1999.03.14 Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 0:3
Z Historia Wisły
| Zagłębie Lubin | 0:3 (0:2) | Wisła Kraków | ||||||||
| widzów: 4.000 | ||||||||||
| sędzia: Robert Małek z Zabrza. | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
| Statystyki Bramki 0 - 3 Żółte kartki 0-1 Strzały celne 6 - 5 Strzały niecelne 6 - 7 | ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
"FRANCISZEK SMUDA (trener Wisły): - Powiedziałem, że Lubin to bardzo sympatyczne miasto i bardzo sympatyczny klub. Lecz ja nigdy ze swoją drużyną tu wcześniej nie wygrałem. W końcu się udało, więc jestem zadowolony. Muszę pochwalić chłopców za walkę, charakter,..."
"Tomasz Kulawik: Każde zwycięstwo cieszy - mówił - a tym bardziej tak okazałe zwycięstwo odniesione na wyjeździe. Wyszliśmy na boisko bardzo skoncentrowani. Okazało się to potrzebne, bo Zagłębie bardzo wysoko postawiło poprzeczkę".
Dziennik Polski z 15 marca.
Gazeta Krakowska. 1999, nr 63 (15 III) = nr 15488
Od I do 90 minuty
- 4 — „Bomba" Kałużnego, piłka trafiła w głowę Bubnowicza, co zamroczyło lubinianina.
- 8 — Strzał Klimka, ale lekki i spokojna interwencja Sarnata.
- 16 — Moskalewicz znalazł się z piłką w polu karnym, ale zwolnił akcję i rywale wybili piłkę na aut.
- 20 — Zamieszanie na polu karnym Wisły, a Kałużny musiał korzystać z pomocy lekarza.
- 22 — Grzybowski przed swoim polem karnym sfaulował Kałużnego. Z wolnego (z ok. 22 m) strzelił Moskalewicz, ale wywalczył tylko kornera.
- 24 — Z lewej strony, z autu, piłkę na pole karne wraidi Kaliciak. Tam Dziarmaga wybił ją głową przed „szesnastkę
- , a nadbiegający Kałużny — z ok. 17 m — ostro strzelił i „skakana
- futbolówka wpadła w lewy róg bramki; 0:1!
- 29 — Koronkowa akcja wiślaków, w etapie jej finalizacji strzelił Pater, ale trafił piłką w plecy Kulawika.
- 33 — Górski uderzył z wolnego, z blisko 30 m; Sarnat nie miał problemów ze złapaniem piłki.
- 35 — Próbę zaskoczenia Mioduszewskiego podjął Czerwiec, ale bez powodzenia.
- 38 — Wiślacy niedokładnie wybili piłkę przed pole karne, na strzał z ponad 20 m zdecydował się Górski, ale minimalnie chybił.
- 40 — Akcja wiślaków, Moskalewicz minął trzech rywali i w polu karnym — popchnięty przez Bubnowicza — stracił piłkę. Dopadł jednak do niej Frankowski, minął Mioduszewskiego i płasko strzelił do pustej już bramki; 0:2!
- 55 — Strzelał Nowakowski, ale Sarnat spokojnie złapał piłkę.
- 61 — Szarżował Górski i trafił piłką w boczną siatkę.
- 62 — Długa piłka do Frankowskiego, ten jej nie opanował, a Bubnowicz wybił na kornera.
- 64 — Uderzenie z dystansu Grzybowskiego, bez efektów bramkowych.
- 65 — Mocno przymierzył Pater, ale nie było nikogo na dobitkę.
- 68 — Szarża Frankowskiego i w ostatniej chwili jeden z defensorów zdołał wybić mu piłkę spod nogi.
- 70 — Z lewej strony centrował Kaliciak, obrońca Zagłębia zrobił „rękę", ale sędzia nie zareagował. W rewanżu Górski długo biegł z piłką, aż wpadł w pole karne, strzelił i trafił w słupek.
- 72 — W bardzo dobrej sytuacji znalazł się Czerwiec. Był właściwie sam, ale jego lob z 10 metrów był niecelny.
- 75 — Po kontrze wiślaków, z lewej strony strzelił Moskalewicz, ale piłka wylądowała na bocznej siatce.
- 82 — Kulawik precyzyjnie zagrał na prawo do Frankowskiego, ten precyzyjnie przymierzył z linii pola karnego (płasko w stronę lewego rogu) i było już po wszystkim; 0:3!
- 90 — Niecelne uderzenie Palucha i to by było na tyle. Ósme wyjazdowe zwycięstwo „Białej Gwiazdy", przy 1 remisie i bez porażki! (wb)
Franciszek Smuda (Wisła) — Nie chcę się powtarzać, ale nigdy z tego sympatycznego miasta nie mogłem wywieźć trzech punktów. Jestem wobec tego bardzo szczęśliwy, że wreszcie udało mi się tutaj wygrać. Mogę być zadowolony z postawy zespołu, z charakteru i walki, jaką dzisiaj pokazał, musimy natomiast poprawić nieco taktykę. Zagłębie to ciekawa drużyna, pokazała dzisiaj, że może stawić opór najlepszym. Jeśli chodzi o kontuzję Bogdana Zająca, to musimy najpierw prześwietlić stopę i wtedy będzie można powiedzieć co mu dolega.
