił. 40 -w dogodnej sytuacji znalazł się rożek. Z 18 metrów strzelił jednak wprost w bramkarza. 45 Brasilia strzelił mocno z rzutu wolnego. Liberda nie utrzymał piłki w rękach na boĄ»ek Zając' dobił fut'
  • 47 — Brasila strzelił z narożnika pola karnego. Liberda obronił.
  • 56 — Olisadebe pomknął prawą stroną. Zagrał na piąty metr od bramki. Gołaszewski miał praktycznie pustą bramkę, ale z bliska strzelił wysoko, wysoko nad bramką.
  • 62 — Znów Olisadebe uciekł prawą stroną i znów zagrał w pole karne. Sytuację próbował ratować Marek Zając, ale uczynił to tak niefortunnie, że piłka wpadia do bramki Sarnata.
  • 68 — Boldt strzelił z rzutu wolnego wysoko nad poprzeczką.
  • 70 — Olisadebe znalazł się w sytuacji sam na sam z Sarnatem, ale krakowski bramkarz obronił.
  • 73 — Ekwueme zagrał za krótko piłkę od własnej bramki. Przejął ją Iheanacho, podał do Marka Zająca, a ten z bliska wpakował ją do siatki.
  • 87 — Mazurkiewicz zagrał z rzutu wolnego w pole karne. Po drodze piłkę trącił jeszcze głową Ciesielski i po odbiciu się od słupka futbolówka wpadła do siatki. (bk)

Marek Kusto (Wisła): — Bardzo nam zależało, żeby wygrać dzisiejsze spotkanie. Nie udało się. Mówi się trudno. Polonia postawiła nam dzisiaj trudne warunki. Grala swobodnie z kontrataku. Cieszę się, że było w zespole tak duże zaangażowanie w grę. Widać wyraźnie, że z elementami, które wcześniej szwankowały teraz jest już lepiej. Do końca zespół chciał wygrać, walczył i za to trzeba chłopców pochwalić. Nie grali dzisiaj Frankowski, Kaliciak, Bogdan Zając, Moskalewicz, Żurawski i Kosowski. Ich kontuzje są różne, ale lekarz obiecuje, że szybko postawi ich na nogi. Na razie zaczynają trenować, (bk)