Bogumiła Stawowska-Cichowicz

Z Historia Wisły

(Przekierowano z Bogumiła Stawowska)
Bogumiła Stawowska-Cichowicz
Bogumiła Stawowska-Cichowicz

Bogumiła Stawowska-Cichowicz - zawodniczka sekcji strzeleckiej TS Wisła, drużynowa wicemistrzyni Europy z Paryża-Wersalu w karabinie standard w 1969 rok, pięciokrotna mistrzyni Polski, siódma zawodniczka mistrzostw Europy w 1961 roku (z rekordem Polski w kbks-2).

Psycholog klubowy w latach 1969-1974. Specjalistka psychologii klinicznej.

Prywatnie żona Aleksandra Cichowicza, matka Katarzyny Cichowicz-Biernackiej, babcia Jakuba Biernackiego.

Spis treści

Biografia

Bogumiła Stawowska – Cichowicz urodziła się 17 lipca 1941 roku w Bochni, gdzie jej ojciec, wybitny grafik XX-lecia międzywojennego, drzeworytnik, dostał posadę nauczyciela rysunku w Szkole Handlowej.

Przed osiedleniem się w Bochni rodzice borykali się z niemałymi trudnościami. Matka, Aleksandra Piotrowska, absolwentka seminarium nauczycielskiego, długo nie mogła znaleźć pracy w swoim zawodzie. Zdesperowana, wyjechała nawet na Kresy, gdzie w Kamionce Strumiłowskiej uczyła dzieci w miejscowej szkole podstawowej. Ojciec w tym czasie dawał lekcje rysunku gdzieś na Pojezierzu. Kiedy w 1932 roku obojgu udało się znaleźć pracę w Bochni, właśnie tam zamieszkali. Cztery lata później urodził się syn, Sławomir. W Bochni zastała ich wojna, tam przyszła na świat Bogumiła.

"Urodziłam się jako Kluska. Mój dziadek, stolarz, przyjechał z Przegini Duchownej do Krakowa. Zamieszkał przy ulicy Królowej Jadwigi. Kiedy się tam instalował, przedstawiał się podając swoje przezwisko zamiast nazwiska Stawowski. Nazwisko było zakamuflowane, ponieważ przodek dziadka uciekł z zaboru pruskiego i schronił się w Galicji, by uniknąć służby w pruskim wojsku. Z tego powodu również mój ojciec urodził się jako Kluska. Sprawa wydała się przed ślubem moich rodziców, kiedy ojciec udał się do rodzinnej wsi po akt urodzenia. Wówczas dowiedział się, że naprawdę nazywa się Stawowski."

Do nazwiska Stawowski rodzina powróciła dopiero w 1946 roku, głównie z powodu brata Bogumiły, któremu z powodu nazwiska Kluska dokuczano w szkole. Zamieszanie sprawiło jednak, że do tej pory ojciec Bogumiły figuruje w historii sztuki Józef Kluska-Stawowski.

Po przeprowadzce rodziny do Krakowa ojciec uczył rysunku w Liceum Sztuk Plastycznych, do którego Bogumiła uczęszczała wraz z bratem. Sławomir następnie kształcił się, by ostatecznie zostać architektem, Bogumiła natomiast miała być artystką, zaplanowano dla niej studiowanie rzeźbiarstwa w pracowni Ludwika Puszeta. Niepowodzenie na egzaminie wstępnym sprawiło, że została wolnym słuchaczem na Akademii Sztuk Pięknych. W 1961 roku, będąc na drugim roku, udała się na zawody strzeleckie do Wrocławia.

„W wolnym czasie poszłam do kina na film „Urzeczona”, z Ingrid Bergman, o psychoanalitykach. Wtedy stwierdziłam, że nie będę artystką, jedną z wielu, tylko zostanę psychoanalitykiem. Ku rozpaczy tatusia zrezygnowałam ze studiów na ASP. Skończyłam psychologię.”

Bogumiła Stawowska-Cichowicz dość późno zainteresowała się strzelectwem, choć tak naprawdę została w uprawianie tej dyscypliny wciągnięta niezależnie od siebie, dzięki serii szczęśliwych zdarzeń. W klasie czwartej uczęszczała na zajęcia wychowania obronnego, prowadzone przez byłą „żołnierkę” spod Lenino.

