2000.04.16 Polonia Warszawa - Wisła Kraków 2:1

Z Historia Wisły

2000.04.16, I Liga, 23. kolejka, Warszawa, Stadion Polonii, 14:00, niedziela
Polonia Warszawa 2:1 (0:1) Wisła Kraków
widzów: 6.000
sędzia: Ryszard Wójcik z Opola.
Bramki

Mateusz Bartczak 87’
Tomasz Kiełbowicz 90’+9
0:1
1:1
2:1
36' (sam.) Arkadiusz Bąk


Polonia Warszawa
Mariusz Liberda
Tomasz Ciesielski
Piotr Dziewicki
Jacek Paszulewicz
Igor Gołaszewski grafika: Zmiana.PNG (73’ Mateusz Bartczak)
Emmanuel Ifeanyi Ekwueme grafika: Zmiana.PNG (54’ Arkadiusz Kaliszan)
Tomasz Wieszczycki grafika: Zmiana.PNG (89’ Jacek Dąbrowski)
Arkadiusz Bąk
Tomasz Kiełbowicz
Emmanuel Olisadebe
Maciej Bykowski

trener: Dariusz Wdowczyk
Wisła Kraków
Artur Sarnat
Marek ZającGrafika:Zk.jpg
Bogdan Zając grafika: Zmiana.PNG (78’ Arkadiusz Głowacki)
Grzegorz Lekki
Kazimierz Węgrzyn
Kazimierz Moskal Grafika:Zk.jpg
Radosław Kałużny
Grzegorz Kaliciak grafika: Zmiana.PNG (65’ Tomasz Frankowski)
Ryszard Czerwiec grafika: Zmiana.PNG (90’ Brasília Grafika:Zk.jpg)
Olgierd Moskalewicz
Maciej Żurawski

trener: Adam Nawałka

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Bilet meczowy
Bilet meczowy

Dziennik Polski. 2000, nr 90 (15/16 IV) = nr 16973

Po kilka dniach wspólnych treningów z kolegami z pierwszoligowego zespołu Wisły, Grzegorz Kaliciak ma szansę wystąpić chyba w najważniejszym w tym sezonie dla krakowian meczu z prowadzącą w tabeli Polonią Warszawa. Tylko zwycięstwo w stolicy przedłuża nadzieje wiślaków na obronę tytułu mistrzowskiego. Rana podbicia stopy (skutek faulu zawodnika Stomilu Olsztyn) wykluczyła z gry przeciwko „Czarnym Koszulom” Tomasza Kulawika. W ekipie znalazł się natomiast poturbowany także w sobotniej potyczce ze Stomilem Kazimierz Moskal. Nie ma natomiast Kamila Kosowskiego, a wynika to z trenerskiej oceny jego poczynań w ostatnich występach ligowych i pucharowych. Do bramki powinien wrócić Artur Sarnat, a w defensywie zobaczymy dwóch środkowych: Bogdana Zająca i Grzegorza Lekkiego. Dziś w godzinach popołudniowych ma wyjechać do stolicy 17 piłkarzy Wisły: Sarnat, Piekutowski oraz M. Zając, B. Zając, Lekki, Węgrzyn, Głowacki, Pater, Kałużny, Moskal, Czerwiec, Moskalewicz, Kaliciak, Żurawski, Niciński, Frankowski, Brasilia. Po wczorajszym treningu Adama Nawałkę nagabywali dziennikarze. - Będę rozchwytywany tylko do niedzieli - zażartował. - Można się spodziewać lepszej postawy, niż w meczach ze Stomilem i GKS Bełchatów? - zapytaliśmy szkoleniowca „Białej gwiazdy”. - Niestety, popełniamy błędy i one wpływają na obraz i ocenę naszej gry. Stomil był trzy razy na naszej połowie, strzelił dwie bramki. W Bełchatowie przespaliśmy pierwszą połowę, a w drugiej części meczu gospodarze przeprowadzili jedną akcję i zdobyli gola. Nie zamierzam zmieniać obrony, bo wspomniane straty wynikały także z braku odpowiedniej współpracy poszczególnych formacji zespołu. Działania obronne należy podejmować już w linii ataku, a do akcji ofensywnych muszą włączać się obrońcy i pomocnicy. - W jakim stopniu uspokaja was absencja w Polonii bramkarza Macieja Szczęsnego i pauzującego za kartki Rafała Pawlaka? - To nie ma znaczenia. Polonia dysponuje wyrównanym zespołem, z licznym, wspaniale wybranym, „gabinetem cieni”. Polityka transferowa jest tam dobrze prowadzona. - Dariusz Wdowczyk może się pochwalić tym, że jako trener Polonii z Wisłą jeszcze nie przegrał. - Niestety, od jesiennej porażki z Polonią zaczęła się zła passa Wisły. Teraz mamy nadzieję, że właśnie w spotkaniu z tą drużyną nastąpi korzystna metamorfoza. Wiadomo, jak bardzo ten sukces jest nam potrzebny. Poprawa gry nastąpiła, nie brakuje zaangażowania, ale dopiero zwycięstwa kształtują atmosferę

