1993.07.24 Wisła Kraków - Sokół Pniewy 1:1

Z Historia Wisły

1993.07.24, I Liga, 1. kolejka, Kraków, Stadion Wisły,
Wisła Kraków 1:1 (1:0) Tygodnik Miliarder Pniewy
widzów: 7.000
sędzia: Andrzej Szczełkun z Jeleniek Góry
Bramki
Bartłomiej Jamróz 20’

1:0
1:1

74' Robert Wilk
Wisła Kraków
4-5-1
Sławomir Szymaszek
Łukasz Gorszkow
Jarosław Giszka
Grafika:Zk.jpg Jacek Matyja
Robert Włodarz
Jerzy Moskal grafika: Zmiana.PNG (75’ Mariusz Myślewski)
Paweł Kozak
Dariusz Lament
Tomasz Kulawik grafika: Zmiana.PNG (79’ Grzegorz Kaliciak)
Bartłomiej Jamróz
Grafika:Zk.jpg Grzegorz Szeliga

trener: Marek Kusto
Tygodnik Miliarder Pniewy
3-5-2
Dariusz Płaczkiewicz
Andrzej Kisiel Grafika:Zk.jpg
Andrzej Przerada
Czesłąw Owczarek
Jacek Chromiński
Andrzej Janeczek Grafika:Zk.jpg grafika: Zmiana.PNG (61' Tomasz Kurek)
Piotr Kasperski
Robert Wilk
Dariusz Kurzeja
Tomasz Rząsa grafika: Zmiana.PNG (56' Piotr Tyszkiewicz)
Zenon Burzawa

trener: Wojciech Wąsikiewicz

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Dziennik Polski. 1993, nr 169 (24/25 VII) = nr 14931

Wisła — Tygodnik Miliarder (I liga), sobota godz. 17.

Dziennik Polski. 1993, nr 170 (26 VII) = nr 14932

Wisła — TM Pniewy 1—1 (1—0) Bramki: Jamróz (20’) — Wilk (’). Sędziował: Szczełkun (Jelenia Góra). Żółte kartki: Matyja, Szeliga, Janeczek, Kisiel, Widzów ok. 8 tys. WISŁA: Szymaszek — Gorszkow, Giszka, Matyja, Włodarz — Moskal (71’ Myślewski), Kozak, Lament, Kulawik (79’ Kaliciak) — Jamróz, Szeliga. TM Pniewy: Płaczkiewicz — Przerada, Owczarek, Kisiel, Chromiński — Kurzeja, Wilk, Janeczek (61’ Kurek), Kasperski — Burzawa, Rząsa (56’ Tyszkiewicz). Sześciozerowej niesławy Towarzystwo Sportowe Wisła podjęło w sobotę „jedenastostronicowy”, wysokonakładowy „Tygodnik Miliarder”. . Wobec wspominanej już sześciozerówki gospodarze zaprosili wszystkich czytelników do darmowej, wspólne) lektury. Skusiło się 8 tysięcy ludzi, którzy rozegrali — jeszcze przed piłkarzami — mecz:

PAMIĘĆ — NIE PAMIĘĆ O wynik tego pojedynku obawiali się zarówno piłkarze jak i działacze. Mimo strachu piłkarze uznali, że przepraszać nie trzeba, prezes Voigt zaś sprezentował kibicom ulotki agitujące za kandydatem do Senatu — prezesem Voigtem. W „obiecującej” drużynie Wisły wybiegli na boisko m. in.: Giszka, Włodarz, Moskal, Lament, Kozak i Szeliga W drugiej. połowie kolegów wspomógł Kaliciak. Każdy ,z wymienionych piłkarzy otrzymał porcję braw. Słabe i bez szalikowego „Jeeeest!”. ale . jednak —oklaski. Pamięć przegrała z niepamięcią 6—6. CHAOS KONTRA CHAOS Zaczął się mecz właściwy, który — co chwalebne — nie został sprzedany. Niestety, „nie sprzedany” nie oznacza jeszcze atrakcyjny. Wisła zagrała fatalnie w obronie, nijako w pomocy i mamie w ataku. Co prawda waleczny Jamróz wepchnął W 30 minucie piłkę do siatki (4 minuty wcześniej „patelni" nie wykorzystał Szeliga) i przed przerwą jeszcze dwukrotnie był bliski strzelenia gola („główka” tuż przy słupku i wślizg z niedokładnie dostawioną nogą), ale więcej „setek” zaczął stwarzać Miliarder. Już w 1 min. Burzawa zaplątał się w polu karnym Wisły. W 33 minucie ten sam piłkarz zmarnował sytuację sam na sam (dobitka Janeczka minimalnie niecelna), a w 39 min. Kasperski strzelił z ó metrów prosto w Szymaszka. W drugie i połowie świetną okazję zmarnował w 69 min. Tyszkiewicz, W końcu — 5 minut później wyrównał Wilk. Sprawiedliwie, choć „Tygodnik Miliarder” zaprezentował podobnie jak Wisła chaotyczną, drugoligową kopaninę z katastrofalną grą w defensywie (gdyby Wisła miała strzelca...) Jeśli „Tygodnik” rzeczywiście ma ochotę grać w pucharach, to musi albo zaprenumerować sobie kilku obrońców, albo dokonać fuzji z miesięcznikiem „Komandos”. PAWEŁ MISIOR