„Nauczycielka, urocza jejmość około pięćdziesiątki, okazała się wspaniała, kochaliśmy ją i byliśmy w stanie zrobić wszystko, byle tylko sprawić jej przyjemność. Pewnego wiosennego dnia 1959 roku zabrała nas na strzelnicę. Wzięłam karabin i strzeliłam. Zajęciom przyglądał się z boku trener Leonard Wojciechowski. Kiedy zobaczył, jak na stówę zdobyłam 95, zaproponował mi treningi na Wiśle."

Na początku lat 60-tych strzelnica Wisły znajdowała się w miejscu obecnej nowej hali. „Fantastyczna strzelnica, świetnie zorientowana, światło z południa oświetlało tarcze. Mój mąż, wówczas działacz sekcji, stoczył wielką wojnę, również jako dziennikarz ”Tempa”, żeby nie burzyć tej strzelnicy. Halę wybudowano, a my nie mieliśmy gdzie trenować. Jeździliśmy na Wolę Justowską a potem na Pasternik. Wisła tak naprawdę strzeliła sobie w stopę. W hali urządzono nam jedynie strzelnicę do wiatrówki. Obecnie jest tam odnowiona strzelnica, fantastyczna!”

Bogumiła niezwykle szybko osiągnęła bardzo obiecujące wyniki i mogła zacząć myśleć o udziale w poważnych zawodach. Po zdaniu matury, dzięki podjęciu studiów w charakterze wolnego słuchacza, miała dużo czasu na treningi oraz wyjazdy. Talent i umiejętności sprawiły, że 1960 roku trafiła do kadry narodowej juniorek na lipcowe Mistrzostwa Polski, a już po dwóch miesiącach mogła się cieszyć z czterech brązowego medali Mistrzostw Polski seniorek. Potem było już tylko lepiej (patrz niżej – osiągnięcia).

Po rozpoczęciu studiów na psychologii Bogumiła bardziej skupiła się na nauce, strzelectwo uprawiała nadal, jednak w zakresie pozwalającym jej na rzetelne wypełnianie obowiązków studenta. Oznaczało to rezygnację z wyjazdów na niektóre zawody. Bogumile udało się połączyć sportową pasję z realizacją marzeń zawodowych. Jedynie ciąża spowodowała drobne zakłócenia, w tym przerwę w studiach i konieczność powtórzenia trzeciego roku. Z zajściem w ciążę wiąże się kolejna historia: „Pojechałam do Lipska na bardzo ważne zawody. Fatalnie się wówczas czułam, podczas strzelania pojawiły się comiesięczne dolegliwości, które stawały się nie do zniesienia. Wróciłam do Krakowa, udałam się do lekarza, który zasugerował, że moje kłopoty mogłyby się skończyć wraz z ciążą i urodzeniem dziecka. Wzięłam się do roboty i zalecenie lekarza zostało wkrótce zrealizowane. W ciążę zaszłam 10 maja 1964 roku.”

Oczekująca na przyjście na świat Katarzyna towarzyszyła mamie podczas startów w zawodach. Jadąc na turniej w Berlinie w sierpniu 1964 roku, Bogumiła była w czwartym miesiącu. „Pamiętam, dźwigałam ciężką walizkę, bez kółek przecież, niosłam też dwa karabiny, worek, 500 sztuk amunicji, lunetę, specjalną kurtkę i buty, wszystko sama. Kto by się takimi sprawami przejmował…” Berlińskie zawody okazały się wielkim sukcesem.

Kiedy informacja o ciąży została potwierdzona, zaczęto bardziej dbać o Bogumiłę, choć nie oznaczało to rezygnacji ze startów. Na kolejne zawody, do Pilzna, nie pojechała wraz z resztą kadry autobusem, w długą podróż udała się limuzyną tatra, z władzami, trenerem i płk. Wolnym, przez Karlowe Vary do Pilzna, stamtąd do Pragi. Po turnieju wróciła samolotem do Warszawy i wreszcie pociągiem do Krakowa. Szybko się przepakowała i ponownie wyruszyła w trasę – pociągiem do Warszawy, samolotem do Sofii… Na zawodach w stolicy Bułgarii w pięknym stylu wygrała dwie konkurencje, w tym leżąc, zapewne dlatego podczas długiej powrotnej podróży do domu dała o sobie znać Kasia, serwując mamie serię intensywnych kopniaków.