Dziennik Polski. 2000, nr 91 (17 IV) = nr 16974

Marnowane szanse Polonia - Wisła 2-1 (0-1) 0-1 Bąk 36 min, samobójcza 1-1 Bartczak 87 min 2-1 Kiełbowicz 90+8 min POLONIA (3-5-2) WISŁA (4-4-2) Liberda 7 Sarnat 4 Paszulewicz 6 M. Zając 5 Dziewicki 6 B. Zając 7 Ciesielski 5 (79 Głowacki) Kiełbowicz 7 Lekki 5 Ekwueme 5 Węgrzyn 7 (55 Kaliszan) Moskal 5 Wieszczycki 6 Kałużny 6 (89 Dąbrowski) Czerwiec 5 Bąk 6 (91 Brasilia) Gołaszewski 6 Moskalewicz 6 (73 Bartczak 7) Kaliciak 5 Bykowski 6 (67 Frankowski) Olisadebe 6 Żurawski 5 Sędziował Ryszard Wójcik z Opola. Żółte kartki: Moskal i M. Zając (za faule). Widzów 6 tys. Fatalnie zakończył się ten pojedynek dla Wisły. Sędzia przedłużył, z powodu licznych przerw w grze, mecz aż o 8 min. Wiślacy nie utrzymali wtedy remisu. Strzał Kiełbowicza w ostatniej chwili tej „dogrywki” przyniósł trzy punkty gospodarzom. Trener Polonii Dariusz Wdowczyk ma szczęśliwą rękę do Wisły. Od kiedy objął opieką warszawską drużynę pomyślnie kończy mecze z Wisłą, zarówno w lidze, jak i pucharach, w Warszawie i Krakowie. Wczoraj jednak krakowianie byli bardzo bliscy przełamania tej dobrej passy trenera Wdowczyka. Prowadzili aż do 87 min, ale jednak zeszli z boiska pokonani. Po końcowym gwizdku sami nie mogli uwierzyć w to co się stało. Mieli szanse na 3 punkty, ostatecznie na remis, a zostali z zerowym kontem. Zmarnowali okazję wyrwania Polonii punktów, a jednocześnie pogrzebali - jak się zdaje - definitywnie szansę na obronę tytułu. Tylko wygrana w stolicy mogła prolongować nadzieje gości na 1. miejsce. Grali więc bardzo uważnie w obronie, wyprowadzali kontry, twardą grą nie pozwalali gospodarzom na rozwinięcie skrzydeł. Polonia przeważała wyraźnie w II połowie, ale nie potrafiła stworzyć zbyt wielu sytuacji podbramkowych. meczu) Za porażkę wiślacy mogą winić siebie. Skoro nie wykorzystuje się pięciu znakomitych okazji! W I połowie najpierw Kałużny w dogodnej sytuacji strzelił w słupek, a tuż przed przerwą Moskalewicz w poprzeczkę. Po zmianie stron mecz mógł rozstrzygnąć na korzyść Wisły Frankowski. Nadal jednak odległy od dawnej formy strzeleckiej, zaprzepaścił dwie szanse. Ponadto na minutę przed końcem kontra wiślaków mogła zakończyć się golem, jednak strzał Kałużnego poszybował obok słupka. W odwecie atak przeprowadzili gospodarze i strzelili zwycięskiego gola. Cóż za dramatyczne były te minuty... Polonia nie miała w meczu tak klarownych okazji jak goście, ale dwa gole potrafiła zdobyć. Wisła miała pięć bardzo dobrych okazji, ale nie trafiła ani razu. A gola podarował jej gracz Polonii Bąk. Zbyt głęboko grali wiślacy w II części meczu. Chwilami gospodarze oblegali bramkę Sarnata. Głęboka defensywa - obok beznadziejnej skuteczności strzeleckiej - była powodem złego obrotu sprawy. Krakowanie bronili się wprawdzie dobrze, ale trudno tak długotrwały napór przetrzymać bez strat. Linie ofensywne nie odciążyły obrony Wisły. Dwie bramki dla rywali padły - i tu analogia do meczu ze Stomilem - gdy boisko opuścił kontuzjowany Bogdan Zając. Trener Adam Nawałka zaskoczył tym, że desygnował do gry, zarazem do linii ataku, dawno nie widzianego tu Kaliciaka. Frankowski zaczął od ławki rezerwowej. Kulawik leczy kontuzję. Pozostaje krakowianom walczyć do końca o twarz, Puchar UEFA jest w ich zasięgu. Powinni jeszcze zrehabilitować się w Pucharze Polski. (JOT

