1923.02.25 Pogoń Katowice - Wisła Kraków 1:7

Z Historia Wisły

1923.02.25, Mecz towarzyski, Katowice, Boisko Diany, 14:00
Pogoń Katowice 1:7 (1:1) Wisła Kraków
widzów:
sędzia: Marian Beym z Katowic
Bramki
4x Władysław Krupa
2x Władysław Kowalski
Henryk Reyman
Pogoń Katowice
Wisła Kraków
Sędzia kilka minut przed końcem przerwał zawody, gdyż w Pogoni grało 7 zawodników.

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl

Relacje prasowe

Wiadomości Sportowe nr 3

Mecz toczył się na błotnistym boisku. Pogoń uchodziła za najsilniejszą drużyną Górnego Śląska. W I. połowie jeszcze Ślązacy trzymali się dzielnie, zdobywając na początku meczu gola. W II. połowie opadli z sił i bramki zaczęły się sypać. Doszło nawet do tego, że zmęczeni gracze Pogoni systematycznie opuszczali boisko, by sobie odpocząć. Z tego też powodu tego sędzia kilka minut przed końcem przerwał zawody, gdyż w Pogoni grało 7 zawodników.


Wiadomości Sportowe Nr. 3. Kraków, wtorek 13 marca 1923. Rok II.



Z KATOWIC. 25 lutego 1922.

T. S Wisła (Kraków) — Pogoń 7:1 (2:1)

Wisła rozpoczęła sezon wyjazdem do najsilniejszej drużyny Górnego Śląska Pogoni, którą w wysokim cyfrowo wyniku pokonała, wykazując zgranie, ładną i celową kombinację

Przegląd Sportowy nr 9/1923, s.13:

Katowice. 25 lutego. Wisła (Kraków) - Pogoń 7:1 (1:1)

Wisła rozpoczęła sezon wiosenny pięknem zwycięstwem nad najsilniejszą drużyną polską na Górnym Śląsku. Do pauzy miejscowi trzymali się dzielnie i nawet zaraz z początku zdobyli jedyną swą bramkę; W drugiej połowie jednak siły ich zupełnie się wyczerpały i bramki zaczęły się sypać. Gracze Pogoni zależnie od stopnia zmęczenia zaczęli pojedynczo opuszczać szeregi, zdając się na "odpoczynek" tak że sędzia p. Beym na kilka minut przed końcem stwierdził brak kompletu w drużynie Pogoni (pozostało 7 graczy) i odgwizdał zawody, które się odbyły na bardzo błotnistem boisku Diany. Bramki strzelili dla Wisły Krupa (4), wielce obiecujący prawy łącznik, Kowalski (2) i Reyman.