Sezon 1973/1974 (koszykówka mężczyzn)

Z Historia Wisły

(Różnice między wersjami)
(Echo Krakowa. 1974, nr 3 (4 I) nr 8796)
Aktualna wersja (06:05, 16 paź 2020) (edytuj) (anuluj zmianę)
(Relacje prasowe)
 
(Nie pokazano 11 wersji pośrednich.)
Linia 29: Linia 29:
==Relacje prasowe==
==Relacje prasowe==
-
 
+
[[Artykuły, wywiady. Koszykówka mężczyzn 1973/1974]]
-
===Echo Krakowa. 1973, nr 251 (24 X) nr 8738===
+
-
 
+
-
W nadchodzącą sobotą rozpoczyna się w Tbilisi spartakiada klubów gwardyjskich w koszykówce. Skład naszej ekipy został oparty na zawodnikach gdańskiego Wybrzeża — Cegliński, Nowak, Nowicki, Lecyk, Mikulski, Jargiełło, E. Jurkiewicz oraz Wisły — Langosz, Ładniak, Matelak, Seweryn i Wiśniewski
+
-
 
+
-
 
+
-
 
+
-
 
+
-
===Echo Krakowa. 1974, nr 3 (4 I) nr 8796===
+
-
 
+
-
TUŻ przed świętami koszykarze ekstraklasy zakończyli pierwszą rundę mistrzowskich rozgrywek. Zawodnicy mają obecnie przerwę do 2 lutego, kiedy to rozpocznie się seria spotkań rewanżowych.
+
-
 
+
-
Oglądałem w zasadzie wszystkie krakowskie mecze „Wawelskich Smoków”, a także kilka spotkań transmitowanych przez TV i stąd kilka uwag o dotychczasowym przebiegu rozgrywek Po pierwsze, poziom poszczególnych drużyn w ekstraklasie wyrównał się, lecz niestety, nie zwyżkował.
+
-
 
+
-
Najlepiej o tym świadczy odpadnięcie Wybrzeża i Śląska już w pierwszej serii spotkań o europejskie puchary.
+
-
 
+
-
Po drugie, ligowe pojedynki wyłoniły zbyt małą grupę młodych zawodników (Klee, Kostencki, Frołow), którzy mogliby zastąpić reprezentantów, którzy całkowicie zawiedli w finałowym turnieju o mistrzostwo Europy.
+
-
 
+
-
Pocieszającym objawem na tle kryzysu w polskiej koszykówce jest nadal olbrzymie zainteresowanie meczami ekstraklasy.
+
-
 
+
-
Obawiano się, że po klęsce w Barcelonie, frekwencja na spotkaniach może wyraźnie zmaleć Dla nas, krakowian, dotychczasowy przebieg rozgrywek przyniósł jednak przyjemną niespodziankę, pierwsze miejsce w tabeli „Wawelskich Smoków”, którzy po pięcioletniej przerwie stoją przed wielką szansą odzyskania mistrzowskiego tytułu.
+
-
 
+
-
Wisła wyprzedza obecnie Resovię o jeden punkt, Legię o dwa, Śląsk o trzy, a Lecha i Wybrzeże aż o cztery punkty. Te drużyny stanowią czołówkę I ligi. Pozostałe zaś: Polonia, Pogoń, Spójnia i Lublinianka, będą walczyć o utrzymanie się w ekstraklasie.
+
-
 
+
-
Popatrzmy jeszcze raz na tabelę: Wisła ma 14 pkt., w ubiegłym roku miała ich tylko 11 pkt. Jest to więc lepsza pozycja wyjściowa do startu w drugiej rundzie. Jeśli chodzi o rewanżowe mecze, to „Wawelskie Smoki” grają z Legią i Wybrzeżem w Krakowie, natomiast ze Śląskiem, Resovią i Lechem na wyjazdach. Podaliśmy tylko przeciwników Wisły z przodującej grupy w tabeli, ale i „spadkowicze”. będą również trudnymi przeciwnikami, a krakowian czekają wyjazdy do Lublina i Szczecina.
+
-
 
