Z Historia Wisły
2000.03.26, Seria A, Bydgoszcz,
| Pałac Bydgoszcz
| 3:0
| TS Wisła Solidex Kraków
|
|
(25-16, 25-21, 25-17)
|
ilość widzów:
|
| I sędzia:
| II sędzia:
| Komisarz:
|
| Wojciech Kasprzyk (Częstochowa)
| Bogdan Nowak (Bielsko-Biała)
|
|
|
|
|
| (l) - libero
|
Relacje prasowe
Dziennik Polski. 2000, nr 73 (27 III) = nr 16956
Tylko jednego zwycięstwa brakuje zespołom Nafty Piła i Melnoksu Mielec do awansu do finału MP siatkarek. Nafta prowadzi 2-0 w play off ze Skrą, a Melnox ze Stalą Bielsko. Wisła Solidex walcząca o prawo gry o piąte miejsce z Centrostalem Bydgoszcz zanotowała w wyjazdowych meczach jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Gra się do trzech zwycięstw, kolejne mecze w najbliższą sobotę i niedzielę. O miejsca 5-8: CENTROSTAL Bydgoszcz - WISŁA SOLIDEX Kraków 2-3 (22-25, 24-26, 25-16, 25-14, 10-15) i 3-0 (25-16, 25-21, 25-17), w play off 1-1. Centrostal: Rutkowska, Obremska, Gil (s), Hołowacz, Jagodzińska, Wowczenko (s) oraz Smereka (n-6), Kowalkowska (s), Kamińska (s), Gudowska (n-6). Wisła Solidex: Piekarz, Ziębacz, Mijakowska, Lehman-Dybała, Krawczyk, Lissachmara oraz Sieradzan, Kwaśniewska, Ślusarz, Szydełko. 2-0 prowadziła już Wisła w sobotę. Zwycięstwo w pierwszym secie przypieczętował atak najlepszej w zespole Lesława Kędryny Beaty Mijakowskiej przy stanie 24-22, w drugim secie przy takim samym wyniku bydgoszczanki zdołały wyrównać na 24-24, znów decydujące były w tym momencie zagrania Mijakowskiej. Koncentracji nie udało się wiślaczkom utrzymać w partiach trzeciej i czwartej. W trzeciej Centrostal prowadził już 23-12, a wiślaczki miały kłopoty zwłaszcza z odbiorem trudnej zagrywki. Choć podobnie było w czwartej partii nie sprawdziło się w Bydgoszczy powiedzenie, że kto nie wygrywa w trzech setach, przegrywa w pięciu. Wisła prowadziła 9-6 i 12-8, 13-10, mecz zakończył nieudany odbiór Hołowacz. Zupełnie odmienione przystąpiły bydgoszczanki do niedzielnego meczu. Trener Jerzy Skrobecki zmienił nieco wyjściową szóstkę. Rozgrywała Dominika Smereka, wyszła też od początku na parkiet Małgorzata Gudowska. Wyrównana walka w pierwszym secie trwała do stanu 8-8, po czym Centrostal zdobył 6 kolejnych punktów i prowadzenia już nie oddał. 3-1 prowadziła Wisła w II secie, po czym znów straciła 6 punktów z rzędu i strat nie zdołała odrobić. W trzecim secie zwycięstwo bydgoszczanek także nie było zagrożone. Następne mecze rozegrane zostaną w najbliższy weekend w Krakowie, o piąte miejsce z wygranym pary Nike - Gedania zagra zespół, który wygra trzy mecze