2001.10.03 Wisła Celt Kraków - Bioton Legionovia 3:0

Z Historia Wisły

2001.10.03, Puchar Polski, Kraków, hala Wisły, 16:00
TS Wisła Celt Kraków 3:0 Bioton Legionovia
(25-20, 25-16, 25-14)

ilość widzów:


I sędzia: II sędzia: Komisarz:
Andrzej Kuchna (Katowice) Waldemar Niemczura (Węgierska Górka)
TS Wisła Celt Kraków
Bioton Legionovia
Ryszard Pozłutko
Trenerzy: '
Ślusarz
Lissachmara
Piekarz
Sieradzan
Mijakowska
Lehman-Dybała
Targosz (l)
oraz
I. Miś, Szydełko, Krawczyk, Plebanek
Składy: Tekiel
M. Stępień
E. Stępień
Maliszewska
Skręt
Dąbrowska
Witkowska (l)
oraz
Jaroszyńska
(l) – libero

Relacje prasowe


Dziennik Polski. 2001, nr 232 (4 X) = nr 17418

Siatkarki Dalinu Myślenice, Wisły Celt Kraków i Muszynianki wygrały pierwsze mecze 1/16 finału Pucharu Polski. W sobotę rewanże. WISŁA CELT - LEGIONOVIA BIOTON 3-0 (25-20, 25-16, 25-14). Wisła Celt: Ślusarz, Lissachmara, Piekarz, Sieradzan, Mijakowska, Lehman-Dybała, Targosz (libero) oraz I. Miś, Szydełko, Krawczyk, Plebanek. Legionowa: Tekiel, M. Stępień, E. Stępień, Maliszewska, Skręt, Dąbrowska, Witkowska (libero) oraz Jaroszyńska. Sędziowali Andrzej Kuchna (Katowice) i Waldemar Niemczura (Węgierska Górka). Z awizowanych wcześniej głośnych nazwisk w składzie Ii-ligowej Legionovii pojawiła się tylko pozyskana ze Skry Warszawa Agata Tekiel. Dorota Rucka wczoraj finalizowała rozmowy o przejściu do Legionowa z Nafty Piła i w Krakowie nie zagrała. II-ligowiec nie miał więc zbyt wielu argumentów w walce z Wisłą, jej zawodniczki większy kłopot miały z pokonaniem zmęczenia spowodowanego intensywnymi zajęciami siłowymi w ramach studiów na AWF. Najbardziej wyrównany przebieg miał I set. Wisła zaczęła go w najsilniejszym składzie, ale przewagę potwierdziła dopiero w końcówce. Z dużą łatwością krakowianki rozstrzygnęły II partię. Legionovia utrzymywała punktowy kontakt tylko do stanu 8-8. W II partii na parkiecie pojawiły się rezerwowe Anna Szydełko i Katarzyna Krawczyk, i od razu odebrały rywalkom ochotę do gry, skutecznie blokując ich ataki. Wisła prowadziła 4-0, 7-2,16-11, na koniec 25-14. - Zastanawialiśmy się nad tym, czy występować w Pucharze Polski, bo dla klubu to dodatkowy wydatek. Ostatecznie wystartowaliśmy i traktujemy te rozgrywki poważnie. Po Legionovii spodziewaliśmy się więcej, także na jej parkiecie będziemy chcieli sięgnąć po łatwe zwycięstwo. Będzie nas oglądał prezes firmy Celt z grupą znajomych, wśród których będą może nasi nowi sponsorzy - mówił trener Wisły Ryszard Pozłutko.