1993.06.16 Olimpia Poznań - Wisła Kraków 0:2

Z Historia Wisły

1993.06.16, I Liga, 33. kolejka, Poznań, Stadion Olimpii,
Olimpia Poznań 0:2 (0:1) Wisła Kraków
widzów: 150-1.000
sędzia: Krzysztof Witkowski z Opola
Bramki
0:1
0:2
35’ Zbigniew Gręda
47’ Grzegorz Szeliga
Olimpia Poznań
4-4-2
Aleksander Kłak grafika: Zmiana.PNG (46' Dominik Drożdżyński)
Piotr Soczyński
Krzysztof Sadzawicki
Paweł Bocian
Jarosław Gierejkiewicz
Dariusz Matusiak
Marcin Ciliński
Andrzej Borówko
Adam Grad
Piotr Marzec
Tomasz Dłużyk grafika: Zmiana.PNG (55' Sławomir Suchomski)

trener: Janusz Białek
Wisła Kraków
3-5-2
Jacek Bobrowicz
Grzegorz Lewandowski
Janusz Gałuszka
Jarosław Giszka
Dariusz Lament
Zbigniew Gręda
Paweł Kozak
Dariusz Marzec grafika: Zmiana.PNG (70’ Jerzy Moskal)
Grzegorz Kaliciak
Grzegorz Szeliga
Paweł Gościniak grafika: Zmiana.PNG (68’ Bartłomiej Jamróz)

trener: Karol Pecze

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Bilet meczowy
Bilet meczowy

Relacje prasowe


Dziennik Polski. 1993, nr 137 (17 VI) = nr 14899

Olimpia — Wisła 0—2 (0—1) Bramki: Gręda (35). Szeliga (47). Sędziował K Witkowski (Opole). Widzów: 150. OLIMPIA: Kłak (46’ Drożdżyński) — Bocian. Gierejkiewicz. Soczyński. Sadzawicki -— P. Marzec. Borówko. D. Matusiak. Biliński — Grad. Dłużyk (55’ Suchomski). WISŁA: Bobrowicz — Lewandowski. Gałuszka. Giszka — Kozak. Lament. Gręda. D. Marzec (70’ Moskal). Kaliciak — Szeliga. Gościniak (68’ Jamróz). 150 widzów żegnało Olimpie do 7 latach w I lidze. Trudno uwierzyć że drużyna z takim składem nie potrafiła się utrzymać w ekstraklasie… Wisła niemal od pierwsze; minuty przeważała. Tak Białek dał szanse młodym: debiutantowi' Dłużykowi i Marcowi (ten zaliczył kilka wejść u progu jesieni'). tak i Pecze wystawił swoje nadzieje: Gościniaka i Kaliciaka. Ten ostatni był najbliższy pokonania Kłaka w 14 minucie. To co nie udało się Kaliciakowi udało się Grędzie. Przy jego strzale zza pola karnego po zamieszaniu podbramkowym Kłak fatalnie przepuścił piłkę między nogami. Tuż no przerwie krakowianie ustalili wynik meczu.' Przez nikogo nie pilnowany Szeliga pokonał z około 10 metrów Drożdżyńskiego, który zastąpił Kłaka. Potem wprawdzie Olimpia próbowała (Matusiak i Suchomski) strzelić choć honorowego goiła. Bez powodzenia. Za to bardzo bliski podwyższenia. rezultatu był w 84 min. Lewandowski. Uderzył piłka w boczną siatkę.— . ANDRZEJ KUCZYŃSKI

Wideo