+
-
Niemniej jednak „Wawelskie Smoki” mają szansę zdobycia mistrzostwa. Świadczy o tym stopniowe podnoszenie formy przez całą drużynę. Początek nie był jednak najlepszy, porażka 2 Lechem w Krakowie i ze Spójnią w Gdańsku).
+
-
 
+
-
Asem atutowym zespołu jest nadal Seweryn, znacznie lepiej niż w ubiegłym sezonie gra Ładniak. Mocne punkty stanowią: Langosz (powinien poprawić grę w obronie), Matelak, Gardzina, Pietrzyk (powinien więcej strzelać). Trener Wisły, Jerzy Bętkowski, zapowiedział wprowadzenie do drużyny kilku utalentowanych juniorów.
+
-
 
+
-
Koszykarze Wisły wyjechali w środę na dwutygodniowy obóz szkoleniowy do Zakopanego. — Wszyscy sympatycy koszykówki w Krakowie liczą, że „Wawelskie Smoki” zdobędą miano najlepszej drużyny w Polsce.
+
-
 
+
-
Jest o co walczyć!
+
-
 
+
-
 
+
-
 
+
-
 
+
-
===Echo Krakowa. 1974, nr 78 (2 IV) nr 8871===
+
-
[[Grafika:Echo 1974-04-02.jpg‎|thumb|right|200 px]]
+
-
 
+
-
Po sześciu latach znów na mistrzowskim tronie
+
-
 
+
-
MISTRZOWSKI tytuł koszykarzy wywołał falę radości wśród krakowskich kibiców.
+
-
 
+
-
Po sześciu latach, „Wawelskie Smoki” wywalczyły znów prymat wśród krajowych drużyn i kibice liczą, że będą w jesieni świadkami wielu emocjonujących pojedynków ramach Pucharu Europy.
+
-
 
+
-
Nic. więc dziwnego, że wczesnego rana w poniedziałek, dzwoniły telefony w klubie przy ul. Reymonta. Szukano trenera, zawodników, chcąc złożyć gratulacje nowo kreowanym mistrzom.
+
-
 
+
-
Bohaterowie, choć zmęczeni, spędzili pierwszy dzień w glorii mistrzów ligi, normalnie.
+
-
 
+
-
Rano był trening, sauna, później odpoczynek po Wyczerpujących nerwowo i psychicznie ostatnich dniach. Mieli wiślacy naprawdę ciężki sezon. Z górą 60 spotkań, plus męczący, 16- godzinny trening w każdym tygodniu, wyjazdy na mecze, zagraniczne wojaże (przyjemne ale j. męczące), wszystko to w połączeniu z nauką wymagało doprawdy żelaznej kondycji i wielkiego samozaparcia. Trener Jerzy Bętkowski postawił przed sezonem zadanie zdobycia medalu, początkowo myślał o brązowym i takie założenie zostało zaakceptowane przez zarząd. Później, w miarę sukcesów rosły apetyty, a koszykarze walcząc z ogromnym zębem wspinali się coraz wyżej w ligowej tabeli. 22 grudnia, po dwóch zwycięstwach nad Lublinianką w Krakowie, objęli przodownictwo tabeli i nie oddali go już do końca. Ten okres był najgorszy. Każdy z przeciwników wkładał w walkę z liderem wszystkie siły i umiejętności, by wykazać swą wyższość nad przodownikiem tabeli. Trzeba było więc walczyć, nie było meczy łatwych. A w dodatku odpowiedzialność, obciążenie psychiczne też zaczęło dawać się we znaki.
+
-
 
+
-
Wytrzymali!, W ostatnich, decydujących o całosezonowym wysiłku meczach, z Lublinianką w Lublinie znów byli zgranym rozumiejącym się kolektywem.
+
-
 
