1998.11.14 Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 0:4

Z Historia Wisły

1998.11.14, I Liga, 15. kolejka, Szczecin, Stadion Pogoni, 16:30
Pogoń Szczecin 0:4 (0:1) Wisła Kraków
widzów: 6.000
sędzia: Andrzej Kobierski z Kielc
Bramki
0:1
0:2
0:3
0:4
34' Grzegorz Pater
60' Daniel Dubicki
86' Tomasz Kulawik
89' Tomasz Frankowski
Pogoń Szczecin
Wojciech Tomasiewicz
Dariusz Lewandowski
Marcin Kaczmarek
Maciej Stolarczyk
Leszek Pokładowski grafika: Zmiana.PNG (64’ Piotr Burlikowski)
Mariusz Kuras grafika: Zmiana.PNG (62’ Robert Sikorski)
Paweł Drumlak
Marek Walburg
Andrzej Rycak grafika: Zmiana.PNG (67’ Bartosz Ława)
Robert Dymkowski
Olgierd Moskalewicz

trener: Bogusław Baniak
Wisła Kraków
Artur Sarnat
Jacek Matyja
Bogdan Zając
Marek Zając
Grzegorz Kaliciak
Tomasz Kulawik grafika: Zmiana.PNG (87’ Paweł Adamczyk)
Ryszard Czerwiec
Krzysztof Bukalski
Grzegorz Pater
Daniel Dubicki grafika: Zmiana.PNG (76’ Paweł Nowak)
Tomasz Frankowski

trener: Franciszek Smuda
0—Bramki—4
3 — Strzały celne — 8
6 — Strzały niecelne — 4
0—Żółte kartki—0