6 min - po wrzutce z autu przez Kaliciaka Kałużny strzelił wysoko nad bramką. 8 min - Bykowski uderzył z połowy boiska, Sarnat łatwo obronił. 9 min - Węgrzyn sfaulował Wieszczyckiego, wolny Kiełbowicza z 30 m skończył się rogiem i wybiciem piłki przez B. Zająca. 16 min - atak Wisły, na polu karnym brakło Strzelca. 19 min - daleki, mocny strzał Bąka, jednak niecelny. 23 min - po kontrze Wisły Kałużny posłał piłkę z 15 m obok spojenia piłki z poprzeczką. 25 min - rajd Kałużnego, ograł obrońców i trafił z 15 m w słupek. 30 min - po podaniu Czerwca Kałużny główkował nad poprzeczką. - 32 min - groźny atak gospodarzy, dwóch polonistów przed Sarnatem, skończyło się kornetem. 34 min - Ekwueme wyciągniętą nogą sfaulował Kaliciaka, wiślak zniesiony na noszach i przez minutę przebywał poza boiskiem. (film z 35 min - kontra Polonii, Wieszczycki plasował z 12 m. Węgrzyn nogą odbił strzał. 36 min - wolny z boku boiska Czerwca po faulu na Żurawskim, Bąk trafił głową do swojej siatki, Polonia - Wisła 0-1. 41 min - wolny Czerwca, kolejny róg dla Wisły. 44 min - Sarnat obronił strzał z wolnego w wykonaniu Kiełbowicza. 44 min - żółta kartka dla Moskala za faul na Kiełbowiczu. 45 min - groźne ataki Polonii, skończone niecelnym strzałem Ekwueme. 45 min - rajd Moskalewicza lewą stroną boiska, bramkarz wybiegł, poprzeczka po strzale wiślaka. 49 min - po akcji Olisadebe gorąco na polu karnym Wisły, kilkrotnie podawali i strzelali gospodarze, ale piłka nie doszła do bramki gości. 51 min - po rzucie rożnym Kiełbowicza i główce Gołaszewskiego, Moskalewicz wybił piłkę zmierzającą do bramki. Seria kornerów dla Polonii. 52 min - Lekki powstrzymał rajd Olisadebe. 59 min - Sarnat wyłapał daleki rzut wolny Gołaszewskiego. 59 min - akcja Olisadebe i Bąka, Sarnat wybiegiem wyjaśnił sytuację. 60 min - Moskal chciał zaskoczyć Liberdę, ale uderzył za wysoko. 61 min - po twardych wejściach leżeli na boisku Gołaszewski i Kaliciak, wiślak drugi raz w tym meczu na noszach. 67 min - Frankowski wszedł za poturbowanego Kaliciaka. 67 min - rzut rożny Kiełbowicza i znów gorąco pod bramką Wisły. 70 min - po podaniu Czerwca Frankowski będąc sam na polu karnym strzelił w nogi Liberdy. 72 min - po rzucie wolnym płasko strzelał Olisadebe, ale piłka trafiła w wiślaków. 76 min - Czerwiec egzekwował dwa rzuty wolne, Moskalewicz uderzył wysoko nad bramką. 78 min - po kornerze dla Polonii Czerwiec wybił piłkę spod linii bramkowej. 79 min - Głowacki zmienił kontuzjowanego B. Zająca. 80 min - Frankowski sam na sam z bramkarzem, strzelił zbyt lekko, Dziewicki zdążył wybić piłkę. 81 min - Sarnat obronił strzał po ziemi Dziewickiego. 83 min - znakomity strzał (plus rykoszet) Bąka z 25 m Sarnat z trudem wybił nad poprzeczkę. 87 min - rzut wolny z boku pola karnego gości, piłka została wybita ale krótko od bramki Wisły, Bartczak strzelił z 16 m, odbita od ręki bramkarza piłka wpadła do siatki. Polonia - Wisła 1-1. 90 min - sędzia przedłużył mecz o 8 min. (91 min) - Brasilia wszedł za Czerwca. (94 min)- Sarnat obronił strzał Kiełbowicza. (97 min) -trzy kolejne kornety dla Polonii. Kontra wiślaków, Brasilia z piłką, podanie do Kałużnego, który nie trafił z bliska do bramki. (98 min) - atak Polonii, Lekki faulowa! na polu karnym Bykowskiego, sędzia nie reagował. Poloniści wycofali piłkę, Kiełbowicz strzelił zza pola karnego i Polonia - Wisła 2-1! (JOT

Adam Kawałka, trener Wisły: Załamany plan - Do momentu, kiedy strąciliśmy bramkę, sytuacja układała się zgodnie z planem. Staraliśmy się opanować środek pola i wyprowadzać kontry. Przegraliśmy mecz, który powinien być wygrany. Artur Sarnat jest naszym bramkarzem numer 1, ale nie może interweniować tak jak dzisiaj. Trener Polonii Dariusz Wdowczyk: Szczęście z nami To był świetny, emocjonujący mecz, panowała na stadionie znakomita atmosfera. Spotkanie pełne dramaturgii, losy ważyły się do samego końca. Obie drużyny mogły wygrać. Mieliśmy sporo szczęścia. Wisła zagrała bardzo dobrze, kontrowała nas, tyle że nie wykorzystała swych okazji. Mieliśmy skuteczniejszych strzelców. (O)

Wideo

>>> skrót: Paju