+
-
Mimo, iż na trybunach siedzieli wysłannicy najgroźniejszego konkurenta do mistrzostwa, którzy podobno przywieźli sporą sumę premii dla lublinian, gdyby wygrali choć jeden mecz, „Wawelskie Smoki” nie dały się pokonać. Na kilka minut przed końcem drugiego spotkania, kiedy wiślacy prowadzili różnicą ponad 20 pkt, emisariusze rzeszowscy opuścili halę.
+
-
 
+
-
— Co — panowie już wychodzą?” — padło pytanie z ławki wiślaków. Panowie wyszli jak niepyszni. Ich misja nie zdała się na nic.
+
-
 
+
-
Mistrzostwo wróciło do Krakowa.
+
-
 
+
-
Po meczu byłą ogromna radość, były łzy tych wysokich, młodych ludzi, którzy tak na pierwszy rzut oka nie są skłonni do wzruszeń.
+
-
 
+
-
Oto ich metryczki: ANDRZEJ SEWERYN, 26 lat, 183 cm wzrostu, żonaty, absolwent krakowskiej AWF, pracownik KW MO.
+
-
 
+
-
PIOTR LANGOSZ, 23 lata, 200 cm. żonaty, uczeń klasy maturalnej.
+
-
 
+
-
MAREK ŁADNIAK, 23 202 cm, kawaler, uczeń.
+
-
 
+
-
ADAM GARDZINA, 25 193 cm, student IV roku działu prawa UJ, ? kawaler.
+
-
 
+
-
STANISŁAW MATELAK, 23 lata, 183 cm, żonaty, uczeń Technikum Mechanicznego.
+
-
 
+
-
MACIEJ PIETRZYK, 27 lat, 186 cm, żonaty, pracownik naukowy AGH — kapitan zespołu.
+
-
 
+
-
DARIUSZ KWIATKOWSKI, 23 lata, 196 cm, żonaty, student II roku AWF w Krakowie.
+
-
 
+
-
WŁODZIMIERZ WOJTALA, 21 lat, 193 cm, uczeń klasy maturalnej.
+
-
 
+
-
WALDEMAR WIŚNIEWSKI, 22 lata, 196 cm, kawaler, student III roku AGH.
+
-
 
+
-
JAN STERENGA, 20 lat, 188 cm, kawaler, student AGH.
+
-
 
+
-
Kierownikiem sekcji koszykówki. Wisły jest mjr JOZEF BIEL, kierownikiem drużyny por. STANISŁAW NOWAK a I trenerem JERZY BĘTKOWSKI.
+
-
 
+
-
 
+
-
 
+
-
 
+
-
 
+
[[Kategoria: Sezon 1973/1974 (koszykówka mężczyzn)|- Sezon 1973/1974 (koszykówka mężczyzn)]]
[[Kategoria: Sezon 1973/1974 (koszykówka mężczyzn)|- Sezon 1973/1974 (koszykówka mężczyzn)]]

Aktualna wersja

poprzedni sezon Rozgrywki w tym sezonie następny sezon
Wszystkie mecze I liga Puchar Polski XVI Turniej o Błękitną Wstęgę Wisły Mecze towarzyskie
Juniorzy
Kadra Statystyki Spis Sezonów

Najważniejsze wydarzenia sezonu 1973/1974

Wierni kibice wspierają koszykarzy w walce o mistrzostwo
Wierni kibice wspierają koszykarzy w walce o mistrzostwo
  • I liga Koszykarze Wisły zajmują I miejsce w rozgrywkach I ligi.
  • Puchar Polski Koszykarze Wisły zajmują III miejsce w rozgrywkach PP.
  • Błękitna Wstęga Wisły Koszykarze Wisły zajmują I miejsce w turnieju.


Relacje prasowe

Artykuły, wywiady. Koszykówka mężczyzn 1973/1974