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl

Bilet meczowy
Bilet meczowy


Gazeta Krakowska. 1998, nr 268 (16 XI) = nr 15388

Od 1 do 90 minuty

  • 2 — Z rzutu wolnego z odległości ok. 30 metrów strzela bardzo mocno Dariusz Lewandowski. Sarnat wybija piłkę na róg.
  • 7 — Z narożnika pola karnego strzela mocno Dymkowski. Piłka przelatuje jednak obok bramki.
  • 12 — Pierwsze groźne uderzenie Wisły. Strzela z 17 metrów Kulawik, ale jego uderzenie nie trafia w cel.
  • 14 — Klasyczna „setka” dla Wisły. Frankowski z Bukalskim bardzo ładnie „rozklepali” szczecińską defensywę, w wyniku czego „Bukata” znalazł się oko w oko z Tomasiewiczem. Lob Pana Krzysztofa przelatuje jednak obok bramki Pogoni.
  • 15 — Z 16 metrów strzela Pater. Uderzenie krakowskiego zawodnika jest jednak zbyt słabe i Tomasiewicz bez trudu łapie piłkę.
  • 19 — Drumlak fałduje Frankowskiego w odległości 20 metrów od bramki Pogoni. Rzut wolny wykonuje Czerwiec. Piłka ociera się jeszcze o któregoś z zawodników Pogoni, przez co sprawia nieco kłopotów Tomasiewiczowi. Bramkarz gospodarzy zdołał wypiąstkować piłkę, ale dochodzi do niej Frankowski, który decyduje się na strzał. Piłkę blokują jednak obrońcy „Portowców”.
  • 21 — Walburg przymierzył po ziemi z rogu szesnastki. Sarnat broni.
  • 33 — Popisowa akcja Białej Gwiazdy. Piłka krąży jak po sznurku między Dubickim, Frankowskim i Paterem. Ten ostatni strzela po długim rogu i jest 1:0 dla Wisły.
  • 38 — Bardzo groźna akcja szczecinian. Pokładowski zagrywa do Drumlaka, ten do Rycaka i zawodnik Pogoni staje przed szansą na wyrównanie. Jego mocny strzał w krótki róg Sarnat zdołał jednak wybić na rzut rożny.
  • 44 — Po akcji w trójkącie Pokładowski — Moskalewicz - Dymkowski wydaje się, że nic nie jest w stanie uratować Wisłyod utraty bramki. Dymkowski strzela jednak mało precyzyjnie i piłka ląduje na słupku.
  • 45 — Rzut wolny dla Wisły z odległości 18 metrów. Po strzale Kaliciaka piłka mija mur szczecinian, ale na miejscu jest Tomasiewicz.
  • 53 — Dubicki decyduje się na indywidualną akcję. Po minięciu kilku rywali próbuje odegrać piłkę do środka. Gdyby futbolówka przeszła byłoby bardzo groźnie. Stolarczyk zdołał jednak przeciąć lot piłki.
  • 54 — Z lewej strony dośrodkowuje Rycak. Dość nieoczekiwanie piłka trafia w poprzeczkę i spada w polu bramkowym. Na szczęście jest tutaj Bogdan Zając, który wybija fulbolówkę na róg.
  • 57 -Wisła wykonuje trzy
    Rzuty rożne pod rząd. W końcu jednak zawodnicy Pogoni wybijają piłkę daleko od swojej bramki.
  • 59 — Piłkę na pole karne wrzuca Czerwiec, trącają jeszcze któryś z wiślaków. Wreszcie dochodzi do niej Daniel Dubicki i strzałem z najbliższej odległości nie daje żadnych szans Tomasiewiczowi. 2:0 dla Wisły.
  • 69 — Z rzutu wolnego strzela Moskalewicz nad poprzeczką
  • 73 — Piłkę na pole karne wrzuca Moskalewicz. Na ósmym metrze dochodzi do niej Dymkowski. Strzela, ale piłka znów odbija się od słupka. Tym razem od jego wewnętrznej części. Na szczęście dla Wisły wychodzi jednak w pole.
  • 83 — Nowak zagrywa do Kulawika. Krakowski kapitan znajduje się w narożniku szesnastki. Wszyscy spodziewają się dośrodkowania, tymczasem „Kula” widząc, że Tomasiewicz wyszedł nieco z bramki wrzuca mu piłkę sprytnie „za kołnierz”. 3:0 dla Wisły.
  • 87 — Burlikowski z boku pola karnego próbuje zaskoczyć Sarnata technicznym strzałem. Piłka przechodzi jednak obok krakowskiej bramki.
  • 88 — Dośrodkowanie Czerwca. Po drodze piłkę do Frankowskiego zgrywa jeszcze, Pater. „Franek” takich okazji nie marnuje. Strzela z bliska ijest 4:0 dla Wisły. (bk


Franciszek Smuda — Uważam, że spotkanie stało na dobrym poziomie. Przede wszystkim było szybkie tempo i to przez całe 90 minut. Wygraliśmy 4:0, chociaż szczerze mówiąc Pogoni również należała się bramka. Piłkarze ze Szczecina grali dobrą piłkę. Gospodarze mimo kłopotów organizacyjnych grali agresywnie, pokazali wielki charakter. Postawa Pogoni jest dowodem na to, że polscy piłkarze też potrafią mieć charakter. Jeśli chodzi o decyzję UEFA, to jest ona dla nas bardzo przykra. Piłkarze aż zaniemówili. Spotkaliśmy się jednak wszyscy i powiedzieliśmy sobie, że walczymy do końca. Działacze na pewno też zrobią wszystko, by ta kara została zmniejszona. Mnie tylko zbulwersowała wypowiedź pana Jagodzińskiego, który stwierdził, że to co spotkało Wisłę, jest słuszne. Ja się pytam, kogo my reprezentujemy? Przecież jesteśmy wizytówką Polski. Jeśli działacz PZPN-u mówi coś takiego to jest to skandal. Zamiast nam pomóc jeszcze się nas dołuje. Przecież na wykluczeniu Wisły straci nie tylko krakowska, ale i polska piłka. Zamiast mówić takie słowa należałoby się wreszcie zabrać za uregulowania prawne, które będą walczyć z bandytyzmem na stadionach. My wszyscy musimy się wziąć do roboty i skończyć z tym tym raz na zawsze!