1993.06.16 Olimpia Poznań - Wisła Kraków 0:2
Z Historia Wisły
| Olimpia Poznań | 0:2 (0:1) | Wisła Kraków | ||||||||
| widzów: 150-1.000 | ||||||||||
| sędzia: Krzysztof Witkowski z Opola | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
Relacje prasowe
Dziennik Polski. 1993, nr 137 (17 VI) = nr 14899
Olimpia — Wisła 0—2 (0—1) Bramki: Gręda (35). Szeliga (47). Sędziował K Witkowski (Opole). Widzów: 150. OLIMPIA: Kłak (46’ Drożdżyński) — Bocian. Gierejkiewicz. Soczyński. Sadzawicki -— P. Marzec. Borówko. D. Matusiak. Biliński — Grad. Dłużyk (55’ Suchomski). WISŁA: Bobrowicz — Lewandowski. Gałuszka. Giszka — Kozak. Lament. Gręda. D. Marzec (70’ Moskal). Kaliciak — Szeliga. Gościniak (68’ Jamróz). 150 widzów żegnało Olimpie do 7 latach w I lidze. Trudno uwierzyć że drużyna z takim składem nie potrafiła się utrzymać w ekstraklasie… Wisła niemal od pierwsze; minuty przeważała. Tak Białek dał szanse młodym: debiutantowi' Dłużykowi i Marcowi (ten zaliczył kilka wejść u progu jesieni'). tak i Pecze wystawił swoje nadzieje: Gościniaka i Kaliciaka. Ten ostatni był najbliższy pokonania Kłaka w 14 minucie. To co nie udało się Kaliciakowi udało się Grędzie. Przy jego strzale zza pola karnego po zamieszaniu podbramkowym Kłak fatalnie przepuścił piłkę między nogami. Tuż no przerwie krakowianie ustalili wynik meczu.' Przez nikogo nie pilnowany Szeliga pokonał z około 10 metrów Drożdżyńskiego, który zastąpił Kłaka. Potem wprawdzie Olimpia próbowała (Matusiak i Suchomski) strzelić choć honorowego goiła. Bez powodzenia. Za to bardzo bliski podwyższenia. rezultatu był w 84 min. Lewandowski. Uderzył piłka w boczną siatkę.— . ANDRZEJ KUCZYŃSKI
Wideo