Strzelectwo w tamtych czasach opierało się przede wszystkim na umiejętnościach człowieka, broń wyglądała tradycyjnie, nie kosmicznie, jak obecnie. Stroje były proste, co widać na zdjęciach załączonych niżej, gdzie Bogumiła prezentuje między innymi czapkę własnej produkcji. Oko zasłaniało się kawałkiem tekturki wyciętym z pudełka, a niektóre przyrządy kopciło się świeczką, żeby były widoczne na tarczy. Przed zimnem chroniły najzwyklejsze waciaki.

W 1966 roku Bogumiła zakwalifikowała się na Mistrzostwa Świata w Niemczech, zrezygnowała jednak z wyjazdu, by móc w terminie zdać egzamin z psychologii ogólnej. Już wówczas zrozumiała, że na sporcie nie będzie budować przyszłości, sport dawał wprawdzie satysfakcję i przyjemność, ale oznaczał też niepewność, jedna chwila, złamana ręka, mogła zburzyć wszelkie plany. Wyjazdu do Niemiec można było jednak żałować, bo pozostałe koleżanki z kadry wywalczyły mistrzostwo.

W wakacje tego samego roku Bogumiła udała się do Moskwy, na spartakiadę klubów gwardyjskich. Zawody odbywały się na peryferiach miasta, w sosnowym lesie poza obwodnicą. „Na początku kompletnie skopałam strzelanie w postawie leżącej. Nie lubiłam postawy leżącej, czułam się jak dziurkacz, wbrew pozorom postawa leżąca jest naprawdę bardzo trudna. Wówczas na zawodach było tak, że po każdym strzelaniu widać było sumę wystrzelonych punktów. Publiczność stała z tyłu, czuło się ekscytację. Każdy starał się jak najbardziej, gdyż nagrodą dla zwycięzcy miał być tranzystor o wartości 44 rubli. Okrutnie zdegustowana swoim słabym wynikiem, siadłam pod sosną i klęłam samą siebie, za te marne 556 na 600. Dwa dni później były trzy postawy, wzięłam się garść i nakopałam mistrzyni świata, Rosjance. Ostatecznie wygrałam całość, zdobyłam dwa złote medale i jeden srebrny. To oznaczało, że stałam się właścicielką kryształowego zegara i … dwóch tranzystorów!”

Największym wygranym moskiewskich zawodów okazał się jednak mąż Bogumiły, Aleksander, który w tym samym czasie jako dziennikarz sportowy obsługiwał zawody wioślarskie w Berlinie. O wyczynie Bogumiły dowiedzieli się jego koledzy, i to z Radia Wolna Europa, które nagłośniło zwycięstwo Polki nad rosyjską mistrzynią. Szczęśliwy małżonek urządził w jednym z berlińskich lokali fetę na cześć Bogumiły, i przez całą noc stawiał wódkę śpiewającym polskie pieśni gościom.

W 1969 roku Bogumiła ukończyła studia i od razu podjęła pracę w Wiśle jako psycholog sportowy. Była pierwszym w Polsce psychologiem klubowym. Zajmowała się gimnastyczkami, judokami, bokserami, od czasu do czasu pracowała z piłkarzami i koszykarzami. Jednocześnie nadal brała udział w zawodach strzeleckich. Taki stan rzeczy trwał do 1974 roku, kiedy nastąpiło rozstanie z Wisłą. W klubie nie byli zadowoleni, że pani psycholog zamiast codziennie pracować ze sportowcami, nadal udziela się jako zawodniczka.

W 1974 roku Bogumiła podjęła pracę w resortowej Poradni Zdrowia Psychicznego przy Komendzie Wojewódzkiej Milicji, gdzie była zatrudniona do 1988 roku, kiedy to – 27 lipca - zdiagnozowano u niej raka jajnika z przerzutami na przewód pokarmowy. Wówczas została zmuszona do przejścia na rentę. Lekarze dawali jej pół roku życia.

Wówczas do akcji wkroczyła Katarzyna, która postanowiła pomóc matce dając jej nową motywacje do życia, czyli … wnuka. Bogumiła ponadto, z natury uparta i przekorna, znalazła swój sposób na walkę z rakiem, podeszła potwora psychologicznie, tworząc w autohipnozie „wizualizacje zdrowego ciała”, również wtedy, gdy zarażona groźną odmianą żółtaczki wylądowała w szpitalu. Poza tym była potrzebna nie tylko córce i wnukowi, pod opieką miała sparaliżowaną matkę.

Kiedy rozmawiamy, jest sierpień 2012 roku. Od tamtych dramatycznych wydarzeń minęły 24 lata. Pełna radości życia pani Bogumiła, choć świadoma obecności uśpionego potwora, promiennie uśmiecha się do świata. „Bo ten świat wokół nas jest przecież taki, jakim chcemy go widzieć.”

Wspomnień Bogumiły Stawowskiej-Cichowicz wysłuchała Dorotja.

Medale, zdjęcia i inne pamiątki Bogumiły Stawowskiej-Cichowicz

Medale, zdjęcia i inne pamiątki Bogumiły Stawowskiej-Cichowicz

Kronika sportowa

Kronika sportowa

(w opracowywaniu)

1960

  • Lipiec. Mistrzostwa okręgowe.
  • Juniorzy i juniorki.
  • Lipiec. Warszawa. III Mistrzostwa Polski juniorów.
  • Lipiec. Olsztyn. Zawody o Puchar Grunwaldu.
  • 1960.09.25-10.01. Warszawa: Rembertów-Bielany. XXV Jubileuszowe Mistrzostwa Polski.
  • Listopad. Kraków. Zawody na zakończenie sezonu. Udział biorą:
  • Mistrzostwa Federacji KS Gwardia.
  • Bogumiła Stawowska bije rekordy Polski juniorów:
    • w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy 831 punktów.
    • w kategorii kbks-2b postawa klęcząca 282 punkty.
    • trzykrotnie w kategorii kbks-2c postawa stojąca - 246, 250 i 259 punktów.
    • w kategorii kbks-4 postawa leżąca 586 punktów.

1961

1962

1963

1965

1966

1967

1968

1969

  • Od 28. marca. Zimowe mistrzostwa Polski.
  • 9-21. kwietnia. Zawody kontrolne kadry strzeleckiej. Warszawa.
  • 24. maja. I liga strzelecka.
  • '1969.06-15.22 Mistrzostwa Europy w strzelaniach kobiet, juniorek i juniorów. Wersal

Karabin standard 3x20 strzałów: 2. Polska: Bogumiła Stawowska 560 (1689).

  • 5-6. lipca. Mistrzostwa okręgowe w strzelectwie. Kraków. Strzelnica Wisły.

1970

1971

1973


Osiągnięcia krajowe

1960

  • Mistrzyni Polski juniorek w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy.
  • Mistrzyni Polski juniorek w kategorii kbks-2c postawa stojąca.
  • Mistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-2c postawa stojąca.
  • Wicemistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy.
  • Mistrzyni Krakowa juniorek w kategorii kbks-5 mecz olimpijski.

1961

  • Mistrzyni Polski w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy.
  • Mistrzyni Polski w kategorii kbks-2a postawa leżąca.
  • Mistrzyni Polski w kategorii kbks-2b postawa klęcząca.
  • Mistrzyni Polski w kategorii kbks-5 mecz olimpijski.
  • Mistrzyni Polski juniorek w kategorii kbks-2a postawa leżąca.
  • Mistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy.
  • Mistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-2a postawa leżąca.
  • Mistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-2b postawa klęcząca.
  • Mistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-2c postawa stojąca.
  • Mistrzyni Krakowa juniorek w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy.
  • Mistrzyni Krakowa juniorek w kategorii kbks-2a postawa leżąca.
  • Mistrzyni Krakowa juniorek w kategorii kbks-5 mecz olimpijski.
  • Wicemistrzyni Krakowa juniorek w kategorii kbks-2b postawa klęcząca.
  • Wicemistrzyni Krakowa juniorek w kategorii kbks-2c postawa stojąca.

1962

  • Mistrzyni Polski w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy.
  • Wicemistrzyni Polski w kategorii kbks-2a postawa leżąca.
  • Wicemistrzyni Polski w kategorii kbks-2b postawa klęcząca.
  • Mistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-5 mecz olimpijski.
  • Wicemistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy.

1963

  • Mistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy.
  • Mistrzyni Federacji KS Gwardia w kategorii kbks-5 mecz olimpijski.

1966

  • Wicemistrzyni Polski w kategorii kbks-5 mecz olimpijski.
  • Mistrzyni Krakowa w kategorii kbks-5 mecz olimpijski.
  • Wicemistrzyni Krakowa drużynowo w kategorii kbks-5 mecz olimpijski.

Dorobek medalowy w zawodach rangi mistrzowskiej

W tabeli zamieszczamy medale zdobyte podczas mistrzostw Polski oraz Europy.


Data Medal / Puchar Ranga zawodów Dyscyplina Zawodnik Uwagi
1960 Złoto Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2 Bogumiła Stawowska
1960 Złoto Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-? Bogumiła Stawowska
1960 Złoto Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-? Bogumiła Stawowska
1960 Brąz Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-? Bogumiła Stawowska
1960 Brąz Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-? Bogumiła Stawowska
1960 Brąz Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-? Bogumiła Stawowska
1961.10.14-15 Złoto Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2 Bogumiła Stawowska
1961.10.14-15 Złoto Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2 klęcząc Bogumiła Stawowska
1961.10.14-15 Złoto Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2 leżąc Bogumiła Stawowska
1962 Gold Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2 trzy postawy Bogumiła Stawowska 60 LAT?
1962 Silver Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2a leżąc Bogumiła Stawowska 60 LAT?
1962 Silver Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2b klęcząc Bogumiła Stawowska 60 LAT?
1962 Brown Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2? Bogumiła Stawowska 60 LAT?
1965.10.05-07 Brąz Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-2 Bogumiła Stawowska
1965 Brown Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks trzy postawy Bogumiła Stawowska 60 LAT?
1966.10.08-09 Srebro Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-5 Bogumiła Stawowska
1968.08.03-04 Srebro Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-5 Bogumiła Stawowska wg sprawozdania 1968?
1968.08.03-04 Srebro Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-6 Bogumiła Stawowska
1968.03.23 Brąz Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-5 Bogumiła Stawowska
1969 Srebro Mistrzostwa Europy Strzelectwo: drużynowo Polska: Bogumiła Stawowska ?
1969.03.28 Brąz Mistrzostwa Polski Strzelectwo: kbks-6 Bogumiła Stawowska
1970.02.13 Złoto Mistrzostwa Polski Strzelectwo: wiatrówka Bogumiła Stawowska

Rekordy Polski (seniorskie)

1961

  • dwukrotnie w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy 843 punkty (wyr.) oraz 849 punktów.

1962

  • w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy 849 punktów (wyr.)
  • w kategorii kbks-2c postawa stojąca 268 punktów.

1963

  • w kategorii kbks-2c postawa stojąca 271 punktów.

1965

  • w kategorii kbks-2c postawa stojąca 276 punktów.

1966

  • w kategorii kbks-6st. łącznie trzy postawy 566 punktów.

Rekordy Polski (juniorskie)

1960

  • w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy 831 punktów.
  • w kategorii kbks-2b postawa klęcząca 282 punkty.
  • trzykrotnie w kategorii kbks-2c postawa stojąca - 246, 250 i 259 punktów.
  • w kategorii kbks-4 postawa leżąca 586 punktów.

1961

  • w kategorii kbks-2 łącznie trzy postawy 843 punkty.
  • w kategorii kbks-2a postawa leżąca 297 punktów.
  • w kategorii kbks-2b postawa klęcząca 287 punktów.
  • trzykrotnie w kategorii kbks-2c postawa stojąca
    • 262 punkty (podczas zawodów O Puchar Ziemi Szczecińskiej)
    • 263 punkty
    • 268 punktów.